Brownie makowe… bożonarodzeniowe… jedyne w swoim rodzaju :)

Witam gorąco 😊 Czy czujecie  już zapach świąt? Dają się we znaki porządki i przygotowania? Prezenty u Mikołaja zamówione? No to czas zaplanować świąteczne menu. Dziś proponuję Wam coś oryginalnego, a jednocześnie świątecznego ! Różnego rodzaju brownie „krążą” po Internecie, a zwłaszcza czekoladowe, ale mojego makowego, idealnego na Boże Narodzenie nie znajdziesz…chyba…😉 No więc do dzieła😊 Jak to brownie, jest na maxa wilgotne i jeśli ktoś nie lubi suchego maku to jest to właściwa alternatywa. A do tego robi się prościutko.

DSC_0226

Zobacz więcej

Smalec…najprościej…po staropolsku

Cześć😊…i znowu muszę się tłumaczyć. Moja praca zawodowa wymaga od czasu do czasu wyjazdów szkoleniowych, podczas których albo to ja uczestniczę w szkoleniu albo prowadzę szkolenie. Tym razem mnie szkolono w Koszalinie. I stąd moja nieobecność na blogu. Ale…tęskniłam za Wami… I jakaś krótka relacja z wyjazdu też będzie. Ale dziś zaległości, czyli smalec, który bardzo smakował na moim spotkaniu w Bibliotece, a przedtem w wielu innych miejscach. Co tu dużo mówić? Smalec to jest to!!! Podaję tu taki prosty, podstawowy, staropolski przepis. Wiem, że można zaszaleć ze składnikami i tak też wielokrotnie robiłam – a to dodatek jabłka, mięsa mielonego, innych przypraw…ale dziś proponuję podstawę. I radzę z tego skorzystać 😉

DSC_0078

Zobacz więcej

Smalczyk z fasoli

Hejka😊 Alternatywą smalcu dla tych, którzy nie jedzą mięsa jest dzisiejsza moja propozycja. I powiem Wam, że  całkiem ciekawy przepis mi wyszedł. Z przyjemnością pałaszowałam go jak normalny smalec czyli z ogórkiem kiszonym, albo jako smarowidło pod np. wędlinę. Gdybym użyła fasoli białej, wyglądem bardziej by przypominał typowy smalec, ale akurat trzeba było zużyć tą, co na półce zalegała. Spróbujcie 😊

DSC_0920

Zobacz więcej

Pasztet rybny

Cześć😊 Lubię różne pasztety, a pomysł na ten wpadł mi do głowy kiedy otworzyłam lodówkę. Zobaczyłam kostkę rybną, resztkę twarogu…i coś tam zaświtało. Właściwie to tak rodzą się pomysły na potrawy – w moim przypadku jest to często chwila. Propozycja dla „bezmięsnych” jak znalazł, ale oczywiście nie tylko.  Robi się bardzo prosto i szybko więc warto spróbować 😊 Smak naprawdę ciekawy. Nadaje się jako danie obiadowe lub na kanapkę.

DSC_0975

Zobacz więcej

Pieczone kolorowe marchewy

Siemanko😊 Dziś proponuję prostą przekąskę, przystawkę, coś do pochrupania lub dodatek do obiadu. Marchewki zrobione w ten sposób świetnie zachowują swój prawdziwy smak, a do tego apetycznie wyglądają. Smakują na ciepło, ale na zimno też są niezłe. Poprzez minimalizm dodanych przypraw możemy mieć okazję poznać prawdziwy smak tych warzyw i wyczuć różnicę między kolorami. Zachęcam również mięsożerców do spróbowania 😉 Można chrupać z ulubionym sosem np. na bazie jogurtu.

DSC_0005

Zobacz więcej

Placek marchewkowy z pomarańczowym lukrem

Witam w chłodny piątkowy wieczór 😊 Jesień na całego więc i jesienna propozycja. Pulchne, leciutkie i pyszne ciasto marchewkowe. Robiłam też inne ciasta marchewkowe, ale to najbardziej przypadło mi do gustu i mam nadzieję, że Wam też zasmakuje. Lukier i skórka pomarańczowa cudownie dopełniają całości, po prostu idealnie pasują do marchewki. Robi się szybciutko i prosto. Należy uważać, żeby go nie przepiec, bo będzie suche. Na chłodne wieczory do kawki czy herbatki jak znalazł 😊Przepis dostałam od córki.

DSC_0012

Zobacz więcej

Gorące podziękowania!!!:)

Witam gorąco 😊 W środę 8 listopada byłam gościem – prelegentem na jednym z cyklicznych spotkań z serii „Ludzie z pasją”, które organizuje Kasia z Biblioteki Miejskiej w Krośnie Odrzańskim ( dzięki Kasiu za przygotowanie i zaangażowanie 😊) Wystąpiłam jako blogerka, prowadząca mojego bloga kulinarnego. Przygotowałam krótką prezentację, w której przedstawiłam skąd się to moje zainteresowanie wzięło, czym  jest dla mnie realizowanie pasji, jak wiele mi daje. Ponadto przybliżyłam swoją wcześniejszą działalność kulinarną, festyny i imprezy, w których, wspólnie z rodziną, nakarmiliśmy 😉 tysiące ludzi. Podzieliłam się również zasadami, którymi się kieruję w kuchni i osiągnięciami w konkursach kulinarnych. Na koniec pokazałam i omówiłam działanie bloga oraz jak z niego korzystać. Przewidując, że podczas oglądania smakowitości może wzrastać apetyt, przygotowałam co nieco do degustacji. Był smalczyk domowy z kiszonymi ogórkami winogronowymi, sernik śmietankowy, placek marchewkowy i kilka przetworów- ogórki grillowe, curry, meksykańskie, w pomidorach, papryka z czosnkiem. Pomyślałam również o zabawie czyli były konkursy kulinarne z nagrodami – moimi rarytaskami ze spiżarni. Przyznam szczerze, ze najbardziej obawiałam się frekwencji, ale okazało się, że zainteresowanych moim gotowaniem nie brakło. I w tym miejscu, bardzo gorąco chciałam podziękować wszystkim uczestnikom za przemiłą atmosferę, świetny kontakt i aktywność. Było to dla mnie naprawdę przemiłe wydarzenie 😊Parę fotek ze spotkania zamieszczam poniżej.

DSC_0057

Zobacz więcej

Zaproszenie!!!

Dzień dobry 😊

Zapraszam wszystkich zainteresowanych na spotkanie z moim gotowaniem, blogiem i … ze mną 😉

Spotkanie odbędzie się 8 listopada, o godz. 17.00, w Bibliotece Miejskiej w Krośnie Odrzańskim.

Ps. Przewidziane są niespodzianki tzn. konkursy z nagrodami oraz degustacja 😊

Do zobaczenia😊

DSC_0227

Zobacz więcej

Wyjątkowe purèe z batatów i masła orzechowego

Lubię purèe…i tyle 😊Takie z masełkiem, z mleczkiem, przyprawami. Dzisiejszy pomysł zaczerpnęłam z niedawno zakupionej książki z przepisami na „Potrawy z ziemniaków”  siostry Marii.  Super mi się spodobał, bo wyszedł bardzo ciekawy i oryginalny smak – prawdę mówiąc, nie spodziewałam się takiego efektu. Słodycz batata i mocno orzechowe masło – to jest to ! 😊 Jeśli takie purèe podacie do świątecznego obiadu dla rodziny – na pewno będą zachwyceni. Próbujcie więc 😉

DSC_0943

Zobacz więcej

Kakaowo – kawowo – limoncellkowe szaleństwo na Halloween ;)

To, że jutro Halloween to nie jest aż dla mnie tak istotne, bo wolałabym aby nasze polskie tradycje były tak wyniesione na podium jak te zgapione z zachodu. Ważniejsze, ze jutro moje starsze dziewczę ma urodziny i w czasie kiedy ona się rodziła nikt nie wiedział co to jest halloween. Jednakowoż ( hihi – ale się wyrażam 😉), aby jednak tej nowej już tradycji, która nieźle się u nas zakorzeniła, stało się zadość, proponuję dziś wypieki idealnie pasujące do jutrzejszego dnia. Więc jak już postawicie znicze i kwiaty na grobach bliskich, zróbcie przyjemność dzieciakom 😉 Powycinajcie te dynie – a potem zróbcie z nich dobre ciasto dyniowe i pobawcie się w pieczenie.

DSC_0961

Zobacz więcej