Sami robimy gin i sami robimy tonic…

Parę lat temu pierwszy raz wypróbowałam ten przepis, znaleziony gdzieś w czeluściach Internetu. Pewnie, że pewnych rzeczy sami nie zrobimy  w domu, ale jeśli można, jeśli jest to proste i daje do tego rozkosz dla naszego podniebienia – to czemu nie? Gin ma świetny aromat i smak prawdziwego ginu. Tonic sama wymyśliłam. Swoją goryczkę uzyskał dzięki grapefruitowi…cóż więcej trzeba ? Do dzieła 🙂

DSC_0143

Zobacz więcej

Pysznie soczysta pieczeń z piersi indyka marynowana w occie balsamicznym

Dobry wieczór 🙂 Już dwa dni temu zamarynowałam mięso. A dziś dopiero je upiekłam. Wyszło niesamowicie pyszne ! 🙂 Jest soczyste, a jednocześnie kruche i mięciutkie. Przyprawy pięknie przeniknęły aż do samego środka. Czasem trzeba cierpliwie odczekać te procedury marynowania. Lekki kwaśny posmaczek od octu balsamicznego i kompozycja przypraw daje oryginalny efekt, a całość rozpływa się w ustach. Idealna na obiad i na kanapkę. Naprawdę radzę wypróbować 🙂

DSC_0078

Zobacz więcej

Ser smażony… w czterech smakach

Nie będę ukrywać- przygotowanie trochę czasu zajmuje, ale efekt smakowy i wizualny jest tego wart.  Od mojego kolegi – Daniela dostałam prawdziwy wiejski twarożek – pychotka:)  i wpadłam na pomysł, aby ser smażony, który już wielokrotnie robiłam, podać w nieco odmiennej i ciekawszej formie. Smaki oczywiście można wymyślać jakie nam przyjdą do głowy… ja już robiąc te cztery, miałam na myśli wiele innych. Mam nadzieję, że pomysł mi się udał…..;), ale oceńcie sami przygotowując te smakołyki.

DSC_0467

Zobacz więcej

Cytrynówka

Jeśli ktoś lubi wódkę czy nalewkę cytrynową ze sklepu – taką, patrząc na składniki – napakowaną chemią, to jak zareaguje na prawdziwy smak cytryny, oferowany przez domową „cytrynówkę” ? Myślę, że trzeba ją po prostu zrobić i dokonać wyboru. A proces robienia nie jest wcale trudny i jakoś szczególnie czasochłonny. Zapraszam więc do dzieła. 🙂

DSC_0430

Zobacz więcej

Pasta jajeczna ze szczypiorkiem

Dziś już wiosennie, bo i  na dworze robi się ciepło i chce się takich kolorowych potraw 🙂  W prostocie czasem tkwi moc, więc nie ma tu zbyt dużo składników i poziom trudności przygotowania bardzo mały.  Pasta świetnie smakuje na prawdziwym wiejskim chlebie.

DSC_0252

Zobacz więcej

Pieczeń leniucha :)

Ta potrawa nie dość, że ma banalne 3 składniki, nie dość, że szybciutko się robi to efekt jest niesamowity. Polecana dla studenta lub dla kogoś, kto nie przepada za pichceniem. I choć nie lubię używać półgotowców, to w tym przypadku dały one ciekawy rezultat, więc z czystym sumieniem polecam 🙂

DSC_0245

Zobacz więcej

Pasztet toskański

Wspaniały pasztet! Te zmielone sklepowe kartony 🙂 niech się chowają 😉 A do tego szybciutko się robi, ma mało składników…a efekt przerasta oczekiwania 🙂 Przepis znalazłam w jakimś czasopiśmie właśnie pod tą nazwą, no i oczywiście troszkę zmodyfikowałam…taka już jestem racjonalizatorka 😉 :). Tak naprawdę to nie jestem pewna co on ma z Toskanii…ale nazwa pozostała.

DSC_0624

Składniki:

  • 0,5 wątróbek drobiowych
  • 1 duża cebula
  • 1 mała marchewka
  • 1 łyżka posiekanej natki 
Zobacz więcej

CAЛO czyli prawdziwa słonina na wschodni sposób, dla prawdziwych mężczyzn i nie tylko…

Pamiętam taką słoninę jeszcze z czasów kiedy byłam małolatą i w najczarniejszych myślach nie przychodziło mi wtedy do głowy, że to może być smaczne. Tłuszczu dziewczyny nie jadały…;) A że moje korzenie zarówno ze strony mamy jak i taty pochodzą ze wschodu więc ta potrawa jak i wiele innych  gościły na naszych rodzinnych, suto zastawionych stołach. Dopiero, kiedy już byłam dużą dziewczynką 😉 zaczęłam doceniać potrawy, które przywieźli nasi dziadkowie kiedy przesiedlali się na zachód. Jest znakomita do mocnego alkoholu jako tzw. zagrycha. Kto nie próbował – zachęcam..albo polubi raz na zawsze, albo zapomni…Proponuję zwykłą słoninę wędzoną w domowej wędzarni oraz tę samą słoninę panierowaną w zestawie przypraw. m.in. w papryce.

DSC_0503

Zobacz więcej