Pulled pork czyli długo gotowana, rwana wieprzowina – niesamowita!

Siemanko, moi Drodzy 😊 Dziś osiągnęłam szczyt 😉 Proponuję  rwaną (szarpaną, wyczesaną – takie nazwy pojawiają się w sieci), długo gotowaną  wieprzowinę. Danie powala na kolana swoim pełnym smakiem, oryginalnością i innowacyjnością. Aromat jest przecudowny i niepowtarzalny. Konsystencja zachwyca…. I tak można by jeszcze długo zachwalać.  Nie będę ukrywać, że to tym razem sprawka mojej starszej córki, która przerosła już swoją wiedzą kulinarną mistrza czyli mamusię 😉 Ale to jest akurat piękne – dzięki Aga😊 Fakt, że jest przy tym trochę zachodu, mnóstwo przypraw, ale warte jest poświęcenia. Usiłowałam znaleźć w Internecie kraj pochodzenia potrawy… i co ? Okazało się, że może to być danie amerykańskie, włoskie lub duńskie – a to ci numer 😉

DSC_0852

Składniki na bulion:

  • 1,70 łopatki wieprzowej
  • 2 średnie marchewki
  • 1 średnia pietruszka
  • 1 kawałek selera
  • ½ pora (biała część)
  • 2 gwiazdki anyżu
  • 3 ziarna kardamonu
  • 2 liście laurowe
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 2 laski cynamonu
  • Skórka z 5 cm imbiru
  • 1 cebula z łupiną
  • olej do smażenia (dałam rzepakowy)

Dodatki do mięsa ugotowanego:

  • ½ łyżeczki kminu
  • 1 łyżeczka kolendry
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 2,5 – 3 cm obranego imbiru
  • 1 średnia główka czosnku
  • 1/3  szklanki lub trochę więcej sosu sojowego
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • 1,5 papryczki chili bez pestek
  • 1/3 gałki muszkatołowej
  • ½ łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 15 kropel oleju sezamowego
  • starta skórka z 3 limonek + sok
  • 3 łyżki sezamu
  • pęczek świeżej kolendry

DSC_0835

Sposób przygotowania:

Wziąć do gotowania garnek z grubym dnem (jakieś 3 l). W tym garnku obsmażyć na oleju mięso, żeby zamknąć pory. Mięso zalać wodą, dodać przyprawy i opalona na ogniu cebulę. Gotować na wolnym ogniu 2,5 godziny.

DSC_0840Następnie mięso wyjąć i przy pomocy widelca porozrywać go wzdłuż włókien na nieduże kawałki.

DSC_0838Na suchej patelni  uprażyć kmin i kolendrę, a następnie utrzeć je w moździerzu. Potem na patelnię wrzucić brązowy cukier i poczekać aż się stopi i skarmelizuje. Do tego dodać potarkowany na drobnych oczkach imbir i czosnek- czosnek nie może się zrumienić, bo będzie gorzki. Dodać sos sojowy i zmniejszyć ogień. Dolać również sos rybny, pokrojoną w plasterki chili, utarte w moździerzu kmin i kolendrę. Zwiększyć ogień i wrzucić poszarpane mięso. Gdy będzie zbyt suche dolać bulionu – jakieś 5-7 chochelek. Chwilę wszystko dusić, dodać następnie starta gałkę, cynamon, kurkumę, olej sezamowy, skórkę i sok z limonki, sezam. A na sam koniec, gdy już nie będzie widać sosu w mięsie wrzucić porwaną świeżą kolendrę.

DSC_0841Podawać ciepłe w bułce. Na bulionie można ugotować jakaś ciekawą azjatycką zupę, bo wywar jest bardzo ciekawy i esensjonalny.

DSC_0853

Smacznegooo! 🙂

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge