Mascarpone, suszone pomidory, chrzan…w jajku.

Dobry wieczór 😊 Ponieważ Wielkanoc widzimy już w asortymencie sklepowym, w propozycjach kulinarnych i rozkwitające „bazie” nam o tym przypominają- ja też nie omieszkam przekazać Wam pomysłów Wielkanocnych. Dzisiejsza propozycja to jajka w innej odsłonie. Mamy tu kremowy serek, wyraziste suszone pomidory i, jakże związany z tymi świętami, chrzan. Razem wyszedł ciekawy smak. Zatem zachęcam do spróbowania 😉

DSC_0806

Zobacz więcej

Życzenia noworoczne :)

Moi Drodzy  Czytelnicy!

Ponieważ to blog kulinarny, to i życzenia noworoczne też muszą być tematyczne. Życzę Wam aby ten rok  2017 był totalnie smakowity, obfitujący w rozkoszne doznania kulinarne, unoszące Was na szczyty doznań smakowych. Abyście przeżyli cudowne chwile popijając  dobre wino w restauracji czy w zaciszu domowym. Życzę Wam żebyście nauczyli się czerpać przyjemność ze wspólnego ucztowania, kosztowania, próbowania, smakowania, abyście nauczyli się doceniać trud i umiejętności, jakie w posiłki wkładają osoby, które je Wam przygotowują. Cudnie, gdybyście zauważyli jak duże znaczenie w codziennym biegu ma chwila kiedy można usiąść przed kominkiem i zajadać jeszcze ciepłe, pachnące ciasto drożdżowe… kiedy dzieci pomagają lepić pierogi, czasem trochę nieporadnie, ale chcą – i to jest ważne – nie przegapcie tych chwil – są bezpowrotne, a przecież dają tyle radości…I RÓBCIE W ŻYCIU TO, CO KOCHACIE!…chyba się wzruszyłam….

dsc_0295

Zobacz więcej

Jarmark Bożonarodzeniowy we Wrocławiu

Witam gorąco odwiedzających  mojego bloga  🙂 Od razu powiem Wam, że bardzo mi smutno 🙁 :(, bo nie mogłam dzielić się z Wami tymi wszystkimi świątecznymi przepisami z tego powodu, że przebywałam służbowo, na konferencji w stolicy. No ale od razu mi się nasuwa trochę kulinarne powiedzenie, że „bez pracy nie ma kołaczy” i … przy tym pozostańmy. Ze stolicy, już na własne życzenie, z powodów rodzinnych wylądowałam we Wrocławiu, a tu oczywiście musiałam zaliczyć Jarmark Bożonarodzeniowy. To drugi już w tym roku znany jarmark (najpierw wakacyjnie Jarmark Dominikański, o którym pisałam), po którym buszuje. Wrażenia – super! Świątecznie, kolorowo, radośnie. Zapach grzanego wina, cynamonu, cytrusów, pierników, cudownych wędlin prawdziwie wędzonych… Miła atmosfera, obcy ludzie składający sobie życzenia, bombki, choinki, aniołki… to chyba w tym wszystkim tkwi ta cała magia…

dsc_0232

Zobacz więcej

Warsztaty dekorowania pierników – super! :)

To świetnie, że miałam okazję uczestniczenie w warsztatach artystycznego dekorowania świątecznych pierniczków, które zorganizowało Centrum Artystyczno – kulturalne „Zamek” w Krośnie Odrzańskim.  Paulina, super pomysł! 🙂 Czekam na kolejne. Warsztaty prowadziła przesympatyczna Ula, która z piernikami robi cuuuuda!  Normalnie jak czarodziejka zaczarowuje zwykłego piernika w bajeczny obraz. Zresztą zajrzyjcie na jej  stronę –  lukrownia.pl– sami zobaczycie. Ten pierniczek na zdjęciu z posta, to moje „dzieło” ;). Ponieważ w zdobieniu pierniczków jestem kiepska, to z tego mojego piernika jestem dumna 😉 A jak już poćwiczę, bo ambitne ze mnie stworzenie, to dopiero zobaczycie co mistrzunio potrafi 😉 Ale cierpliwości, nie od razu Kraków zbudowano. Podziękowania dla Uli i Pauliny za miłą atmosferę. Takie spotkania mają właściwości terapeutyczne, przynajmniej na mnie tak działają.  Przez tą godziną zajęłam się tylko zdobieniem, chichraniem…- i takiego oderwania od codzienności mi brakowało. Szkoda, że tylko godzinę to trwało – uwaga dla organizatorów 🙂

dsc_0179

Zobacz więcej

Jesiennie…

No i udało mi się wybrać na krótki jesienny spacerek. Słoneczko pięknie świeciło, powietrze było rześkie, a widoki, chociaż jesienne, cieszyły oko. Trzeba umieć znaleźć, w ogólnie postrzeganej szarości, te ukryte uroki natury, trzeba umieć je widzieć … A wy widzicie ?

„J e s i e ń
Jesień mnie cieniem zwiędłych drzew dotyka,
Słońce rozpływa się gasnącym złotem.
Pierścień dni moich z wolna się zamyka,
Czas mnie otoczył zwartym żywopłotem.

Ledwo ponad mogę sięgnąć okiem
Na pola szarym cichnące milczeniem.
Serce uśmierza się tętnem głębokiem.
Czemu nachodzisz mnie, wiosno, wspomnieniem?

Tak wiele ważnych spraw mam do zachodu,
Zanim z mym cieniem zostaniemy sami.
Czemu mi rzucasz kamień do ogrodu
I mącisz moją rozmowę z ptakami?”
                                                                 Leopold Staff

dsc_1105

Zobacz więcej

„NA LIPĘ – Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!”

„NA LIPĘ

Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.
Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają,
Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają.
Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły
Biorą miód, który potym szlachci pańskie stoły.
A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,
Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie.
Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mię pan tak kładzie
Jako szczep napłodniejszy w hesperyskim sadzie.”

Fraszki – Jan Kochanowski.

DSC_0968

Zobacz więcej

Wiosenne pocztówki z pozdrowieniami :)

Dzień dobry! Witam Was cieplutko, tak jak promienie słońca powitały dzisiejszy dzień 🙂  Cieszę się, że zaglądacie na mojego bloga, mimo, że nie jest on jeszcze odpowiednio zareklamowany, bo to   „moje dziecko” ma dopiero drugi miesiąc i  cały czas się rozwija. Mam w głowie wieeeele pomysłów.  Blog powstał 16 marca  ( to były urodziny mojej koleżanki z pracy  Ani- teraz już na pewno będę je pamiętać ;)) Co prawda widnieją w nim wpisy ze stycznia, ale to były próby  pierwszego informatyka, któremu to nie wyszło i blog jeszcze wtedy  nie funkcjonował.  Drugi informatyk -Sebastian  okazał się prawdziwy, założył  mi bloga, objaśnił jak robić wpisy ( geniuszem informatycznym to ja nie jestem 😉 ) …i super, mogę działać.  Gorąco zatem pozdrawiam i przesyłam Wam kilka widokówek z mojego ogródka – łąki:):)DSC_0560

Zobacz więcej

Bardzo dziękuję wszystkim Tym, którzy wyrażają swoje opinie na temat bloga, doradzają i podpowiadają, telefonicznie czy w inny sposób. Wszelka krytyka jest mile widziana, bo jest twórcza i pomaga mi w stworzeniu czegoś, co będzie się podobało, będzie praktyczne i wartościowe. Bardzo się cieszę, że reagujecie na to co Wam przekazuję, bo to oznacza, że  zaglądacie i czytacie. Wszystkie uwagi bardzo cenię i  na pewno wykorzystam 🙂 Wiem, że jestem na początku swojej drogi blogerskiej, więc tym bardziej jest mi to przydatne. Gorąco pozdrawiam i zapraszam na dalszą przygodę z moją kuchnią, bo arsenał moich przepisów i pomysłów jest niewyczerpany … 😉

DSC_0311

Zobacz więcej