Makowe baranki ;)

Ten przepis mogę zaliczyć do kategorii „przegląd lodówki” – bo masa makowa pokutowała u mnie jeszcze od świąt, można też go dodać do przepisów bożonarodzeniowych, bo mak= Boże Narodzenie, ale też do  Wielkanocy – bo mamy barankowe rogi 😉  Bardzo pyszne ciasteczka; kontrast między kruchym ciastem i miękką masą daje wspaniały efekt. Przepis odnalazłam w moich gazetowych szpargałach. Polecam- nie zawiedziecie się 🙂

DSC_0500

Zobacz więcej

Pasztet z wołowiny z jalapeno, oliwkami, suszonymi pomidorami-genialny w smaku :)

Jest przepyszny i dietetyczny 😉 Nie ma w nim tłustych składników, moczonej bułki itp. Powstał z kolejnego etapu przeglądu lodówki. I znów podkreślam, że nie lubię marnotrawstwa i wiem z autopsji, że z takich przeglądów można wyczarować genialne potrawy o niepowtarzalnym smaku. Konsystencja, co widać na fotografii, nadaje się do pokrojenia w plastry i do posmarowania kanapki (czego akurat nie widać na zdjęciu – ale możecie mi uwierzyć na słowo…- ja czasami tylko troszkę kłamię;) ). Świetnie skomponował się wyrazisty smak suszonych pomidorów i pikantnej papryki ( uwielbiam pikantność akurat tej odmiany). Apetyczny wygląd podkreśliły plasterki oliwek zieleń natki i koperku. Całość, naprawdę, godna „zgapienia”;)

DSC_0487

Zobacz więcej

Ciekawy smak ukryty w pierożkach z ciasta francuskiego…

Sobotnie kulinarne  przemyślanki i przegląd lodówki spowodowały powstanie tego przepisu. Znalazłam w lodówce kilka pieczarek, naruszony już seler naciowy i opakowanie mięsa z udźca kurczaka. W koszyczku uśmiechały się cudownie czerwone papryczki chili, a reszta już potoczyła się dalej sama. Pierożki wyszły znakomicie pyszne – czuć jak lekko jeszcze chrupie seler, chili drażni trochę język swoją pikantnością, a razem dało to dobrą kompozycję.  Potrawa może być fajnym obiadem czy kolacją i wcale nie jest trudna w przygotowaniu 😉

DSC_0459

Zobacz więcej

Bakaliowe naleśniki

Dzień doberek w niedzielny, słoneczny poranek ! 🙂 Mam dziś wielką ochotę na spacerek z aparatem i  jakieś jesienne zdjęcia. Jeśli mi się to uda, to pewnie Wam pokażę, co upolowałam 😉 A teraz robię przegląd lodówki po przeglądzie lodówki 😉 Już tłumaczę o co chodzi w tym pokręconym zdaniu: wczoraj usmażyłam naleśniki, żeby zużyć farsz pierogowy… naleśników trochę zostało, więc dziś zrobiłam nadzienie, żeby zużyć naleśniki. I pewnie można by tak w kółko, ale tym razem zużyłam i naleśniki i nadzienie, więc przegląd, można uznać, został uwieńczony sukcesem 😉 Ale ja gadam i gadam, a tu czas się wziąć za robotę 😉

dsc_1101

Zobacz więcej

Oszukane pierogi… naleśniki ruskie ;)

Jak to dobrze, że istnieją wolne weekendy! 🙂 Po wyczerpującym tygodniu i imprezowym piątku taka leniwa sobota to zbawienie;). Od rana leżakowanie w łóżeczku i nawilżanie dziwnie przesuszonego gardła ;),  a plany gotowania od rana „lekko” się przesunęły. Dziś proponuję pierogi  dla leniuchów lub zapracowanych, którzy nie maja czasu na lepienie. No i przy okazji zrobiłam przegląd lodówki, gdzie znalazłam resztki farszu od pierogów ruskich, które niedawno Wam przedstawiałam. Smak tego oszukaństwa niewiele różni się od prawdziwego pieroga. Spróbujcie po prostu 😉

dsc_1095

Zobacz więcej

Pizza na biszkopcie? Dlaczego nie ;)

To taka odmiana pizzy na cieście biszkoptowym.  Robi się trochę  prościej i szybciej niż prawdziwą pizzę, bo ciasto wyrabia mikser. Co do składników to mamy tu dużą dowolność. Albo robimy przegląd lodówki, albo dodajemy to co lubimy, a jedno i drugie to czasem bywa to samo. Możemy zrobić wersję wegetariańską z samymi warzywami i np. jajkiem czy tuńczykiem, albo dodać, salami, kurczaka, szynkę…itd. Ja dodałam, to co znalazłam w domu 😉 Jest miękka i puszysta, ale cienka tak, jak prawdziwa pizza.

DSC_0416

Zobacz więcej

Babeczki z kaszy jęczmiennej z suszonymi pomidorami i sosem z selera naciowego

Zrobiłam przegląd lodówki.  Takie przeglądy są potrzebne, bo po pierwsze sprzątniemy lodówkę, a  po drugie, i to bardzo istotne, stworzymy nowy, ciekawy przepis. Z poprzedniego przeglądu wyszły buraczkowe naleśniki. A tym razem została mi kasza, której wcześniej używałam do gulaszu, pieczarki, które kupiłam w promocji po 2 zł za kilogram (a wyglądały super!). Znalazłam też otwarty słoik z suszonymi pomidorami, który stał już jakiś czas, no i  3 badylki 😉 selera naciowego. No nie mogłabym wyrzucić takich smakowitości, bo w  ogóle nie lubię marnotrawstwa. Nie mam problemu z resztkami jedzenia, bo mam psa i dwa koty, więc jak już naprawdę nie mam czasu, żeby coś pokombinować to wtedy zwierzaczki się cieszą 🙂 Tym razem wyszły  śliczne babeczki , a do tego wymyśliłam niepowtarzalny sos ze śmietany i….selera naciowego. Oryginalny nowy smak . Takie cudeńka można spożywać jako przekąskę, a na ciepło mogą śmiało stanowić obiad.DSC_1066

Zobacz więcej

Naleśniki z farszem buraczkowym i nie tylko…

Każdy naprawdę gotujący zna hasło – przegląd lodówki 😉 Z takich porządków wychodzą przeważnie świetne potrawy, które potem sobie zapisujemy jako potrawy, do których kolejnym razem specjalnie kupujemy składniki. Przynajmniej ja tak mam. A Wy? Tym razem zostało mi 5 naleśników, które wcześniej były na słodko z twarożkiem. Twaróg się skończył, a biedne naleśniki zostały;) Znalazłam też w lodówce pieczone buraki, wędliny, cebulkę, paprykę…no i się zaczęło tworzenie A efekt? Bardzo fajowski 😉 I wizualnie i smakowo. Zresztą zobaczcie i spróbujcie, a nie będziecie żałować

Naleśniki z farszem buraczkowym
Naleśniki z farszem buraczkowym

Zobacz więcej