Uniwersalna metoda na pomidora na zimę (zupa, sos, sałatka…) 😉

Dzień dobry😊 Uwielbiam pomidory! A najbardziej te w sezonie, takie prosto z krzaczka, pachnące, soczyste i pomidorowe. Zimą, jak pewnie wiecie, sklepowe pomidory nie mają ani aromatu, ani smaku, są plastikowe ☹ No więc póki czas postarajmy się ten smak i aromat zamknąć do słoika i cieszyć się nim całą zimę aż do następnego sezonu pomidorowego. Dziś proponuję Wam najprostszą  i najbardziej uniwersalną metodę na pomidora 😊 Jest to coś między pulpą a passatą.  Świetnie nadaje się do zupy, sosu, można zblenderować i będzie przecier, zjeść ze śmietaną jako sałatkę.

Składniki:

  • pomidory – w ilości Wam potrzebnej  i koniecznie (jeśli nie macie swoich) z dobrego źródła  – te, które kupiłam rosły sobie nad stawem, koło lasu 😉 Nie pryskane, jak widać na zdjęciu.

Sposób przygotowania:

Pomidory ponacinać na krzyż po stronie przeciwnej do szypułki

i ułożyć w metalowych miskach lub garnkach. Zalać dokładnie gorącą wodą- wrzątkiem. Po kilkunastu minutach wodę zlać i obrać pomidory ze skóry oraz wykroić szypułki. Pokroić na średniej wielkości, nieregularne kawałki. Wszystko pogotować tak długo aż kawałki zmiękną (trwa to jakieś kilkanaście minut – do pół godziny).

Napakować słoiki i pasteryzować 15-20 min (zależy od wielkości słoika).

Smacznegooo! 🙂

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge