Szyszki

Wspomnień czar… Smak dzieciństwa. Refleksyjnie…bo to tak dawno było…Kiedy tylko zobaczyłam w jednym z sieciowych marketów irysy, takie jak były kiedyś, od razu przypomniały mi się szyszki. Znalazłam ten przepis w moim najstarszym zeszycie z przepisami. Przepisami, z których część  bardzo trudno odczytać – widać na nim ślady kulinarnego zużycia 😉 Zeszyt niejednokrotnie stał przed oczami, zerkałam na przepis w trakcie używania robota i zapomniawszy całkiem, że  mieszacze się jeszcze chwilę po wyłączeniu obracają podnosiłam je do góry i  część ciasta, które na nich zostało lądowało na zeszycie. A to czasem ręką w mące czy tłuszczu dotknęłam kartki – i stąd on taki umorusany;)  Ale przynajmniej widać, że był często używany;) W oryginale jest margaryna, ale ja wolę używać masła. Robienie szyszek to fajna zabawa z dziećmi. Jeśli  nie znajdziecie dokładnie takich irysów można zrobić z innych.

Szyszki ryżowe

Składniki:

  • 25 dag irysów ciągnących się (kakaowe)
  • 25 dag irysów kruchych (są z makiem)
  • więcej niż pół masła
  • 2 paczki ryżu preparowanego

Sposób przygotowania:

Do garnka wrzucić masło i irysy, podgrzać  do momentu aż masa się  rozpuści. Gdy masa zrobi się  jednolita wrzucić ryż, wymieszać, odstawić  z ognia. Szybko nabierać łyżką masę i rękami ochładzanymi zimną wodą formować szyszki ( wyszły mi bardziej kule…ale to nic). Odstawić  do zastygnięcia.

szyski2 szyski3 szyski4 szyski1

No to do roboty:) Smacznegooo!:)

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge