Obłędny sernik z ananasem, pianką, kruszonką…

Dzień dobry w słoneczny piękny dzień 😊Dalej się leczę, to już czwarty czy piąty tydzień – straciłam chyba rachubę…więc troszkę mniej robię wpisów. Ale jestem dobrej myśli, więc już niedługo moja aktywność wróci do normy 😊 W międzyczasie -10 czerwca miałam imieniny i moja  młodsza córcia – Marta upiekła mi, z mojego starego zeszytu, pyszny sernik z ananasami. Ciasto na podkład i górę jest super kruche, sernik wilgotny, a smaczek podkreślają ananasy. Pieczcie ! 😊

DSC_0064

Zobacz więcej

Tęczowe andruty – mogą „robić” za mazurka ;)

Wafle, andruty- jak zwał tak zwał –  to gotowy produkt, z którym można robić cuda. Ja tym razem skorzystałam z sieciowych gotowców, czyli mas w puszce, którymi je przełożyłam. Są pyszne i proste w użyciu. Orzechy na zmianę z wanilią – to ciekawy duet.  Czasem trzeba sobie życie uprościć 😉 Błyszcząca posypka dała niesamowity efekt dla oka 😉 Razem wyszło wyśmienicie.

DSC_0630

Zobacz więcej

Sernik na kakaowym cieście

Hejka 😉 Bardzo lubię serniki…wszelakie – i te na ciepło i na zimno i przekładane i kolorowe. Dziś proponuję sernik na ciemnym, kakaowym spodzie, co powoduje fajny efekt wizualny i smakowy.  Ciasto jest proste w przygotowaniu, więc leniuchy 😉 też mogą zrobić. Zachęcam do wypróbowania 😊

DSC_0530

Zobacz więcej

Musztardowo- miodowa biała kiełbasa…w ślimaku ;)

Łatwo się domyślić, że oczywiście nie udało mi się zamieścić wszystkich przepisów, które robiłam na święta z prozaicznego powodu…po prostu zabrakło czasu. Święta krótkie a warto poświęcić ten czas  rodzinie – więc chyba mnie rozumiecie. Proponuję szybką, smaczną i ładnie prezentującą się kiełbaskę- ślimaka. Ostrość i słodycz musztardy pięknie się zapiekła i lekko skarmelizowała co dało fajny smaczek. Spróbujcie, bo proste w wykonaniu i smaczne😊

DSC_0561

Zobacz więcej

Baranek wielkanocny…

Gdyby tak dobę rozciągnąć do … 48 godzin…- może wtedy zdążyłabym ze wszystkimi wpisami…😉 Baranek jest cudownym wkładem do wielkanocnego koszyczka i bardzo pysznym ciastem –  chrupiące, orzechowe. Warto sobie taki przepisik zapamiętać i wypróbować…Minęła północ… a ja jeszcze walczę z wpisami… Istna maniaczka 😉 😊

DSC_0527

Zobacz więcej

Rarytasy z najwyższej półki… czyli z domowej wędzarni :) – szybki sposób.

Niech się chowają wszystkie pseudo – wędzone wędliny sklepowe. W większości przypadków nie widziały one wędzarni, a jedynie maźnięte były tzw. płynem wędzarniczym – żenujące, że zachęca się nas do jedzenia tego świństwa … Gdyby tak Internet mógł przekazywać aromat –  bylibyście tak samo zachwyceni jak ja..a o smaku to już nie wspomnę… 😉 Mięsko rozpływa się w ustach… aż ślinka cieknie. Twórcą tego arcydzieła był mój mąż.

DSC_0516

Zobacz więcej

Mój pasztet… najlepszy na świecie ;)

Cóż mam powiedzieć… ? Jest to najlepszy pasztet jaki jadłam. A jego historia wygląda tak: ładnych parę lat temu, kiedy jeszcze nie  znałam się zbytnio na pasztetach, przejrzałam dziesiątki przepisów, ale nie mogłam się na żaden zdecydować więc …wymyśliłam swój. Od tamtej pory przepis ten rozszedł się po wielu moich koleżankach i znajomych i cieszy się dużym powodzeniem. Spróbujcie, a pewnie też będziecie do niego wracać. Jest wilgotny, można go pokroić, ale też rozsmarować. Pyszny na ciepło i na zimno, smakuje jako przystawka i na kanapce. Wyraźny smak osiągnięty przez zestaw przypraw.  No to już dosyć tego „chwalipięctwa” – zasuwam dalej do roboty 😉

DSC_0497

Zobacz więcej

Grasz w zielone? – gram. Masz zielone? – mam terrinę ;)

Wiosenna i lekka – taka właśnie jest teriina, którą Wam dziś proponuję. Roślinożercy na pewno się ucieszą, ale i reszta może coś takiego przekąsić obok wędliny, pieczeni czy jajka. Nie wymaga dużego wysiłku, a ładnie wygląda ,fajnie smakuje, jest kremowa, aksamitna. Przepis podpatrzyłam w swoich wycinkach gazetowych. Próbujcie, próbujcie, bo ja lecę szykować kolejny przepis 😉

DSC_0473

Zobacz więcej