Szczawiowa z dzieciństwa

Witam 😊 Każdy z nas pamięta jakieś smaki z dzieciństwa i nawet jeśli już próbowaliśmy nowych, innych sposobów przygotowania, to i tak tamte gdzieś    w nas są zakodowane. Ja mam taką jedną (z wielu) zasad, że np. w zupie pomidorowej ma być totalnie pomidorowy smak, zupa ogórkowa ma być kwaśna ogórkiem, w kapuśniaku muszę czuć wędzonkę i smak prawdziwej kiszonej kapusty. Nie lubię gdy coś tylko przypomina smak i ja muszę się domyślać czy to na pewno jest taka zupa. I tak też jest ze szczawiową- kwaśność szczawiu ma być wyraźna! 😉 No… i tyle


Składniki:

  • 40 dag uda indyczego
  • 3 średnie marchewki
  • 5 cm białego pora
  • 2 pietruszki
  • nieduży kawałek selera
  • 4-5 ziemniaków
  • 5-6 garści szczawiu ( młodego, bezłykowego ze zdrowej łąki lub ogródka)
  • 1 łyżeczka soli
  • ½ łyżeczki pieprzu czarnego
  • ½ łyżeczki pieprzu ziołowego
  • 3 liście laurowe
  • 3 łyżki śmietany (dałam 18%)
  • jajka – w zależności kto ile lubi

Sposób przygotowania:

Umyte mięso zalać zimną wodą,

dodać liście laurowe i gotować ok. pół godziny, do miękkości. W międzyczasie szczaw pozbawić ogonków, umyć, wysuszyć w suszarce  do warzyw,

drobno posiekać. Ugotować jajka – mnie najbardziej smakują takie na pół miękkie). Warzywa obrać i pokroić w kostkę.

Warzywa dodać do zupy, przyprawić. Gdy warzywa będą miękkie (10-15 min.) wrzucić  szczaw, pogotować jeszcze 5 min. Zaprawić zahartowaną śmietaną. Jajka obrać, pokroić  na polówki lub ćwiartki i ułożyć na talerzu, na zupie. Kleksa śmietany można też dać na talerz.

Smacznegooo! 🙂

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *