Kapusta surówkowa ukiszona na podorędziu;)

     Heja, heja? Znacie to uczucie, kiedy bardzo chce się kapusty, a po kupieniu tej w sklepie chce się płakać? Ja wiem, można czasem trafić na kupną kapustę, która naprawdę ma dobry skład i do tego smakuje. Ale jak być pewnym? I tutaj idę Was poratować.  Ja jestem w tej komfortowej sytuacji, że kapustę ukisiłam sobie jesienią w glinianym garnku (co robię od wielu, wielu lat) i w tej chwili stoi w piwnicy i cieszy moje podniebienie, kiedy ją sobie przynoszę np. na surówkę. Sama już siebie zrugałam, że Wam tego przepisu jesienią nie przekazałam, ale wyszło jak wyszło…☹ Teraz tylko mogę obiecać, że w tym roku już nie dam plamy…? A o dobrodziejstwach kapusty kiszonej to chyba  wszyscy wiemy. Bomba witaminowa! A jaka pyszna i chrupiąca…

DSC_0985

Zobacz więcej

Kolorowa suróweczka dla zdróweczka ;) :)

     Dzień dobry ? Czy to prawda, że gdy oczka się cieszą to i dusza śpiewa…? Tak sobie wymyśliłam patrząc na  różnorodność kolorów.Dziś będzie lekko, zdrowo i kolorowo. A  wiemy wszyscy , że kolorki wzbudzają apetyt. Roślinożercy, ale nie tylko, trzeba więc zakasać rękawy…no chyba lekko przesadziłam, bo przy tej smakowitości prawie nie ma pracy ? Nie wiem, czy jadacie groszek cukrowy? Ja go nawet w tamtym roku posadziłam w ogródku i skubałam za każdym razem przechodząc. To pięknie zielone i chrupiące warzywko, które się je tak jak się zerwie, czyli nic się nie obiera, nie wykrawa. A ciekawym jest, że można je kupić w niektórych sklepach przez cały rok. Do tego pomidorki koktajlowe, jedyne chyba, w których o tej porze roku można odnaleźć smak. Chrupiąca mini marchewka pokrojona na zawijasy obieraczką. No i czerwona cebulka, żeby nadać odrobinę ostrości, no i dla koloru. Wszystko polane sosem na bazie soku z cytrusów i oleju lnianego.

DSC_0546

Zobacz więcej

Bób… przed telewizor ;)

Witam, witam i o zdrówko pytam? Powtórzę się jeśli powiem uwielbiam, więc … niech będzie ubóstwiam bób. I najczęściej robię go typowo, czyli  gotuję w osolonej wodzie, potem ewentualnie trochę masełka. Ale postanowiłam wypróbować coś innego. Tak sobie te przyprawy wymyśliłam, że wyszła z tego naprawdę ciekawa przekąska. Trochę paluchy brudzą się przy jedzeniu – ale co tam ? I jeszcze Wam powiem, że gdy mamy świeży, młody bób – to wcale nie musimy go łuskać w zębach jak słonecznik. Skórka jest wtedy mięciutka i nie wyrzucamy witamin. Acha, nazwa potrawy pochodzi od tego, że oglądając tv, tak się można wciągnąć w pałaszowanie, że nie wiadomo kiedy będziemy zamiatać rękami w pustej misce? ? Za surówkę do obiadu też może robić 😉

DSC_0418

Zobacz więcej

Fasolka szparagowa z sosem holenderskim

Kulinarnie pracowity dziś dzień u mnie. Chyba pomału nabieram znów kondycji ? W związku z tym, że niedługo w ogródkach pojawi się fasolka szparagowa, proponuję  podać ją z sosem holenderskim. Nadaje się on również do kalafiora czy brokuła. Lubię te warzywa ze zrumienioną na masełku bułką tartą, ale czasem trzeba spróbować czegoś nowego i zarazem smakowitego. A z tym sosem, uwierzcie, że warto ? Nie mogłabym nie wspomnieć, że to w dużej mierze zasługa mojej córki – Agnieszki – buziaki ?

DSC_0075

Zobacz więcej

Surówka z sałaty lodowej, ogórków, cukinii… w zdrowym sosie z oleju lnianego

Ponieważ rozpoczął się sezon na sałaty i inne cudowne zieleniny znów proponuję prostą surówkę z dodatkiem zdrowego oleju lnianego. Wszyscy ( w tym ja) mający jakiekolwiek problemy żołądkowe typu helikobakter (zakochał się we mnie i nie chce mnie opuścić ☹) powinni tego oleju używać. I to nie tylko do surówek, bo ciekawie smakują ziemniaki czy kasze nim polane. Tylko musi być kupiony w aptece ( a nie jest zbyt tani) i tak jak w miejscu zakupu, tak i w domu przechowywany w lodówce, bo wtedy zachowuje swoje zdrowotne właściwości.  W składzie zauważyliście z pewnością dodatek surowej cukinii i należy w tym miejscu podkreślić, że pomimo przyzwyczajenia do używania tego warzywa w formie smażonej czy gotowanej, surowa jest równie dobra… jeśli nie lepsza?

DSC_1003

Zobacz więcej

Surówka z młodej kapusty z pomidorkami koktajlowymi i czerwoną cebulą, w kwaśnym sosie

Zaczyna się sezon młodych warzyw – uwielbiam ten czas ? Pojawiają się pierwsze nowalijki, jeszcze trochę mało, ale zawsze coś. Dlatego warto między mięsiwem spożywać coś lekkiego, zdrowego i smacznego. Dzisiejsza surówka jest bardzo prosta, ale bardzo fajnie smakuje – jest chrupiąca i rześka. Zachęcam do spróbowania?Ps. świetna jako dodatek do grilowanych potraw.

DSC_0932

Zobacz więcej

Chrupiąca, kolorowa surówka.

Była pożywna i zawiesista zupa, wcale nie dietetyczne ciasto, więc dziś proponuję lekką , chrupiącą, ciekawą i prostą surówkę. Dietetycznie można ją wcinać samą, ale jest też fajną surówka do obiadu. Czasem miło jest zjeść coś nie zmielonego, zmiętolonego, ugniecionego…ale mega chrupiącego i zdrowego. Polecam ?

DSC_0776

Zobacz więcej

Surówka z białej rzodkwi z selerem i ananasem – zdrowiutka :)

„Rzepka”

Zasadził dziadek rzepkę w ogrodzie,

Chodził te rzepkę oglądać co dzień.
Wyrosła rzepka jędrna i krzepka,
Schrupać by rzepkę z kawałkiem chlebka!
Więc ciągnie rzepkę dziadek niebożę,
Ciągnie i ciągnie, wyciągnąć nie może!

Zawołał dziadek na pomoc babcię:
„Ja złapię rzepkę, ty za mnie złap się!”
I biedny dziadek z babcią niebogą
Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!
Babcia za dziadka,
Dziadek za rzepkę,
Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!

                                                                    Julian Tuwim

Może i ona ładnie nie pachnie, ale jest bardzo zdrowa ( o tym niżej)  i smaczna.

Można przyrządzać ją w różnych zestawach z warzywami i owocami, a ja Wam dziś proponuję przepis, taki trochę leniwy, prosty i dietetyczny. A teraz trochę o rzodkwi:

Podobno ojczyzną rzodkwi są Chiny, gdzie do tej pory jest popularna.  Trafiła potem do Egiptu, gdzie spożywali ją niewolnicy budujący piramidy. Bywała też na stołach Greków i Rzymian – dla których była lekarstwem. Dzięki Rzymianom rzodkiew  trafiła do Europy, gdzie pierwsze wzmianki o niej pojawiły się w niemieckich opisach z XIII wieku. W średniowieczu rzodkiew była  uznawana  jako  skuteczny i tani lek.  Używano jej  w medycynie ludowej do nacierania przy bólach reumatycznych, zapaleniach korzonków nerwowych, do leczenia wrzodów i ran. Sok z rzodkwi był  dobry na przeziębienia, kaszel, choroby żołądka, nerek, jelita i wątroby. Zwiększała apetyt, wzmacniała włosy …itd.

dsc_1054

Zobacz więcej

Surówka z kapusty… wiecznie młoda ;)

Wszyscy pamiętamy film „Wiecznie młody”, a ja swoją surówkę tak nazwałam dlatego, że bardzo długo zachowuje świeżość, chyba dzięki metodzie, według  której się ją robi. Nadaje się więc na długie „nasiadówki”, bo na stole wygląda zawsze ładnie, na imprezy plenerowe,  no i dla tych zabieganych, którzy mogą korzystać z niej kilka razy w tygodniu, wyciągając po porcji z lodówki.  Świetnie pasuje do obiadów z kotletem czy rybą. Przygotowana porcja jest spora więc jeśli macie małą rodzinę, to można zmniejszyć proporcje. Polecam więc do wypróbowania.  Norbercie ze stolicy – to  specjalnie dla  Ciebie 😉

dsc_0766

Zobacz więcej

Chłodnik z botwinki

Kolejny upalny, duszny, słoneczny , gorący….dzień. Uff! Jak gorąco…! Nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam jakieś mięso czy wędlinę. Najlepsze na takie pogody są sałatki, surówki, warzywa, owoce, hektolitry wody…zimne piwo 😉  😉 ….no i chłodniki…i może…znów zimne piwo 😉 Zachęcam do tego znanego już od lat chłodnika – jest niezastąpiony i przepyszny w najprostszej jego wersji. Przepis na życzenie mojego drogiego kuzyna – Piotrka 🙂DSC_0008

Zobacz więcej