Przemijanie…

      HuHu… Jest noc… Będę pisać o przemijaniu… Będzie trochę szaro-buro i ponuro. Wpis ten nie ma nic wspólnego z kulinariami ( noooo… może poza jednym zdjęciem z paczką po chipsach….stop, stop, już więcej nic nie zdradzam 😉) Ale  już przecież zdążyliście zauważyć, że  czasem takie wpisy robię. Mało tego – wiem, że nawet je czytacie! 😉  To miłe – dziękuję 😊. Odbyłam niedawno spacerek z aparatem po dolnej i mało znanej części miasta. Tym, co nie wiedzą już tłumaczę, że Krosno Odrzańskie jest podzielone Odrą na dolne i górne  miasto. Górne – bo znajduje się na wzniesieniu, dolne – bo  nie znajduje się na wzniesieniu (hihi). Lubię zabawy słowne 😉 A skąd się wzięło to „Przemijanie” ? Przeczytajcie sobie…

DSC_0005

Ławka… Co pamięta?… Wspólne podziwianie zachodów słońca?… Pierwszy pocałunek?… Ostatnią łzę…

DSC_0003Był dom… Był ogród…Może rosły tam soczyste pomidory?… Może smakowite jabłka… Są zgliszcza…

DSC_0006

DSC_0007Schody do „Nikąd”…

DSC_0012Chipsowe drzewo… ? Ostatnia paczka została…

DSC_0013

DSC_0014Czyżby cumowały tu łódki…? Dawno…

DSC_0017Huśtawka…?

DSC_0022

DSC_0026Restauracja „Wodnik” (tak na marginesie mój znak zodiaku😉) Tu toczyło się rozrywkowe życie mieszkańców Krosna i okolic… Dancingi, występy, tańce, śpiewy… Duża sala taneczna, kuchnia, bar, scena, na  dole ciastkarnia  (do dziś pamiętam cudowne ciasto kokosowe 😊) …potem dyskoteki, koncerty (Norbi, Piasek, Stachurski, Kasa… a teraz… od lat pustka….

DSC_0038Ta reklama ma jakieś pół wieku…pamiętam ją jak jeszcze chodziłam z mamą za rączkę😉 trzycyfrowy numer telefonu…co za czasy?

DSC_1030Niegdyś świadectwo postępującej cywilizacji… dziś – „nadgryziona zębem czasu”

DSC_1031Piękne drzwi! Ciekawe co oznaczają te litery? Inicjały właściciela? Pierwsze litery imion pary tu zamieszkującej?…Ktoś wie?

DSC_1032To chyba była jakaś utwardzona droga… mech ją pokochał…pokonał

DSC_1035Przeminie? Zgodnie z tytułem wpisu?

DSC_1037Coroczne przemijanie żołędzi…

DSC_1038

DSC_1045Pamiętacie film o zaczarowanym ogrodzie? Tak się poczułam, tylko furtki  do niego nie znalazłam 😉

DSC_1046Był sobie most…był sobie pałac…były sobie XVI- wieczne łodzie ( „i była też Królewna…”)

Była melancholia? Było lirycznie?  I nostalgicznie? Chwila zadumy?  I tak właśnie miało być. Pozdrowionka:)

You may also like

2 komentarze

  1. Bardzo ciekawy wpis dotyczący mojego rodzinnego Krosna okraszony porcją wspaniałych fotografii! Przyjemnie się czyta nostalgiczną i romantyczną podróż po historycznym dolnym Krośnie 🙂

    1. Witam 🙂 Bardzo dziękuję za taką miłą opinię. Cieszę się, że są ludzie z “mojej bajki” – bo my widzimy więcej…;) Pozdrawiam i zapraszam na cd.:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *