Zupa chrzanowa z „sambalolkowymi” kulkami…

U mnie od lat na Wielkanoc jada się biały barszcz na wędzonce, z szyneczką, wędliną, jajkiem. Dzisiejsza propozycja to alternatywa to białego barszczu czy  żurku. Jest równie ciekawa smakowo i taka Wielkanocna. Smaczna, bo chrzan daje swój specyficzny smak, a do tego pikantne pulpeciki. Myślę, że warto spróbować, niekoniecznie tylko na święta:)

DSC_0843

Zobacz więcej

Miseczka mocy czyli szybka zupa- idealna na trudny poranek po…;) :)

Witam Was gorąco😊 Wiem, że muszę się wytłumaczyć, bo nie było mnie parę dni i nic nie pisałam. Przyczyna: kilkudniowa  konferencja służbowa w okolicach Warszawy – praca to praca. Ale za to dziś proponuję Wam coś genialnego! Jest to pożywna i smakowita zupa, której nam brakuje… na drugi dzień rano po… dobrej imprezie 😉 Jest konkretna, pachnie cudnie wędzonką, ma warzywka niezbędne do wzmocnienia naszego osłabionego 😉 organizmu. Smaczek podkreśla kwaśny żurek, pikantny imbir, pieprz. Jeśli zrobicie to według mojego pomysłu i proporcji, już zawsze przed imprezą będziecie sobie szykować to zbawienne lekarstwo 😉 Poezja na języku 😉

DSC_0800

Zobacz więcej

Placki ziemniaczane z kiszoną kapustą i fetą…:)

Wielbiciele placków ziemniaczanych łączcie się! 😉 Dziś przedstawiam Wam znów to co lubię, czyli nowy smak, powstały,  w gruncie rzeczy, ze starych znanym nam już smaków. Czujemy tu smak placka ziemniaczanego, takiego rasowego, typowego, wzbogacony kwasem i chrupkością kapusty kiszonej, a feta na śmietanie to tylko kropka nad „i”. Pracy w sumie niewiele, a smaczek wyśmienity 🙂 Danie może być normalnym obiadem lub zaimponować współbiesiadnikom formą czy oryginalnością organoleptyczną 😉 Do dzieła, Kochani;)

DSC_0696

Zobacz więcej

Biała kiełbaska zapiekana na ziemniaczkach z marchewką.

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam białą kiełbaskę, zwłaszcza tą cienką  i pieczoną. Ona jakoś tak fajnie „chwyta” smak, który jej przekażemy. A zapieczona, do tego wszystkiego, fajnie chrupie.  Oczywiście bardzo ważne jest, żeby to była dobra kiełbasa, bo jakość potrawy bardzo zależy od jakości jej składników. Przyprawy jakich tu użyłam tylko podkreślają prawdziwy smak tej wędliny. Potrawa nadaje się na obiad, śniadanie, przekąskę , no i oczywiście może być potrawą wielkanocną. Pracy przy tym, naprawdę, niewiele.

DSC_0659

Zobacz więcej

Polędwiczki z kurczaka zapiekane z kaszą gryczaną, kaparami…dietetycznie ;)

Zauważyliście już pewnie, że swoimi przepisami chcę trafić do tych, którym dieta jest niepotrzebna i daleka, ale również do tych, którzy bardzo zwracają uwagę na to co jedzą czyli przestrzegają diety. Dziś polecam dosyć prostą zapiekankę, która, mam nadzieję, trafi do Waszych gustów. Smak curry, pewnie wszyscy znamy; jest dość charakterystyczny i konkretny. Duszony por daje delikatny posmak, a kapary trochę kwasku i soli. Mocna w smaku kasza gryczana wieńczy dzieło. Jednym słowem – zachęcam do spróbowania 🙂

DSC_0650

Zobacz więcej

Wyjątkowa pieczeń z musztardą francuską… i ciekawą glazurą

Dobry wieczór:) W zwykłe dni dopiero wieczorami mam czas na pichcenie i to nie zawsze, bo praca i obowiązki domowe zabierają mi dużo czasu. A do tego dochodzi spotkanie z przyjaciółkami i „strzępienie ozorków” ;), ogródek, wypad na basen, latem rower, jezioro, nie można zapomnieć o kosmetyczce, fryzjerze, gonitwie po sklepach….Ach! …. gdyby tak tą dobę można było trochę ponaciągać…;)  Dlatego nie dziwcie się, kiedy czasem zrobię jakąś „literówkę” – to po prostu ze zmęczenia. Dziś moją propozycją jest pieczeń, zainspirowana przepisem Marthy Stevart i troszkę przeze mnie zmodyfikowana. Dosyć bogaty zestaw dodatków wpływa na  wyjątkowy smak. No bo mamy tu i marchewkę i musztardę francuską i keczup, cukier brązowy…- pewnie nie zawsze te składniki łączyły się z pieczenią, ale warto nie żałować swoim kubeczkom smakowym próbowania czegoś nowego. I Wy też tak zróbcie 🙂

DSC_0614

Zobacz więcej

Przepyszny gulasz z węgierską nutą…i do tego dietetyczny ;)

Witam, witam 🙂 w czwartek, który jest przed piątkiem, piąteczkiem, piątuniem 😉 Dziś danie i pyszne i ciekawe w smaku i można spożywać przy diecie – bo lekkie.  Tyle dobrodziejstwa w jednym – to przepych 😉 Mięsko doprawione duuużą ilością papryki węgierskiej, podsmażone, co zabójczo podkreśla smak. Soczystość zamknięta przez obsmażenie, trochę pikantności – chili i pieprz. Razem…wyśmienita potrawa 😉

DSC_0590

Zobacz więcej

Rewelacyjnie kruchy schab o niepowtarzalnym smaku ;)

Kochliwa jestem jak nie wiem;) Dziś zakochałam się w tym pieczonym schabie – przecudowny przystojniak 😉 😉 Jak spróbujecie – też podzielicie moje uczucia. Ocet balsamiczny powoduje, że mięso genialnie kruszeje i ponadto dodaje specyficznego, kwaskowatego smaku. Reszta przypraw… to strzał w dziesiątkę …a udaje mi się nie raz strzelić smakowo…taki to już mój urok 😉 I jeszcze jedno Wam powiem- jeśli trzymacie się podstawowych smaków, obawiacie się nowości, które powalają – to nie zabierajcie się za to arcydzieło – bo docenią je tylko odważni smakosze, koneserzy nieprzeciętnych dań…

DSC_0579

Zobacz więcej

Szpecle z boczkiem, salami, kolendrą….danie z kuchni niemieckiej

Kilka dni temu kolega wspomniał o szpeclach, które jadł będąc w Niemczech. Zainspirowało mnie to zrobienia tych kluseczek. Są naprawdę smaczne i wyglądają apetycznie. A wykorzystywać je można wszelako, co też cieszy. U mnie smaczek boczku i salami bardzo podniósł walory smakowe dania, groszek to takie moje szaleństwo na temat, które całkiem fajnie się tu sprawdziło. A dodatek kolendry to walory aromatyczne i estetyczne. Razem wyszło, po prostu, pysznie 🙂 Co nieco o szpeclach, wyszperane w internecie: nazwa oryginalna to Spätzle- podobno w wolnym tłumaczeniu oznacza  zacierkiPotrawa pochodząca ze Szwabii – regionu południowo- niemieckich landów tj. Badenii i Wirtembergii oraz Bawarii.

DSC_0511

Zobacz więcej

Ciekawy smak ukryty w pierożkach z ciasta francuskiego…

Sobotnie kulinarne  przemyślanki i przegląd lodówki spowodowały powstanie tego przepisu. Znalazłam w lodówce kilka pieczarek, naruszony już seler naciowy i opakowanie mięsa z udźca kurczaka. W koszyczku uśmiechały się cudownie czerwone papryczki chili, a reszta już potoczyła się dalej sama. Pierożki wyszły znakomicie pyszne – czuć jak lekko jeszcze chrupie seler, chili drażni trochę język swoją pikantnością, a razem dało to dobrą kompozycję.  Potrawa może być fajnym obiadem czy kolacją i wcale nie jest trudna w przygotowaniu 😉

DSC_0459

Zobacz więcej