Pieczeń ze schabu szpikowana suszonymi pomidorami i czosnkiem

Hej 😊  Nadal trwa ta niespokojna sytuacja w kraju, trzeba przestrzegać pewnych zasad, swoboda jest  mocno ograniczona, ale życie toczy się dalej. Tak reasumując wszelkie niespokojne i … wrażliwe … i pozostające w pamięci na zawsze wydarzenia i sytuacje to stwierdzam, mój rocznik  ma ich wyjątkowo dużo. Tak w skrócie i hasłowo to był m.in.: ustrój komunistyczny ( kartki na żywność, ubranie i wszystko inne; gigantyczne kolejki za np. za papierem toaletowym)., strajki, „Solidarność”, stan wojenny ( czołgi na ulicach, godzina policyjna, brak Teleranka), rekordowo mroźne zimy, reformy totalnie przewracające wszystko „do góry nogami” ( szkolnictwo, zdrowie, ubezpieczenia…), totalnie inny, nowy ustrój, Polak- Papieżem, zamachy terrorystyczne ( USA- 11 września),  Smoleńsk, powodzie, świńska grypa, ptasia grypa, ASF…To takie dzisiejsze przemyślenia przy niedzieli. A teraz już do kulinariów😉  Propozycję dzisiejszą możecie wykorzystać jako pieczeń zarówno na Wielkanoc czy Boże Narodzenie, ale również na niedzielny obiad, czy na kanapkę do pracy 😊W smaku jest genialna, wizualnie ciekawa i nie ma trudności przy przygotowaniu.

Zobacz więcej

Dorsz pieczony z czosnkiem niedźwiedzim i barbecue

Hej 😊 Rybkę to ja lubię. Odkopałam podczas przeglądu zamrażarki filety z dorsza, które jeszcze sobie przywiozłam z Unieścia pod koniec ubiegłego roku, ładnie zapakowane próżniowo. Jak widzicie na zdjęciu, są niczego sobie. Pomysł wpadł w ciągu kilku minut (tak mają Ci wariaci, co lubią gotować 😉 😊 ). Rybki robi się bardzo prosto i szybko, bo składników niewiele i jeszcze  w tym jeden „gotowiec” – sos 😉 Połączenie przypraw dało wyśmienity efekt. Co jak co…całki nie obliczę, ale na smaku „ponoć” się znam 😉 Potrawa może być spałaszowana na kolację np. z grzanką lub zwyczajnie na obiad np. z frytkami i surówką.

Zobacz więcej

Boczek po wiejsku – smakowicie.

Dzień dobry 😊 Dziś będzie prosto, wiejsko-swojsko i smakowicie. No  i oczywiście energetycznie i do syta 😉 To, że to tłuszcz „nosi” smaczek, to już chyba nie ma co przypominać. Majeranek, czosnek i pieprz pomagają w trawieniu, a w całości wszystkie dodatki tworzą super walory smakowe i aromatyczne. Tak kiedyś się jadło. Tak jedli ludzie pracujący, dorośli i młodzież. Dziś media mamią  nas  historiami o „brzydkim boczku”, który nam jedynie szkodzi, bo tłuste…, bo cholesterol…A przecież nikt nie karze nam tak jeść codziennie i tylko leżakować. Myślę, że bardziej szkodliwa jest chemia, którą jesteśmy bezkarnie truci przez producentów całej spożywki. No, ale dość tego ględzenia 😉 Boczek można zjeść do obiadu lub na kanapkę …i tego Wam życzę 😊 Ps. świetnie się sprawdza na świątecznym stole.

Zobacz więcej

Karp pieczony w towarzystwie anchois, pieczarek i żurawiny

Dzień doberek😊 Jak tam przygotowania świąteczne. U mnie uszka, pierogi z kapuchą i grzybami, no i ruskie ( tak, tak, robimy na Wigilię też ruskie, bo je uwielbiamy 😊) są już w zamrażarce gotowe. Filety śledziowe smażone , a potem w zalewę octową też już  od dawna w lodówce się przerabiają. Gar bigosu ugotowany.  Kapusta z fasolą też czeka w zamrażarce.  Ja tak zawsze  robię, że to co można przygotować wcześniej- przygotowuję. Dzięki temu w dzień Wigilii nie „padam na twarz” 😉 A dziś proponuję bardzo pysznego karpia. Jego walory świetnie podniosły anchois, a pieczarki dodały leśnego posmaku. Żurawina wpłynęła na  oryginalność dania i broń Boże, nie przesłodziła go, bo nie o to też mi chodziło.  Wierzę, że Wam zasmakuje 😊

Zobacz więcej

Kwas buraczany – skarbnica zdrowia

Hejka😊 Dziś polecam Wam kapsułkę zdrowia czyli kwas buraczany. Robiłam go już dziesiątki razy i zawsze wychodzi odrobinę inny smak – zależy od gatunku buraka i dodanych przypraw. Czasem mi się doda czegoś odrobine więcej lub mniej. Ale Wam podaję tu przepis – matkę. Z tego przepisu zawsze wychodzi. I i co ważne, nie ma tu dodatków dzisiaj modnych, a kiedyś nieznanych. Więc jako przepis staropolski powinien mieć podstawowe składniki. A teraz o jego mocy:

Burak posiada dużo witaminy C, co  wpływa na odporność. Barwnik, który zawiera (tj. betanina), reguluje ciśnienie krwi, zmniejsza poziom złego cholesterolu, wzmacnia układ krwionośny i poprawia przyswajalność żelaza. Ponadto posiada  wapń, magnez, fosfor, żelazo, potas i cynk, a także  mikroelementy typu cez, lit czy kobalt. Wszystkie wymienione  składniki zawiera  zakwas zrobiony  z buraków. Można śmiało powiedzieć, że jest nawet bardziej wartościowy niż sok nieukwaszony, gdyż w procesie kiszenia powstaje kwas mlekowy, co go czyni  naturalnym probiotykiem. I co ciekawe – ilość witaminy C oraz kwasu foliowego w zakwasie wzrasta  dwukrotnie w porównaniu do soku. Polecany jest w różnych dietach, jego  wartość kaloryczna wynosi zaledwie  12 kcal w 100 g  produktu. Zakwas  działa na organizm oczyszczająco oraz poprawia pracę wielu narządów. Kwas mlekowy, który tworzy się podczas fermentacji mlekowej pobudza pracę jelit oraz wspomaga trawienie, wzmacnia system immunologiczny, poprawia stan flory bakteryjnej jelit,  polecany jest osobom  z niedokrwistością i rekonwalescentom… itp., itd. Resztę doczytajcie sobie w Internecie, skąd i ja swą wiedzę czerpałam.

Zobacz więcej

Dobra, delikatna sałatka śledziowa

Dzyń, dzyń, dzyń – dzwonią dzwonki sań, a ja znów na blogu jestem dobry przepis mam 😉 Oryginalnie Was dziś witam, krótką, świąteczną rymowanką, hihi. Jeśli ktoś nie przepada za wyrazistym smakiem śledzia, to ta sałatka na pewno mu posmakuje, ponieważ tutaj śledzik jest bardzo delikatny. Mnie  ona smakuje i na święta i na co dzień. Zestawienie bardzo klasycznych składników dało bardzo smaczny efekt, a i proste wykonie zachęca do wypróbowania.

Zobacz więcej

Pulpety rybne w smakowitej galarecie

Ho, Ho, Ho ! 😊 Mikołajowo Was witam. Święta tuż, tuż , więc czas się, jak zwykle, dziwnie kurczy. Już Wam pewnie mówiłam, że bardzo lubię ryby wszelakie, pod różną postacią.  Ryb w galarecie jeszcze nie proponowałam. Konkretniej to będą pulpety rybne. Przynajmniej nie będzie problemu z ościami 😉 Jako zimna przystawka na święta i nie tylko sprawdzają się świetnie. Galaretkę zrobiłam fajną, smakową, z suszonymi pomidorkami i oliwkami – więc trochę ciekawie będzie. A ponadto fantastycznie prezentuje się na stole, pośród innych smakowitości. Nie są jakoś bardzo pracochłonne; czas jedynie wydłuża oczekiwanie na zastyganie żelatyny. Powodzenia 😊

Zobacz więcej

Filet indyczy – winny!

Dzień doberek 😊 Dziś propozycja dla mięsożernych zwolenników drobiu, a dokładniej indyka. Pomysł na pieczeń można wykorzystać na zbliżające się święta oraz inne uroczystości, ale również  na niedzielny obiad i zwyczajnie na kanapkę. Ponieważ pierś  zarówno z kurczaka, indyka czy innego drobiu jest częścią mięsa dość suchą, więc staram się dopasować  taką marynatę, żeby ten …mankament wyeliminować. Tym razem ten kawałek mięsiwa upiłam 😉 i potraktowałam  sporą ilością cebuli.  Ponieważ użyłam wina czerwonego, pieczeń trochę zmieniła barwę, co na pewno zauważycie na zdjęciach. A tak po za tym wyszedł mi lekko kwaskowy, minimalnie  słodkawy smak z wyraźną cebulowo – pieprzną nutą. Aromat goździków  przypieczętował dzieło. No i przy tym, po tym ochlaniu się winem 😉, jest soczysty. Zachęcam i namawiam do spróbowania.

Zobacz więcej

Kolorowe krokiety faszerowane kapustą z miodem- świątecznie i nie tylko.

Dzień dobry😊 Gdzieś tam już za zakrętem idą święta, a ponieważ zawsze w okresie przedświątecznym czas jakoś dziwnie się kurczy, postanowiłam pomału publikować pomysły właśnie Bożonarodzeniowe. Co Wy na to? Chyba dobrze zaplanować sobie potrawy już wcześniej i co nieco przygotować?  U mnie już w zamrażarce są pierogi i uszka  i super dobrze się z tym czuję😊Dziś chciałabym Wam zaproponować krokiety, trochę inne niż te typowe. Postanowiłam je trochę ożywić i dodałam koloru. Jednocześnie odjęłam kaloryczności, bo nie panierowałam i nie obsmażałam w jajku i bułce, na tłuszczu. Farsz to kapusta kiszona z dodatkiem m.in. miodu.  Nie tylko wyglądają apetycznie, ale i smak jest pierwszorzędny 😊 Macie dużo czasu – przetestujcie moją propozycję.

Zobacz więcej

Palmiery orzechowe z ciasta francuskiego

A witam, witam Drodzy Państwo 😊 Dzisiejsza propozycja to trochę leniwa propozycja 😉 Ale często właśnie takich szukamy. Jesteśmy zmęczeni, jest późno, chce nam się coś słodkiego schrupać, goście na wycieraczce, a sąsiadka zmierza na kawę – i to jest ten czas, kiedy można sięgnąć po ten pomysł. Pracy niewiele, czas pieczenia króciutki, a i wersji smakowych trochę do wyboru.   Smakowite i oko cieszą. Na przepis natknęłam się w stosie moich zbieranych latami przepisów, najprawdopodobniej z Internetu.

Zobacz więcej