Puszysta i pyszna szarlotka z aromatycznymi jabłkami – dzikuskami ;)

Cześć Wszystkim Łasuchom 😉  Wracając objazdem do mojego, ostatnio zakorkowanego przez remonty, miasta, natknęłam się na dziko rosnącą jabłonkę. Jabłka smakowały tak jak wyglądały czyli cudownie 😊 Piękny kolor na zewnątrz i wewnątrz ( co widać na zdjęciach), aromat, smak  i idealna konsystencja. No i zapragnęłam jakiegoś ciacha z jabłkami. Powertowałam  w przepisach i mam – delikatną szarlotkę na pulchniutkim cieście z mąki ziemniaczanej. A jak jabłka smażone pięknie pachniały…, a jak język zwisał do ziemi…, hihi 😉

Zobacz więcej

Sernik gotowany z nutką korzenną :)

Dzień Doberek 😊 Proponuję sernik, którego już baaaardzo dawno nie robiłam, a przez przypadek trafiłam na niego w moim pożółkłym, starym zeszycie. Sernik jest bardzo prosty do przygotowania, można tu trochę pofantazjować ze składnikami. A efekt? Efekt jest wspaniały. Sernik bardzo kremowy, korzenne ciasteczka dodają nieprzeciętnego smaku, ale i robią ciekawy „profil” dla ciasta 😉 Ale „wyskoczyłam” z określeniem…”profil ciasta”…cała ja 😉 😊 Słowotwórcza, nietuzinkowa i……skromna 😊hi😊hi😊hi😊hi😊. Ale wiecie przecież o co chodzi.

Zobacz więcej

Mandarynkowa babka wielkanocna :)

Hej😊 Jeśli brakuje Wam jakiegoś pomysłu na babkę wielkanocną, to przestawiam bardzo prosty przepis na ciasto pachnące cytrusowo, a  dokładniej mandarynkami. Ciasto to daje wiele możliwości jeśli chodzi o użycie owoców, bo można np. wkroić jabłko czy gruszkę, dodać truskawki, śliwki, winogrona itd. Próbujcie więc, bo ciasto szybko znika 😉 Zauważcie też jak wiele daje zaprezentowanie ciasta, nawet przy użyciu roślinek z łąki.:)

Zobacz więcej

Mój blog skończył 3 latka !!!:) Świąteczne ciasto czekoladowo-śmietankowe, które pokochasz;)

     Święto!  Święto! A jakie? – mój blog skończył 3 latka!!! 😊 Było to dokładnie 16 marca, ale piszę o tym dziś – ciągle brakuje  mi czasu ☹  Nie wiem, kiedy to minęło…Czas goni jak głupi… Króciutka refleksja po tych 3 latkach blogowania…może w punktach…

  1. Bardzo Wam dziękuję, ze jesteście ze mną od tych 3 lat. Jesteście mega, super, cudowni….itd! 😊
  2. Wejścia na bloga przekroczyły pół miliona! Bardzo mnie to cieszy 😊 Ale teraz już patrzę jak “biegnie” do mnie milionik 😉 Tak to jest, jak mówi powiedzenie, że jak masz palca to chcesz rękę, hihi
  3. Wiecie, że wszystkie moje zdjęcia zamieszczone na blogu to naturszczyki ? Nie obrabiane w żadnym programie. Jak na brak jakiejkolwiek ingerencji, to niektóre są całkiem fajne…😉 Jak myślicie?
  4. Bardzo proszę o komentarze, bo jest ich niewiele, jak na prawie 500 przepisów, które opublikowałam ☹ Piszcie jak Wam wychodzą proponowane przepisy, przysyłajcie zdjęcia, róbcie uwagi co się podoba , a co trzeba zmienić. Komentarze dla każdego blogera są bardzo ważne…wskazują drogę, dają do myślenia, cieszą…itp. Jeśli jest jakiś problem techniczny ze wstawieniem opinii, to dajcie , proszę, znać.
  5. Miłym dla mnie zaskoczeniem jest fakt, (o którym mówią takie statystyki fb), że sporym zainteresowaniem cieszą się moje wpisy w ogóle niekulinarne. Bardzo chciałabym wiedzieć co na to ma wpływ. Może pomyślę o czymś jeszcze…
  6. Dziś proponuję mega czekoladowo-śmietankowe ciasto, które na pewno pokochacie tak jak ja 😊

DSC_0344

Zobacz więcej

Babka baaaardzo cytrynowa !

      Witam Was gorąco 😊 … no bo jak inaczej, skoro darzę Was wielką sympatią. Przecież bez Was, mój blog nie miałby sensu. A po statystykach widzę, że i Wy lubicie czasem poczytać moje… dyrdymały,  hihi 😉 Wielkanoc…gdzieś tam czai się za rogiem…widziałam ją 😉 I w związku z tym dzisiejsza propozycja. Babka, naprawdę imponująco cytrynowa! Czyli coś co uwielbiam! A Wy?  Ciasto niezwykle proste w wykonaniu, powala swoim uroczym kwaskiem, jest milusio pulchna i to jest piękne !

DSC_0167

Zobacz więcej

Miód, mak, kokos…proste i pyszne ciasto :)

😊I znów jestem. Robiłam to ciasto na Boże Narodzenie, ale niestety nie zdążyłam zrobić wpisu ☹ Ale to nic straconego, z tego co wiem, wiele osób piecze babki z makiem czy wiórkami na Wielkanoc. Ten przepis znakomicie nadaje się na babkę Wielkanocną i mam nadzieję, ze z tego skorzystacie.  A zachęcę Was tym, że ciasto jest niebywale smakowite, fajnie wilgotne no i…dziecinnie proste w wykonaniu.

DSC_0294

Zobacz więcej

Brownie makowe… bożonarodzeniowe… jedyne w swoim rodzaju :)

Witam gorąco 😊 Czy czujecie  już zapach świąt? Dają się we znaki porządki i przygotowania? Prezenty u Mikołaja zamówione? No to czas zaplanować świąteczne menu. Dziś proponuję Wam coś oryginalnego, a jednocześnie świątecznego ! Różnego rodzaju brownie „krążą” po Internecie, a zwłaszcza czekoladowe, ale mojego makowego, idealnego na Boże Narodzenie nie znajdziesz…chyba…😉 No więc do dzieła😊 Jak to brownie, jest na maxa wilgotne i jeśli ktoś nie lubi suchego maku to jest to właściwa alternatywa. A do tego robi się prościutko.

DSC_0226

Zobacz więcej

Placek marchewkowy z pomarańczowym lukrem

Witam w chłodny piątkowy wieczór 😊 Jesień na całego więc i jesienna propozycja. Pulchne, leciutkie i pyszne ciasto marchewkowe. Robiłam też inne ciasta marchewkowe, ale to najbardziej przypadło mi do gustu i mam nadzieję, że Wam też zasmakuje. Lukier i skórka pomarańczowa cudownie dopełniają całości, po prostu idealnie pasują do marchewki. Robi się szybciutko i prosto. Należy uważać, żeby go nie przepiec, bo będzie suche. Na chłodne wieczory do kawki czy herbatki jak znalazł 😊Przepis dostałam od córki.

DSC_0012

Zobacz więcej

Proste w “cholipkę” ciasto jogurtowo – śmietanowe ;)

Pewnego razu miałam okazję zjeść ciasto jogurtowe – byłam zachwycona pod niebiosa! 😊 Od tamtej pory szukam przepisu, który tak samo na maxa mnie zachwyci. Ten przepis dostałam od mojej koleżanki z pracy – Oli i ciasto jest naprawdę wspaniałe – proste, wilgotne, smaczne…ale to jeszcze nie to czego  moja wybredna natura chciała…Jeśli Wy macie przepis na moje wymarzone cudo…- to proszę o przesłanie 😊 A to ciasto z przyjemnością polecam 😊

DSC_0684

Zobacz więcej

Polski zakalec… czyli super czekoladowe amerykańskie brownie ;)

Choć wieje, grzmi i leje… u mnie w kuchni się coś dzieje 😉. Dzisiejsze ciasto jest znakomite… wilgotne, słodziuchne, na maxa czekoladowe, proste w przygotowaniu… niemal same superlatywy… Już wyczuwacie, że wzięły mnie „przemyśliwanki”  😉 Tak, tak … macie rację, muszę w tym miejscu swoje „pięć groszy wcisnąć” 😉 Pamiętam, kiedy jeszcze byłam w „podstawówce” i zostałam sama w domu na chyba 2-3 dni, poczułam się wtedy taka bardzo samodzielna i dorosła i  bardzo zapragnęłam upiec swoje pierwsze w życiu ciasto. Była to najprostsza babka. Znalazłam jakiś przepis, nie pamiętam już gdzie ( ale na pewno nie w Internecie – wtedy nie było takich możliwości…;( ) i  postanowiłam to zrobić. Nie wiem z jakich przyczyn, nie dodałam do ciasta proszku do pieczenia… no i można się domyślić, co się stało… Jeśli moja historyjka i wywody Was nudzą – przechodźcie natychmiast do przepisu 😉 Stała się wielka klapa, ciasto było płaskie, mokre… czyli zakalec – masakra i wstyd dla każdej gospodyni ! 😉 A teraz popatrzcie: jak nas omamiła moda z Ameryki… Szczycimy się tym ciastem, przepisy na nie biją rekordy w Internecie, zajadamy się, chwalimy… Taka widać natura ludzka. A że ja lubię psychologię, to poddałam przemyśleniu ten temat. A wiecie co jest najciekawsze, że kiedy już napisałam historię swojego zakalca, przeczytałam  skąd się wziął przepis. I co się okazało? Podobno niejaka Pani Brown, zapomniała dodać proszku do pieczenia, a koniecznie chciała podać gościom ciasto, więc podała niewyrośniętego zakalca. Czyli reasumując, ja sama jestem matką polskiego brownie – hihi 😊 Tylko, że wtedy o tym nie miałam zielonego pojęcia… Przepis dostałam od mojej koleżanki z pracy – Doroty. Ale już mam pomysła 😉, że zrobię tak oryginalnego i zajeb….ego zakalca, który też będzie bił rekordy ! 😉 A Wy, jako moi odbiorcy, pierwsi się o tym dowiecie 😊 Ps. Moja córcia – Marta miała wielki udział w przygotowaniu dania 🙂

DSC_0265

Zobacz więcej