“Leniwe papierówy” – zimą jak świeże.

Hej, hej 😊 Wczesne papierówki się skończyły, te późniejsze jeszcze są. U mnie obrodziły „jak gupie” hihi. Sporo rozdałam rodzince, przyjaciołom, sąsiadom, ale też zostawiłam sobie trochę smaku, jak najbardziej zbliżonego do świeżego czyli tak jak w tym pomyśle, który Wam przekazuję. Oczywiście z innych jabłek też tak można robić. Przepis leniuchwaty 😉 i nie trzeba  w nim podawać i trzymać się jakichś proporcji – fajnie, nie😉 ?

Składniki:

  • jabłka ( u mnie były to papierówki)
  • goździki
  • odrobina cukru czyli ok. o,5 do 1 łyżki na litr wody, dobrze użyć trzcinowego – zdrowiej

Sposób przygotowania:

W miarę możliwości wybrać niewielkie, jędrne, nie uszkodzone jabłka. Umyć, wyciąć końcówkę po kwiatku, można oderwać ogonek, ale niekoniecznie. Jabłka ułożyć w sporych słoikach – u mnie były śliczne pękate słoiki 😉 o poj. 1,7 litra. Do każdego słoika wrzucić goździki po 4-6 szt.

 Wodę zagotować z cukrem, lekko ostudzić i zalać owoce. Słoiki pasteryzować 1o-15min. I już 😊

Smacznegooo! 🙂

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *