Zamek w Reszlu i pyyyyszna szarlotka;)

Mazury i zamki…zamki i Mazury…,a do tego jakieś grzeszne – niedietetyczne  pyszności…😉A co tam! To cudowna wycieczka, choć nie wakacyjna, ale świetnie odpręża i relaksuje. Zamek w Reszlu nie jest może ogromnym zamczyskiem, ale ma swój urok, swoją wieżę, lochy, hotel i restaurację. Targają mną klaustrofobiczne… fochy, a mimo to weszłam na wieżę, więc… nagrodziłam siebie pyszną szarlotką z bitą śmietaną i lodami. Ciasto z mnóstwem jabłek, płatkami migdałowymi, do tego czekoladowa polewa, piękny aromat…warto było pokonać słabości 😉

DSC_0972

Zamek w Reszlu w całej swojej okazałości.

DSC_0946

Za mój trud za wejście na tą wieżę – była ta cudna szarlotka 😉

DSC_0950

Na dziedzińcu…

DSC_0949Krótki przystanek w wejściu na wieżę. Trochę wiało – co widać po mojej rozwichrzonej fryzurze 😉

DSC_0952Taki ciekawy widoczek na kolejnym etapie wejścia na wieżę…

DSC_0956Trochę nabrudziły…łobuziaki 😉

DSC_0957Restauracja zamkowa.

DSC_0967Bar restauracyjny.

DSC_0965A to o czymś świadczy…

DSC_0959Ciekawy wystrój wnętrza restauracji…klimatycznie.

DSC_0961A tak było w podziemnych lochach…

DSC_0974…podobno 4 lata spędziła tam za karę…

DSC_0976Zachęcam do odwiedzenia 🙂

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge