Swojskie, mięsne smarowidło ;)

Dzień dobry, cześć i czołem 😉 Po dietetycznych warzywach czas na absolutnie niedietetyczne smarowidło z górą mięcha. W sumie to miałam taki pomysł, żeby coś takiego Wam zaoferować, ale „lekka” sugestia mojego kolegi z pracy – Andrzeja, (że to ja niby ciągle te trawy pokazuje ostatnio ;)) przyśpieszyła zamieszczenie tego przepisu. Andrzej, to specjalnie dla Ciebie, bo wiem, że Ty kochać mięcho…duuuużo mięcha 😉 Smarowidełko ma podstawowe przyprawy, które dały piękny smak…:)

DSC_0738

Zobacz więcej

Wyjątkowa pieczeń z musztardą francuską… i ciekawą glazurą

Dobry wieczór:) W zwykłe dni dopiero wieczorami mam czas na pichcenie i to nie zawsze, bo praca i obowiązki domowe zabierają mi dużo czasu. A do tego dochodzi spotkanie z przyjaciółkami i „strzępienie ozorków” ;), ogródek, wypad na basen, latem rower, jezioro, nie można zapomnieć o kosmetyczce, fryzjerze, gonitwie po sklepach….Ach! …. gdyby tak tą dobę można było trochę ponaciągać…;)  Dlatego nie dziwcie się, kiedy czasem zrobię jakąś „literówkę” – to po prostu ze zmęczenia. Dziś moją propozycją jest pieczeń, zainspirowana przepisem Marthy Stevart i troszkę przeze mnie zmodyfikowana. Dosyć bogaty zestaw dodatków wpływa na  wyjątkowy smak. No bo mamy tu i marchewkę i musztardę francuską i keczup, cukier brązowy…- pewnie nie zawsze te składniki łączyły się z pieczenią, ale warto nie żałować swoim kubeczkom smakowym próbowania czegoś nowego. I Wy też tak zróbcie 🙂

DSC_0614

Zobacz więcej

Rewelacyjnie kruchy schab o niepowtarzalnym smaku ;)

Kochliwa jestem jak nie wiem;) Dziś zakochałam się w tym pieczonym schabie – przecudowny przystojniak 😉 😉 Jak spróbujecie – też podzielicie moje uczucia. Ocet balsamiczny powoduje, że mięso genialnie kruszeje i ponadto dodaje specyficznego, kwaskowatego smaku. Reszta przypraw… to strzał w dziesiątkę …a udaje mi się nie raz strzelić smakowo…taki to już mój urok 😉 I jeszcze jedno Wam powiem- jeśli trzymacie się podstawowych smaków, obawiacie się nowości, które powalają – to nie zabierajcie się za to arcydzieło – bo docenią je tylko odważni smakosze, koneserzy nieprzeciętnych dań…

DSC_0579

Zobacz więcej

Pasztet z wołowiny z jalapeno, oliwkami, suszonymi pomidorami-genialny w smaku :)

Jest przepyszny i dietetyczny 😉 Nie ma w nim tłustych składników, moczonej bułki itp. Powstał z kolejnego etapu przeglądu lodówki. I znów podkreślam, że nie lubię marnotrawstwa i wiem z autopsji, że z takich przeglądów można wyczarować genialne potrawy o niepowtarzalnym smaku. Konsystencja, co widać na fotografii, nadaje się do pokrojenia w plastry i do posmarowania kanapki (czego akurat nie widać na zdjęciu – ale możecie mi uwierzyć na słowo…- ja czasami tylko troszkę kłamię;) ). Świetnie skomponował się wyrazisty smak suszonych pomidorów i pikantnej papryki ( uwielbiam pikantność akurat tej odmiany). Apetyczny wygląd podkreśliły plasterki oliwek zieleń natki i koperku. Całość, naprawdę, godna „zgapienia”;)

DSC_0487

Zobacz więcej

Mleczny schab ;)

Dzień Doberek:) U mnie za oknem prószy śnieg, a ja sobie gotuję. Dzisiejsza propozycja to schab pieczony w mleku. Rewelacja! Jest soczysty i ma taki maślany smak. A przyprawy, które dodałam pięknie się komponują. Z mleka, po lekkim odparowaniu i zmiksowaniu wychodzi pyszniasty sosik. Jeśli Wam zasmakuje – podzielcie się, proszę, Waszymi opiniami. No i do dzieła;)

DSC_0368

Zobacz więcej

Smarowidło z czerwonej fasoli

Dziś zadowolę roślinożerców 😉 ale to nie oznacza, że inni na tą pastę nie mogą sobie położyć ulubionej wędliny. Robi się szybko, smak oryginalny i ładny ciemnoróżowy kolorek. Jeśli wam się znudziły inne smarowidła to gorąco polecam 🙂

DSC_0357

Zobacz więcej

Magii…czne kromeczki ;)

Kolejny pomysł na … prozaicznie proste, ale ciekawe w smaku i wizualnie zachęcające kanapki. Czasem z banalnych produktów można stworzyć coś ciekawego, wystarczy tylko trochę wyobraźni…a tej mi  nie brakuje 😉 Kanapki nadają się na śniadanie, kolację, piknik…a nawet na bufet imprezowy. Spróbujcie, a sami zobaczycie, że czasem z niczego można stworzyć coś…:)

dsc_0338

Zobacz więcej

Bułka z ciekawym wnętrzem ;)

Dziś będzie bułka 😉 Jadamy przecież różnego rodzaju kanapki – z wędliną, jajkiem, ogórkiem sałatą itd. No więc do tego menu można dodać trochę inną propozycję z  nietypowym zestawem dodatków. Inspiracją była kanapka, którą jadłam gdzieś w biegu na dworcu, podczas moich przedświątecznych podróży. I byłam mile zaskoczona, że nie była to pompowana buła z pseudo masłem, niby szynką i zwiędłą sałatą. Proponuje zatem i Wam poznanie nowego smaku;) trudność przygotowania – żadna.

dsc_0329

Zobacz więcej

Oryginalna przekąska na bufet Sylwestrowy i nie tylko :)

Znów dziś będę nawijać o tym, że powinniśmy zacząć szanować i promować polskie produkty, a nie snobistycznie naśladować obce kuchnie, nie widząc, że mamy dokładnie takie same (jeśli nie lepsze!)  produkty. Co wcale nie oznacza, że mamy być zamknięci na poznawanie ciekawych smaków świata. Do dzisiejszego dania inspiracją był pomysł z czasopisma „good food”, tak na marginesie, ciekawa pozycja. Jest w nim mowa o lardo tzn. włoskiej słonince dojrzewającej w ziołach.  Z tego co przeczytałam staje się ona bardzo modna, bo naukowcy stwierdzili, że do swojej diety człowiek powinien włączyć naturalne, nieprzetworzone tłuszcze, dostarczające energii i ułatwiające przyswajanie przez organizm składników odżywczych. A słonina właśnie taka jest. I jeszcze przeczytałam, że modne restauracje już ją serwują. A wystarczy zerknąć na przepis na słoninę na wschodni sposób, który zamieściłam na blogu – zobaczycie, że takie właśnie dania będą modne. A wtedy za niedocenioną u nas słoninę, trzeba będzie zapłacić w restauracji 30 zł za danie. W wracając do dzisiejszej propozycji – to jest idealna na bufet sylwestrowy. Mięsko ma oryginalny smak podkreślony przez ziarna kopru i karmelizowane jabłka. A słoninka tylko wieńczy dzieło 🙂

dsc_0278

Zobacz więcej

Karkówka pieczona, śliwkami wędzona z niesamowitym sosem

Tego jeszcze nie robiliście! Przepis wymyśliłam parę lat temu i to był dobry pomysł 🙂  Nie wymaga zbyt wiele czasu, jest prosty, a efekt oryginalny i pyszny. Mięsko jest wspaniale soczyste, wydaje się jakby było lekko wędzone a sos – istna rewelacja!  Lekko kwaśny, fajnie wędzony, ociupinkę słodki i lekko pikantny, w kolorze czekoladowym. Na świąteczny stół – jak znalazł 😉

dsc_0133

Zobacz więcej