Orzechowe kopytka zrumienione na masełku

Hej😊 Mój zwariowany pomysł znów przerodził się w smakowite danie 😊 Już nie chce mi się za dużo rozpisywać o tym jak to my – Polacy nie cenimy i nie szanujemy swojej wspaniałej, rodzimej kuchni goniąc na oślep za tym co modne, co światowo brzmi, najlepiej nie po polsku. Przykładem są tu właśnie kopytka, zamiast których często zamawiamy  włoskie gnocchi, droższe i nie koniecznie smaczniejsze od kopytek, a składniki takie same. No ale już dosyć o tym…może kiedyś zmądrzejemy. Moje kopytka, dzięki dodatkowi orzechów uzyskały niepowtarzalny smak, a podsmażone na masełku pobudzają zmysły  i powodują rozkosz podniebienia 😉 Chrupiące na zewnątrz, a mięciutkie w środku. Celowo nie użyłam, jak to przeważnie bywa, zrumienionej bułki tartej (choć tak lubię), bo osłabiłaby orzechowy smak, którego ilość  jest tu trafnie dobrana. W tym przypadku kopytka nie są zwyczajną, tanią potrawą  z baru mlecznego, tylko wykwintnym daniem, którego nie powstydzą się „pańskie” stoły 😉 I tak ma być 😊

Zobacz więcej

Pierś indycza w ziołach z ogródka

Siemano😉  pracowity wieczór dziś mam – blogowo. Zachęcam tym razem do zdrowego, lekkiego i smakowitego mięska. Kto lubi przyprawy ziołowe będzie zachwycony, bo są bardzo wyraźnie wyczuwalne no i domowe – ogródkowe 😊 Celowo dodałam tylko pieprz i sól, żeby mieszanka ziołowa górowała smakowo. Mięsko dobre do obiadu, ale też po wystygnięciu, świetnie nadaje się na kanapkę. I co Wy na to?😊

Zobacz więcej

Naleśniki sezamowe z karmelizowaną, miodowo-sojową marchewką.

  Cześć 😊 Ona siedziała sobie w kuchni. Myślała…Był koniec tygodnia… lodówkę trzeba ogarnąć…Otworzyła…Marchew więdnie…Zamknęła. Siedzi…myśli. Otworzyła lodówkę. Są jajka- zawsze muszą być! Zamknęła.  A mąka w szafce? Jest – to dobrze 😊 Ona lubi karmelizowane warzywa…i lubi sos sojowy- jest. I miód jest! Nawet ze trzy smaki –  lubi mieć zawsze w szafce.  Ostatnio słyszała w tv o zdrowotnych walorach sezamu…-”zameldował się” 😉 Jest całkiem dobrze! 😊 Pomysł się urodził 😊 I jak Wam się czyta w 3-iej osobie ? Mnie często wprowadza w zakłopotanie  kiedy ktoś zwraca się do mnie „ ona wie”?, „a ona słyszała”?, „no niech popatrzy” itp. A tak poza tym, to dzisiejsze danie trafia  do kategorii „Wega,wege”, bo  dawno już tam nic nie „wrzucałam”. Jest na pewno oryginalne i wizualnie i smakowo. Myślę, że zadowoli Wasze gusta 😊

Zobacz więcej

Tarta z camembertem

Witam 😊 Dawno już chciałam zrobić tartę. „Chodziła mi po głowie” ta i jeszcze kilka innych ( zrobię w późniejszym terminie). Efekt przeszedł moje oczekiwania! Jest pyszna ! 😊 Ciasto cudownie kruche. Nadzienie pyszniaste, tym bardziej, że uwielbiam różne płynące czy „śmierdzące sery” 😉Ładnie się prezentuje, dobrze się kroi. Na imprezy, spotkania rodzinne, kolacje itp. Pasuje wyśmienicie.  I nie obawiajcie się, naprawdę nie jest trudna.

Zobacz więcej

Zapiekanka a la gołąbki 😉

Witam, witam drogich czytelników😊 Uwielbiam gołąbki !!! Nienawidzę parzyć liści kapusty !!! Cała reszta to już spoko. No i już wiecie skąd dzisiejszy przepis 😉 Więc jak Was nabierze chęć  na totalnie leniwe gołąbki to zapraszam do skorzystania z przedstawionego tu przepisu. Zapiekanka ma wszystko co zawierają gołąbki więc i tak smakuje, a pracy o wiele, wiele mniej 😊

Zobacz więcej

Boczuś i czerwony pieprz😉

Hejka😊 Znów mięsiwo 😊 Boczek pięknie poprzerastany mięsem. Przyprawy aż dwie! Ale to czasem wystarczy, żeby efekt był smakowity. Użyłam czerwonego pieprzu, którego u nas trochę rzadko się używa. A to wielki błąd! Oto co mówi o tej przyprawie Internet. Będziecie miło zaskoczeni 😊

Pieprz czerwony ( zwany peruwiańskim lub różowym)- uzyskiwany jest z owoców pieprzowca brazylijskiego i pieprzowca peruwiańskiego. Pochodzi z Ameryki Południowej, a dziś uprawiany jest głównie na plantacjach w Meksyku, Australii oraz na Madagaskarze.  Rośnie również  na wyspie Reunion umiejscowionej na  Oceanie Indyjskim.  Dojrzałe ziarna suszy się lub konserwuje  roztworem  solnym. Dopiero zgnieciony pieprz wydziela leciutki, słodko-pieprzowy aromat. Pieprz dodawać można do niemalże wszystkich potraw – sosy, mięso, zupy, jajka, ryby…itd. Przyprawa wspomaga proces trawienny, ukrwienie tkanek, działa  przeczyszczająco.  Leczy bóle głowy, mięśni, gorączkę, stany zapalne; jest  źródłem białka, tłuszczu, błonnika, wapnia, żelaza, magnezu. A resztę doczytajcie sobie sami 😉

Zobacz więcej

Smakowite żebra, baaaardzo mięsne 😊

Hej😊 Po tych moich wycieczkach  w miasto  człowiek stał się trochę głodny 😉 Dlatego też pojemy teraz trochę mięsiwa. Kupiłam piękne, bardzo umięsione ( nie mylić z umięśnione 😉) żeberka i postanowiłam upiec je w prostym, ale zmyślnym smakowo zestawie przypraw. Znów mi się udało, hihi. Prosta mieszanka, a zrobiła swoje i mięcho szybko znikało. Do zdjęcia zostało tylko jedno żeberko…

Zobacz więcej

Zacna pomidorowa w wersji z ziemniakami i domowym przecierem pomidorowym

Hej 😊 Nie znam chyba nikogo kto nie lubi pomidorowej… Poczciwa staruszka przetrwała wieki i gościła na wszelkiego rodzaju stołach. Widnieje w karcie barów mlecznych, przydrożnych fast foodów, restauracji czy pubów. Zagląda też do szpitali (w najtańszej swojej wersji…bo limity ! ☹), bywa w przedszkolach, odwiedza festyny i jarmarki no i zamieszkała na dobre w poniedziałki, w domu  przeciętnego Polaka, jako „Ta” po niedzielnym rosole 😉 Podawana najczęściej z ryżem, makaronem, kluskami. U mnie dziś w swojej mnie znanej, ale smakowitej, wersji z ziemniakami. Ci, którzy śledzą bloga już na pewno zauważyli, że często podkreślam pomidorowy smak dodając kwasu ( przeważnie jest to ocet) i cukru. Według mnie takie poczynania ( hihi- ale słownictwo? Ale to tylko po to, żeby nie było nudno😉) dają wspaniały efekt. No i pamiętajmy też o jakości składników- mają kolosalny wpływ na całość. Domowy przecierek…ach! Słodziuchny, pomidorowy, aromatyczny…

Zobacz więcej

Drobiowy udziec w alkoholu cytrynowo – miodowym

Cześć Moi Drodzy Czytelnicy 😊 Proponuję Wam dziś bardzo prosty przepis na mięso z udźca kurczaka – moją ulubioną część ptaszora 😉 Do nadania mu smaku wykorzystałam resztę wódki o smaku cytrynowo – miodowym, która co najmniej od pół roku stała w barku ( bo nie przepadam za takimi sklepowymi wynalazkami) . Ale w kurczaku zrobiła co trzeba, czyli skruszyła nieco mięsko, dodała aromatu i smaku. Jak widzicie, po raz kolejny, użyłam  minimum przypraw, bo tak jak już wcześniej wspominałam, czasem wystarczy dobrze je dobrać i cel zostanie osiągnięty.  Mięso nadaje się do obiadu z ziemniaczkami czy ryżem lub kaszą, ale też na kolację z pieczywem.

Zobacz więcej

Purée w kolorze mięty :)

Cześć i czołem 😉 Ziemniaki można jeść w różnych postaciach i formie. Dziś proponuję Wam purée o super smaku i ślicznej barwie – taka miętowo- pistacjowa. Nie ma co się tu zbyt dużo rozpisywać, choć   w moim przypadku to „być” trudne, hihi 😉. Potrawa bardzo prosta, a oczka się uśmiechają.  Świetnie się nadaje na obiad w towarzystwie wszelkiego rodzaju kotletów, bitek, sznycli itp. Do tego suróweczka i jest cacy 😉

Zobacz więcej