Jaja faszerowane anchois

Wielkanoc wędruje do nas wielkimi krokami. A ja jestem na etapie tworzenia bloga, więc uzupełniam w międzyczasie wpisy niekoniecznie związane z tymi świętami. Mam nadzieję, że będziecie wyrozumiali i mi to wybaczycie 🙂 Chciałabym przekazać Wam całą górę przepisów wielkanocnych, ale na tegoroczne święta tak do końca mi się to nie uda. Ale to przecież nic straconego – na następne przecież też tu zajrzycie – mam taką nadzieję 🙂 Dziś przepis na jajka z anchois, które bardzo lubię i jak zwykle tworząc potrawę …podżeram sobie te drobinki o wyrazistym i ciekawym smaku. Danie to nie wymaga naprawdę dużo wysiłku, a efekt jest bardzo ciekawy.  Pomysł powstał po otwarciu lodówki, w  ciągu paru sekund..tak już ze mną jest 😉 Spróbujcie, a nie pożałujecie 🙂DSC_0082

Składniki:

  • 4 jaja
  • 8 szt. anchois do pasty + 4 na różyczki
  • 1-2 łyżki majonezu (ja używam kętrzyńskiego , kieleckiego lub własnej roboty)
  • Roszponka lub inna sałata do podania
  • Pomidory, ogórki i inne warzywa do ozdoby

DSC_0077

DSC_0078

Sposób przygotowania:

Jaja ugotować na twardo. Obrać tak, aby nie uszkodzić kształtu jajek. Ja wiem, że to nie zawsze się udaje, zwłaszcza kiedy są to świeże jaja, ale wierzę, że dacie radę ;). Z jajek delikatnie wyjąć żółtka i włożyć je do miseczki. Fileciki anchois drobniutko pokroić, dodać do żółtek. Dołożyć do tego majonez. Ja niczym już  tego nie przyprawiałam, bo chciałam czuć  wyraźny smak anchois. Nie soliłam też jajek, bo anchois są bardzo słone.  Wszystko zgnieść widelcem i wypełnić łyżeczką miejsca po żółtku. Na górze umieścić zwinięte w różyczki filety anchois. Jaja na talerzu ułożyć np. na roszponce lub innej sałacie, ozdobić plastrami pomidora lub ogórka. Tutaj pole manewru jest szerokie i zależy od Waszej wyobraźni.

DSC_0087

DSC_0079

DSC_0083

Smacznegooo ! 🙂

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge