Klasyczny kotlet mielony

Kolejny słoneczny dzień i kolejna klasyczna potrawa – kotlet mielony. Pamiętacie kiedyś nierozłączny zestaw restauracyjny – mielony, ziemniaki i czerwone buraczki? Gościł na stałe w każdym menu przez wiele lat. Chyba się nim trochę znudziliśmy, świat zaoferował nam pizzę, kebaba, spaghetti itd….. Ale dlaczego czasem nie powrócić jak za dawnych lat… ?;) Prosty w przygotowaniu, można eksperymentować z dodatkami czy przyprawami no i w  końcu… smaczny 😉

DSC_0727

Zobacz więcej

Kapuśniak na wędzonce – taki prawdziwy !

Witam Was w pierwszy, pięknie słoneczny, majowy dzień😊 Niestety to też jest mój pierwszy dzień… na zwolnieniu lekarskim. Niezmiernie nad tym ubolewam, bo wiele moich planów legło w gruzach, ale zdrowie jest najważniejsze. Dziś proponuję Wam kapuśniak. Zwyczajny… a może właśnie niezwykły, bo taki prawdziwy na wędzonce, z zasmażką. Ręczę Wam, że jeśli go zrobicie dokładnie według mojej receptury będziecie zajadali aż uszy będą się trzęsły 😉 Jest kwaskowy – czyli taki jaki powinien być, dobrze doprawiony, cudnie mięsny i bardzo pożywny. Wszelkie kwaśnice niech się chowają. Zapraszam więc gorąco 😊

DSC_0722

Zobacz więcej

Pierś indycza w paście curry i …oliwki

Kilka trudnych dni, bo życie w ogóle nie jest proste… ale już czas powrócić do przygody z gotowaniem. Dziś proponuję łatwą  w przygotowaniu potrawę. Minimum składników, mało poświęconego czasu, a danie z przyjemnością się konsumuje. Mięso ładnie przechodzi przyprawą, zachowuje swoją wilgotność, a oliwki… to taki …łamaniec smakowy… ciekawy 😉 Zapraszam więc😊

DSC_0699

Zobacz więcej

Pulpety z serem gruyère w sosie koniakowo – śmietanowym

Skąd się u mnie biorą pomysły na nowe smaki? – Nie wiem. Po prostu tak jest i już. Popatrzę na jakieś produkty i widzę zaraz kilka potraw.  Jedni kochają skomplikowane zadania matematyczne, inni siadają do instrumentu i grają, a jeszcze inni obdarowani są  talentem malarskim… itd. A  ja mam taką zdolność i już…i dobrze mi z tym 😉 Celowo do pulpetów nie dawałam nie wiadomo jakich przypraw, żeby dokładnie, po ugryzieniu można było poczuć charakterystyczny , bardzo konkretny i świetny smak sera – ja go uwielbiam😊 Sos o nietypowym, trochę wytrawnym smaku, którego oryginalność podnosi biały pieprz, jest tu idealny. Wielbiciele nowych, ciekawych smaków zauważą na pewno atrakcyjność potrawy.

DSC_0691

Zobacz więcej

Zupa krem z marchewki i pomarańczy , z imbirem…fajna ;)

Ten pomysł chodził mi po głowie już od jakiegoś czasu, aż wreszcie go zrealizowałam. Zupa trochę inna niż pospolite zupy. Słodkość marchwi przełamana nietypową ostrością imbiru i lekkim kwaskiem z pomarańczy. Dodatek pumpernikla, wytrawnego w swoim rodzaju, daje naprawdę ciekawy zestaw smakowy. Koneserzy smaku na pewno docenią tę fantazję. A i Ci odżywiający się dietetycznie też powinni być zadowoleni:) Ps. Zauważcie jaki ciekawy efekt fotograficzny uzyskałam, całkiem przypadkiem – zakręcone marchewki pięknie odbiły się w misce;)

DSC_0658

Zobacz więcej

Spaghetti pełnoziarniste z kurczakiem i suszonymi pomidorami w sosie z mascarpone

Hej😊 Dziś trochę z włoska…prościutki i przepyszny makaron z bardzo dobrym sosem. Niewiele składników, czas przygotowania króciutki, a smak…. Aj! – nie powiem co urywa 😉 😊 Obecność mascarpone nie dość, że dodaje smaczku to sos dzięki niemu staje się lekko zawiesisty i świetnie łączy się z makaronem. Porcja dla 4-ech osób, na obiad lub kolację.

DSC_0644

Zobacz więcej

Wyjątkowe naleśniki z ziołami – wiosenne :)

Ostatnio wiele mam na głowie, jestem zmęczona więc proponuję dziś prosty, ale ciekawy przepis. Ciasto na naleśniki, jak pewnie zauważycie, nie ma jajka, ale, uwierzcie – to nic nie szkodzi. Naleśniki są mięciutkie i świetnie czuć w nich każde zioło, które dodałam. A poza tym są cudownie wiosenne, takie ładnie zielone i apetyczne. Warte spróbowania 😊

DSC_0602

Zobacz więcej

Zacna kasza…:)

Witam Was w kwietniową niedzielę, która jest doskonałym dowodem na to , że „kwiecień plecień, bo przeplata- trochę zimy, trochę lata”. Dziś już zdążyło parę razy zaświecić słońce, padać deszcz, grad, i była też pierwsza burza. No, ale wracam do sedna: wiecie już pewnie doskonale, że czasem z bardzo zwykłych produktów można wyczarować coś wykwintnego, smacznego, odnaleźć nowy smak i nacieszyć oko. Tym razem zrobiłam to ze zwyczajną kaszą pęczak, która okazuje się całkiem wdzięcznym składnikiem. Wyszedł mi bardzo ciekawy smak 😊 Taka kasza świetnie pasuje do  pieczonej kaczki czy gęsi. Można ją również zaserwować do innego rodzaju mięsa albo spożywać samą. Próbujcie…😉

DSC_0587

Zobacz więcej

Leczo – bigos – genialnie i na bogato;)

Temu daniu nie można się oprzeć! 😊 Mnie powaliło na maxa 😉Wiecie już pewnie, bo o tym kiedyś wspominałam, że wiele dobrych przepisów powstaje z przypadku. I tym razem u mnie tak było. Po prostu po świętach zostało, jak zwykle, trochę wędlin, papryki. A ja nie lubię wyrzucać jedzenie, kiedy tyle ludzi na świecie głoduje. No więc powstał przepis na super wypasiony leczo – bigos. Idealny na obiad, śniadanie, kolację, przystawkę na imprezę. Nie wymaga dodania wielu przypraw, ponieważ taki przekrój wędlin daje tych przypraw mnóstwo. Oczywiście, kiedy nie ma resztek w lodówce, też można to danie przyrządzić zakupując w sklepie zestaw swoich ulubionych mięs i wędlin. Życzę Wam, abyście nie mogli się od tego żarełka oderwać – tak jak ja 😉

DSC_0572

Zobacz więcej