Pieczarki po kalifornijsku

Dziś inna odsłona pieczarek, dosyć pikantna, ale tą  pikantność można sobie samemu regulować. Skąd nazwa „kalifornijskie” ? – taki przepis znalazłam kiedyś w jakiejś gazecie, trochę, oczywiście jak to ja, zmodyfikowałam i jest. A czy faktycznie w Kalifornii takie jedzą – odpowiem Wam, jeśli kiedyś osobiście sprawdzę 🙂

DSC_0454

Składniki:

  • 0,5 kg pieczarek
  • 4 średnie cebule
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka pieprzu czarnego, świeżo mielonego
  • 4 łyżki ketchupu
  • 1 łyżka sosu tabasco
  • 1 szklanka śmietanki kulinarnej 12%
  • pęczek natki pietruszki
  • olej do smażenia

DSC_0446

Sposób przygotowania:

Cebulę pokroić w piórka, pieczarki umyć, ale przypadkiem  nie obierać, bo to nie ma sensu, pokroić w poprzek na cztery części, razem z nóżką. Cebulkę wrzucić na rozgrzany tłuszcz , lekko zeszklić, dodać pieczarki. Smażyć jakieś 5 minut, żeby pieczarki pozostały trochę jędrne, dodać przyprawy, ketchup, sos tabasco, śmietankę. Dobrze wymieszać i wyłączyć kuchenkę. Dodać drobno pokrojoną zieloną pietruszkę. Podawać z pieczywem z masłem, ale równie dobrze można podać z makaronem czy ryżem. Nadają się również na zapiekanki czy tosty.

DSC_0447

DSC_0449

Smacznegoo ! 🙂

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge