Sok mirabelkowy

Nie mogę patrzeć jak te genialnie aromatyczne owoce o wyjątkowym, choć konkretnie kwaskowatym smaku, marnują się wyściełając gęstym kobiercem sady, ogrody, polne dróżki i miejskie drogi. Tych ostatnich miejsc do zbierania nie polecam 😉 . Robię z nich już chyba prawie wszystko. Śledźcie mój blog, a zobaczycie jakie pyszności można z nich zrobić. Dziś proponuję najzwyczajniej sok mirabelkowy, który cudnie smakuje z wodą, na  którym można zrobić kisiel, którym można w połączeniu z alkoholem nasączyć biszkopt.

Sok z mirabelek

Składniki…banalne 🙂

  • mirabelki
  • cukier

Sposób przygotowania:

Ponieważ owoce te (może nie każdy gatunek, a jest ich spooooro), dosyć trudno pozbywają się pestek, wymyśliłam mój własny sposób. Wlewam do garnka ok. szklanki wody, wrzucam mirabelki i gotuję do miękkości. Następnie zlewam przez gęste sito to co się wygotowało, a jest tego sporo, dodaję cukier wg uznania. Cukier wsypuję kiedy sok jest jeszcze ciepły, żeby łatwo się rozpuścił. Wlewam do buteleczek, pasteryzuję 10-15 min. w zależności od wielkości butelki. Sok jest trochę mętny,ale mnie to w niczym  nie przeszkadza.  W tym roku drzewka były obsypane na maxa , więc tych soków trochę mi wyszło. Smacznegooo!

 

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge