„NA LIPĘ – Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!”

„NA LIPĘ

Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.
Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają,
Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają.
Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły
Biorą miód, który potym szlachci pańskie stoły.
A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,
Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie.
Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mię pan tak kładzie
Jako szczep napłodniejszy w hesperyskim sadzie.”

Fraszki – Jan Kochanowski.

DSC_0968

Upalnie dziś…uff! A nad jeziorkiem, najbliższym mojemu miastu (3 km)  rośnie rząd lip,  pod nimi są ławki, a przed oczami jezioro J Nie dość, że drzewa kuszą swym cieniem to mruczą do mnie bzyczeniem pszczół i innych owadów, które przyleciały za miodem. Tym miodem, który w chłodne zimowe wieczory pałaszujemy ze smakiem lub leczymy nasze  grypki. Cudnie  i przyjemnie jest  siąść w cieniu  ich liści  i odpocząć sobie – jak pisał Jan Kochanowski.

DSC_0967

Zobaczcie jakie piękne kwiaty ma lipa. Malutkie, więc dopiero w przybliżeniu widać ich urok.

DSC_0969

A tu stworek z zielonym okiem, uwięziony, przez naturę, w pniu lipy.

DSC_0970

A na koniec taki efekcik fotograficzny 🙂 Miłego dnia 🙂

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge