Kwiat bzu czarnego – suszony

Coś dziwnego dzieje się na dworze, kiedy zabrałam się za wpis – świeci mocne słońce i jednocześnie pada konkretny  deszcz….. szukam tęczy 🙂

A po cóż suszyć jakieś kwiatki bzu czarnego, można by zapytać ? Już odpowiadam – ten oto bez potrafi uchronić  w pochmurne i zimne jesienie oraz w zdradliwe wczesne wiosny od wizyty u lekarza i przebrzydłego antybiotyku czyli przy pierwszym chlipnięciu nosem i zakasłaniu należy sobie taką herbatkę zaparzyć. A żebym nie była gołosłowna wujek Google  😉 też ma coś do powiedzenia na temat właściwości leczniczych kwiatów bzu czarnego: działają wykrztuśnie, rozrzedzają katar, działają napotnie, mają działanie antywirusowe, chronią i wzmacniają błony śluzowe dróg oddechowych, wzmacniają odporność, działają moczopędnie, wzmacniają naczynia włosowate, stabilizują krwiobieg, uśmierzają ból, w tym ból głowy, chłodzą, działają oczyszczająco, wychwytują wolne rodniki, przyspieszają przemianę materii, przeciwdziałają uderzeniom krwi do głowy, łagodzą stany zapalne skóry. Substancje jakie zawierają: olejki eteryczne, flawonoidy, flawonole, glikozydy flawonolowe (m.in. rutyna), n-parafiny, substancje nieorganiczne (mineralne), kwasy fenolokarbonowe (kwas kumarynowy, kwas kawowy, kwas ferulowy), sambunigryna (glikozyd kwasu pruskiego), śluzy i garbniki, sterole, tri terpeny,cholina – obniża ciśnienie krwi i zapobiega nadmiernemu odkładaniu się tłuszczu w organizmie; syntetyzowana jest składnikiem lekarstw na choroby  wątroby i choroby nowotworowe. Witaminy i minerały: beta karoten, witaminy A, B1, B2, B3, B6, C oraz potas, wapń, magnez, sód, fosfor, sód. poza tym czarny bez zawiera pierwiastki śladowe: żelazo, miedź, mangan i cynk.Źródło: Angela Martens “Czarny bez zdrowie z natury”; Ellen Heidböhmer “Czarny bez dla zdrowia i urody

Czy po tej dawce wiedzy ktoś ma jakieś wątpliwości ?  Tak więc zapraszam na spacerek, oczywiście za miasto 🙂

DSC_0791

Składniki:

  • Kwiat bzu czarnego, oczywiście rosnący daleko od miejskich aglomeracji ( w mojej okolicy to żaden problem ;))

DSC_0783

Sposób przygotowania:

Same baldachimy lekko strzepać ( czyli owady  sio! 😉 ), na chwilę odłożyć niech reszta też ucieknie i podzielić na mniejsze części. Ułożyć w suszarce, ja użyłam elektrycznej i suszyć na średnim nawiewie….aż do wysuszenia.

DSC_0784

. U mnie po dwóch godzinach było gotowe. Zapakować do szczelnego słoika i wykorzystywać w razie potrzeby oraz dla przyjemności. Do  filiżanki (szklanki) wsypać 1 -2 łyżki suszonego kwiatu, zalać wrzątkiem, parzyć pod przykryciem 10 min., przecedzić, pić ciepłe.

DSC_0790

Smacznego zdrowia ! 🙂

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *