CAЛO czyli prawdziwa słonina na wschodni sposób, dla prawdziwych mężczyzn i nie tylko…

Pamiętam taką słoninę jeszcze z czasów kiedy byłam małolatą i w najczarniejszych myślach nie przychodziło mi wtedy do głowy, że to może być smaczne. Tłuszczu dziewczyny nie jadały…;) A że moje korzenie zarówno ze strony mamy jak i taty pochodzą ze wschodu więc ta potrawa jak i wiele innych  gościły na naszych rodzinnych, suto zastawionych stołach. Dopiero, kiedy już byłam dużą dziewczynką 😉 zaczęłam doceniać potrawy, które przywieźli nasi dziadkowie kiedy przesiedlali się na zachód. Jest znakomita do mocnego alkoholu jako tzw. zagrycha. Kto nie próbował – zachęcam..albo polubi raz na zawsze, albo zapomni…Proponuję zwykłą słoninę wędzoną w domowej wędzarni oraz tę samą słoninę panierowaną w zestawie przypraw. m.in. w papryce.

DSC_0503

Zobacz więcej

Kętrzyn i regionalne produkty

Mazury…. Kętrzyn – miasteczko niewielkie, ale…całkiem sympatyczne samo w sobie, a i niedaleko jest stąd do znanych mazurskich miejscowości…tych kultowych i ……dla celebrytów (np. Mikołajki- zupełnie inny świat….) Mnie tym razem zainteresował pod względem nie tylko tego, co oferują miejscowe restauracje, bary czy puby, ale też jakie są lokalne produkty. Kilku z nich, oczywiście, nie omieszkałam zakupić i potem wpałaszować 😉  🙂

DSC_0307

Zobacz więcej

Kętrzyn, knajpy i żarełko

Odwiedzam to miasto co pewien czas, ze względów zawodowych. I tym razem też tak było. Ładne miasteczko tylko straaaasznie daleko ode mnie – jakieś 650 km 🙁 Połaziliśmy popołudniami ,jak to zazwyczaj bywa,  z towarzystwem po  miejscowych knajpach, popiliśmy piwa i pojedliśmy. Zachwycił mnie pieróg, który oferowała jedna z restauracji. Ogroooomny, nie do zjedzenia na jedną osobę – przynajmniej ja nie dałam rady 😉 Ciasto ciekawe, niby drożdżowe, ale nie do końca. Farsze różne: z kurczakiem, warzywami, boczkiem itd. nawet fajnie przyprawiony. Podawany z surówką i sosem. Spójrzcie na zdjęcie – jaki olbrzym 🙂 Polecam 🙂

DSC_0300

Zobacz więcej

Nutella z węgierek

Jakieś 4 lata temu pierwszy raz w jakimś czasopiśmie zobaczyłam ten przepis i od razu go musiałam wypróbować. Najpierw, oczywiście zrobiłam zgodnie z podaną recepturą, ale potem już zrobiłam swoją wersję i taką robię co roku. W moim wydaniu wzbogaciłam składniki o czekoladę gorzką i mleczną i dało to wspaniały efekt. Wyobraźcie sobie leniwy niedzielny poranek….za oknem plucha……wyjmujecie z piekarnika jeszcze ciepłe bułeczki…..a na to nutella…..ineczka z mleczkiem ;)….ach….:) Ponadto nutella nadaje się świetnie do przekładania ciast.

DSC_0114

Zobacz więcej

Miętowo – pieprzowa szynka pieczona

Mięta i pieprz cudnie ze sobą współgrają. I właśnie to połączenie wykorzystałam do szynki. Taką pieczeń można użyć do obiadu, ale również, kiedy ostygnie jest świetna na kanapki.

DSC_0520

Składniki:

  • szynka, 1-1,20 kg
  • 2 duże garści suszonej mięty ( ja oczywiście dałam własną z ogródka)
  • łyżka świeżo zmielonego pieprzu czarnego
  • łyżka pieprzu czarnego w ziarnach
  • ok. 10 ziaren ziela angielskiego
  • łyżka soli
  • 2 łyżki oleju, żeby szynka nie była sucha

Sposób

Zobacz więcej

Filet z udźca kurczaka zapiekany z białą kapustą surówkową

Filet z udźca  to chyba najlepsza część mięska z kurczaka. Bardzo lubię używać tej części do moich kulinarnych eksperymentów 😉 Dziś moja propozycja to taki udziec zapieczony z kapustą, lekko tylko ukiszoną i tym razem kupioną w sklepie jako kapusta surówkowa, w wiaderku. Połączenie tych składników daje ciekawy efekt dla naszych kubków smakowych…a przecież o to właśnie chodzi. Podałam z ryżem czerwonym..i to była udana decyzja. 🙂

DSC_0485

Składniki:

  • 6 filetów
Zobacz więcej

Słodkie pieczone pierożki z jabłkami

Te pierożki są niebezpieczne 😉  Tak, tak 🙂 A to dlatego, że są pyszne, nie zaklejają słodyczą, więc można ich dużo wpałaszować 😉 🙂 Robi się, wbrew pozorom całkiem prosto i w miarę szybko…więc nic tylko do roboty 🙂

DSC_0412

Zobacz więcej

Surówka z czarnej rzodkwi i jabłka

Czarna rzodkiew jest u nas, tak mi się wydaje, trochę zaniedbana, zapomniana…Może powoduje to jej… „zapach” – no może nie należy do najprzyjemniejszych, ale czosnek też nie grzeszy zapachem, a o jajku gotowanym w trakcie obierania to już nie wspomnę..;). Ale niech te zapaszki idą sobie w kąt – my weźmy pod uwagę jej walory zdrowotne i smakowe. Że troszkę w język poszczypie? – to przecież przyjemne, a dla tych delikatniejszych – można to złagodzić. W każdym razie polecam i…już 🙂

DSC_0150

Zobacz więcej

Sałatka z makaronu ryżowego, suszonych pomidorów, prażonego słoneczniku…

Od kiedy pierwszy raz spróbowałam tej sałatki na spotkaniu klasowym – nie odpuszczam jej ;). Bardzo mi zasmakowała i poleciłam ja już wielu osobom, które też ją polubiły. Niby nic takiego, a jednak to zestawienie składników dało smaczny efekt. Ten drobny makaron też zrobił swoje – nie zdominował sałatki, a wniósł co trzeba. Przypuszczam, że gdyby był większy- byłoby gorzej. Sałatka jest świetna na imprezy, przyjęcia, kolacje.

DSC_0257

Składniki:
• pół …

Zobacz więcej

Prawdziwy schabowy z kością, podany z puree marchewkowo-ziemniaczanym i ogórkiem dębowym

Prawdziwy schabowszczak ! Nie „zabrudzony” mąką i bułką. Takie prawdziwe mięsko z kością, przyprawiony tylko solą i pieprzem, co pozwala poczuć prawdziwy smak mięsa. Króciutko smażony na smalcu, który osiąga wysoka temperaturę smażenia, wilgotny w środku.- spróbujcie, a ręczę, że warto 
Do tego podałam puree z marchewki i ziemniaków, omaszczone masłem i mlekiem. Kolorystycznie takie słoneczne. 😉
A do tego wszystkiego ogórek kiszony z mojej spiżarni, ukiszony z liściem dębu. Kompozycja, myślę, że trafna i smakowo i wizualnie. A że może trochę niedietetyczna….bo smalczyk…masełko – trudno. Czasem trzeba zapomnieć o zdrowym żywieniu i cieszyć się prawdziwym smakiem i swobodą. Zapraszam do spróbowania.

DSC_0382

Zobacz więcej