Filet indyczy – winny!

Dzień doberek 😊 Dziś propozycja dla mięsożernych zwolenników drobiu, a dokładniej indyka. Pomysł na pieczeń można wykorzystać na zbliżające się święta oraz inne uroczystości, ale również  na niedzielny obiad i zwyczajnie na kanapkę. Ponieważ pierś  zarówno z kurczaka, indyka czy innego drobiu jest częścią mięsa dość suchą, więc staram się dopasować  taką marynatę, żeby ten …mankament wyeliminować. Tym razem ten kawałek mięsiwa upiłam 😉 i potraktowałam  sporą ilością cebuli.  Ponieważ użyłam wina czerwonego, pieczeń trochę zmieniła barwę, co na pewno zauważycie na zdjęciach. A tak po za tym wyszedł mi lekko kwaskowy, minimalnie  słodkawy smak z wyraźną cebulowo – pieprzną nutą. Aromat goździków  przypieczętował dzieło. No i przy tym, po tym ochlaniu się winem 😉, jest soczysty. Zachęcam i namawiam do spróbowania.

Zobacz więcej

Kiszonki! Ach, kiszonki! Niezwykle zdrowe i smaczne. Kiszone warzywa.

Witam ponownie 😊  Kiszenie (inaczej fermentacja) to sposób znany od tysięcy lat. Taką metodą przedłużano świeżość żywności. Proces fermentacji odbywa się poprzez bakterie fermentacji mlekowej, zwane „bakteriami zdrowymi”. Znajdują się one w produktach mlecznych (kwaśne mleko, kefir, jogurt), a ich naturalnym środowiskiem są także warzywa i owoce czyli w późniejszym etapie kiszonki. Poczytałam sobie trochę o tym, posiadam również dwie super książki na ten temat (na fotografii) i wiem, że ja to będę robić, bo smakuje mi i jest na maxa zdrowe. Wymienię tu tylko kilka właściwości, po resztę zapraszam do lektury.  A więc: są łatwo przyswajalne i lekkostrawne, pomagają usuwać toksyny z organizmu, , zmniejszają ryzyko wystąpienia nowotworów, cukrzycy, zwiększają przyswajalność wapnia i żelaza, poprawiają odnowę flory bakteryjnej po zażywaniu antybiotyków,  zawierają błonnik, co poprawia przemianę materii, korzystnie działają na układ immunologiczny, poprawiają samopoczucie, obniżają poziom kwasu szczawiowego, korzystnie działają na układ pokarmowy, pomagają obniżać ciśnienie krwi, poziom cholesterolu…itd.  I drogie Panie…i Panowie! Zawierają przeciwutleniacze – zapobiegają przedwczesnemu starzeniu się ! 😊 A ponadto:100 g kiszonego ogórka = 11 kcal, 5 łyżek kapusty kiszonej = dzienne zapotrzebowanie na witaminę C. Od kiedy pamiętam lubię, jem i kiszę ogórki i kapustę. A kisić można prawie wszystko.

W ubiegłym tygodniu wyjeżdżałam na kilka dni i nie chciałam, żeby przez ten czas coś mi się zmarnowało. Znalazłam na paterze i w lodówce lekko powiędnięte marchewki, kawałek papryki, cukinii, zaczętą kapustę, coś tam jeszcze dodałam i …zakisiłam. Po powrocie spróbowałam – przepychota!

Zobacz więcej

Pierś indycza w ziołach z ogródka

Siemano😉  pracowity wieczór dziś mam – blogowo. Zachęcam tym razem do zdrowego, lekkiego i smakowitego mięska. Kto lubi przyprawy ziołowe będzie zachwycony, bo są bardzo wyraźnie wyczuwalne no i domowe – ogródkowe 😊 Celowo dodałam tylko pieprz i sól, żeby mieszanka ziołowa górowała smakowo. Mięsko dobre do obiadu, ale też po wystygnięciu, świetnie nadaje się na kanapkę. I co Wy na to?😊

Zobacz więcej

Zacna pomidorowa w wersji z ziemniakami i domowym przecierem pomidorowym

Hej 😊 Nie znam chyba nikogo kto nie lubi pomidorowej… Poczciwa staruszka przetrwała wieki i gościła na wszelkiego rodzaju stołach. Widnieje w karcie barów mlecznych, przydrożnych fast foodów, restauracji czy pubów. Zagląda też do szpitali (w najtańszej swojej wersji…bo limity ! ☹), bywa w przedszkolach, odwiedza festyny i jarmarki no i zamieszkała na dobre w poniedziałki, w domu  przeciętnego Polaka, jako „Ta” po niedzielnym rosole 😉 Podawana najczęściej z ryżem, makaronem, kluskami. U mnie dziś w swojej mnie znanej, ale smakowitej, wersji z ziemniakami. Ci, którzy śledzą bloga już na pewno zauważyli, że często podkreślam pomidorowy smak dodając kwasu ( przeważnie jest to ocet) i cukru. Według mnie takie poczynania ( hihi- ale słownictwo? Ale to tylko po to, żeby nie było nudno😉) dają wspaniały efekt. No i pamiętajmy też o jakości składników- mają kolosalny wpływ na całość. Domowy przecierek…ach! Słodziuchny, pomidorowy, aromatyczny…

Zobacz więcej

Nadzwyczajne małosolne ogórki, kiszone na sucho !!! ( zwane “po rosyjsku”) :)

Hejo 😊 No dawno mnie już nic tak nie zachwyciło! O przepisie słyszałam już w tamtym roku, ale jakoś tak nie spróbowałam. A teraz już wiem, że to cudowny pomysł. Ogórki zachowują piękny zielony kolor, są chrupiące, niesamowicie przechodzą dodanymi przyprawami. A prostota wykonania równa się budowie cepa 😉 Co drugie moje otwarcie lodówki kończy się chapnięciem chociaż kawałeczka ogórka😉 Do obiadku z młodymi ziemniaczkami idealne, na kanapeczkę ze smalcem, prawdziwym masłem smakowite i do chrupania do ręki – miodzio!

Zobacz więcej

Kapusta surówkowa ukiszona na podorędziu;)

     Heja, heja😊 Znacie to uczucie, kiedy bardzo chce się kapusty, a po kupieniu tej w sklepie chce się płakać? Ja wiem, można czasem trafić na kupną kapustę, która naprawdę ma dobry skład i do tego smakuje. Ale jak być pewnym? I tutaj idę Was poratować.  Ja jestem w tej komfortowej sytuacji, że kapustę ukisiłam sobie jesienią w glinianym garnku (co robię od wielu, wielu lat) i w tej chwili stoi w piwnicy i cieszy moje podniebienie, kiedy ją sobie przynoszę np. na surówkę. Sama już siebie zrugałam, że Wam tego przepisu jesienią nie przekazałam, ale wyszło jak wyszło…☹ Teraz tylko mogę obiecać, że w tym roku już nie dam plamy…😉 A o dobrodziejstwach kapusty kiszonej to chyba  wszyscy wiemy. Bomba witaminowa! A jaka pyszna i chrupiąca…

DSC_0985

Zobacz więcej

Pieczeń indycza w ziarnach kopru włoskiego

     Ponownie dziś się pojawiam 😊 Tym razem przekazuję pomysł na oryginalny smak mięsa pieczonego. Zauważyliście już pewnie, że podaję sporo pomysłów na różnego rodzaju pieczenie i pasztety, ponieważ nie znoszę sklepowych, bo wszystkie są „na jedno kopyto”, czuć głównie sól,  o składzie pasztetów to nawet nie wspomnę, a po 2-3 dniach są obrzydliwie oślizgłe…  Tak więc korzystajcie z tych przepisów, bo są przeważnie proste i mało czasochłonne w przygotowaniu, a jednocześnie smaczne. Można mieć „za jednym zamachem” i obiad i coś na chleb. No więc po co się truć…?

DSC_0692

Zobacz więcej

Kolorowa suróweczka dla zdróweczka ;) :)

     Dzień dobry 😊 Czy to prawda, że gdy oczka się cieszą to i dusza śpiewa…? Tak sobie wymyśliłam patrząc na  różnorodność kolorów.Dziś będzie lekko, zdrowo i kolorowo. A  wiemy wszyscy , że kolorki wzbudzają apetyt. Roślinożercy, ale nie tylko, trzeba więc zakasać rękawy…no chyba lekko przesadziłam, bo przy tej smakowitości prawie nie ma pracy 😉 Nie wiem, czy jadacie groszek cukrowy? Ja go nawet w tamtym roku posadziłam w ogródku i skubałam za każdym razem przechodząc. To pięknie zielone i chrupiące warzywko, które się je tak jak się zerwie, czyli nic się nie obiera, nie wykrawa. A ciekawym jest, że można je kupić w niektórych sklepach przez cały rok. Do tego pomidorki koktajlowe, jedyne chyba, w których o tej porze roku można odnaleźć smak. Chrupiąca mini marchewka pokrojona na zawijasy obieraczką. No i czerwona cebulka, żeby nadać odrobinę ostrości, no i dla koloru. Wszystko polane sosem na bazie soku z cytrusów i oleju lnianego.

DSC_0546

Zobacz więcej

Leczo z pieczarkami.

            Ponownie witam Was😊 Tym razem leczo z dodatkiem pieczarek. Bardzo łatwa i smaczna potrawa i … trochę z przeglądu lodówki. Lubię leczo i to takie klasyczne i takie z dodatkami np. cukinii lub innych warzyw, czy w tym przypadku pieczarek.  Tym razem jest też trochę lightowe, bo mięskiem jest tu drób i to chyba z tej najlepszej części czyli uda kurczaka. Korzystajmy też z sezonowości warzyw, bo np. paprykę w tym czasie można dostać poniżej 3 zł za kilogram, a widziałam też taką za 1,50zł. I pamiętajcie, że papryka, nie traci swojej drogocennej witaminy C nawet po obróbce termicznej! No to do dzieła, póki czas 😊

DSC_0153

Zobacz więcej