Chleb dyniowy i pestki też dyniowe ;)

          I znów sezonowo 😊 Tym razem dynia -2-3 zł za średnią sztukę. Ciasteczka już były, a teraz chleb. Prosty w zrobieniu i fajny w smaku. Przepis podpatrzyłam w jakiejś gazecie, a że zostało mi trochę masy dyniowej od ciastek, to musiałam coś z nią zrobić, bo jak wiecie nie lubię marnotrawstwa. W przepisie była dynia Hokkaido, ale ja użyłam zwykłej, bo akurat taka była. Ale to raczej nie wpłynęło negatywnie na  jakość chleba.

DSC_0212

Zobacz więcej

Wołowina, wino i ciekawa mieszanka przypraw- czyli coś dla Ciebie :)

Dobry wieczór, Kochani 😊 Dzisiejsza propozycja nadaje się na święta i na co dzień ( u mnie była na Boże Narodzenie).  Jest to pieczeń taka trochę… myśliwska ( jałowiec, cebula, wino…) trochę staropolska ( kolendra, kmin, pieprz ,gałka…) Jak zwał tak zwał, efekt jest niezmiernie ciekawy dla tych, którzy potrafią rozkoszować się smakiem. Połączenie kwasu, lekkiej słodkości i smaku konkretnych aromatycznych i mocnych przepraw – to wszystko stwarza ten niepowtarzalny smak 😊 a zatem spróbujcie się trochę porozkoszować 😉

DSC_0415

Zobacz więcej

Smalec…najprościej…po staropolsku

Cześć😊…i znowu muszę się tłumaczyć. Moja praca zawodowa wymaga od czasu do czasu wyjazdów szkoleniowych, podczas których albo to ja uczestniczę w szkoleniu albo prowadzę szkolenie. Tym razem mnie szkolono w Koszalinie. I stąd moja nieobecność na blogu. Ale…tęskniłam za Wami… I jakaś krótka relacja z wyjazdu też będzie. Ale dziś zaległości, czyli smalec, który bardzo smakował na moim spotkaniu w Bibliotece, a przedtem w wielu innych miejscach. Co tu dużo mówić? Smalec to jest to!!! Podaję tu taki prosty, podstawowy, staropolski przepis. Wiem, że można zaszaleć ze składnikami i tak też wielokrotnie robiłam – a to dodatek jabłka, mięsa mielonego, innych przypraw…ale dziś proponuję podstawę. I radzę z tego skorzystać 😉

DSC_0078

Zobacz więcej

Smalczyk z fasoli

Hejka😊 Alternatywą smalcu dla tych, którzy nie jedzą mięsa jest dzisiejsza moja propozycja. I powiem Wam, że  całkiem ciekawy przepis mi wyszedł. Z przyjemnością pałaszowałam go jak normalny smalec czyli z ogórkiem kiszonym, albo jako smarowidło pod np. wędlinę. Gdybym użyła fasoli białej, wyglądem bardziej by przypominał typowy smalec, ale akurat trzeba było zużyć tą, co na półce zalegała. Spróbujcie 😊

DSC_0920

Zobacz więcej

Domowa jarzynka

Zapowiada się kulinarna sobota 😊 Ale ciiiiii….,żeby nie zapeszyć 😉 A co do mojej propozycji zrobienia własnej jarzynki, to jak już ją raz zrobicie, to będziecie eksperymentować co roku. Przewaga nad kupnym gotowcem?- Kolosalna!- Nie jemy świństw, konserwantów, polepszaczy itp.! To chyba wystarczy, żeby się skusić,… prawda? Co jest istotne w jej przygotowaniu to to, że używam do niej, jak to w domu mówimy, brzydkich warzyw, czyli pokrzywionych, nierównych, od gospodarza, z rynku, z działki. Brzydkie – bo nie nawożone i o to nam przecież chodzi. Zauważcie jak wyglądają te moje na zdjęciu i porównajcie z tymi z marketów – wyglądają jak kompania reprezentacyjna 😉 Miłej pracy😊

DSC_0890

Zobacz więcej

Cydrowo – maślane kawały mięsiwa

Dobry wieczór, Moi Drodzy 😊 Dziś zachęcam Was do zrobienia dobrego, naprawdę dobrego mięsiwa. Jest ono, poprzez swoje długie pieczenie bardzo kruche i podobnie jak w pulled pork można je widelcem czesać, czyli rozwarstwiać włókna, co daje znakomity efekt smakowy i wizualny. Ciekawy smak zawdzięcza również cydrowi, w którym się piecze i dodatkowi masła. Mówię Wam, że naprawdę z wielkim smakiem zajadałam…mniam 😉A i sosik maślano – cydrowy jest pyszny.

DSC_0873

Zobacz więcej

Kolorowy, drobiowy… klops

Tak sobie wykombinowałam dziś, że zrobię znów lekką, dietetyczną i smakowitą pieczeń. Nie wiedziałam, że wyjdzie do tego tak urokliwa 😉 Aby podkreślić kontrast kolorów dodałam do kurczaka curry, a do indyka paprykę czerwoną – trafiłam w sedno 😊 Jest znów uniwersalna czyli i na obiad i na kanapkę. I powiem Wam, że na imprezce na talerzu wędlin będzie się prezentować godnie. Także, przepisuję ją Wam na receptę 😉 do regularnego aplikowania, hihi 😉

DSC_0310

Zobacz więcej

Pyszny pieczony filet z piersi indyka i trio z czubrycy ;)

Było bezmięsnie, więc teraz wypada podać coś  bardzo mięsnego. Jest to pieczeń z najbardziej zdrowego drobiowego mięsa. Cechuje ją prostota w przygotowaniu, bardzo interesujący smak no i fakt, że jest lekka i dietetyczna. A dzięki obsmażeniu jest soczysta wewnątrz. Bo trzeba Wam wiedzieć, że dietetyczne to nie znaczy jałowe i bezsmakowe. Czubryce to są mieszanki przypraw, które bardzo lubię- być może, że Wy też się do nich przekonacie 😊Jest znakomita jako mięso do obiadu lub jako wędlina na kanapkę. Próbujcie…próbujcie 😉

DSC_0284

Zobacz więcej

Galaretka z czarnej porzeczki

Cudowny dzień spędzony z przyjaciółką nad jeziorkiem 😊 Kąpiele słoneczne i wodne. Wyczerpująca gra w plażowe rakietki i trochę ostrzenia ozorka 😉 Jakże to relaksuje – takie nic nierobienie 😊Dziś proponuję jeden z moich ulubionych słodkich przetworów – cudną galaretkę porzeczkową. Mimo dużej ilości cukru czuć konkretny smak porzeczki…. a ta konsystencja – niebo…. Uwielbiam kanapkę na świeżym pieczywie, plaster twarogu i na to galaretka, a do  popicia ineczka z mleczkiem. Jeśli tego jeszcze nie wypróbowaliście – to żałujcie 😉 Ale macie jeszcze szanse…😉 😊

DSC_0255

Zobacz więcej

Nieźle popieprzony ;) schab i cebulka – karmelka :)

Perfekcyjnie mi się udał mój pomysł! 😊 I choć to zabrzmi nieskromnie (bo kto powiedział, że skromnie to dobrze…?) – brawo ja! 😉 Pieczeń jest pieprznie pikantna i soczysta dzięki obsmażeniu i zamknięciu, w ten sposób, por. A smak cebuli, która troszkę się karmelizuje dzięki dodatkowi cukru jest wyśmienity. Razem tworzą świetne połączenie. A i wygląda to wszystko bardzo apetycznie. Nic tylko próbować…😊

DSC_0237

Zobacz więcej