Surówka z białej rzodkwi z selerem i ananasem – zdrowiutka :)

„Rzepka”

Zasadził dziadek rzepkę w ogrodzie,

Chodził te rzepkę oglądać co dzień.
Wyrosła rzepka jędrna i krzepka,
Schrupać by rzepkę z kawałkiem chlebka!
Więc ciągnie rzepkę dziadek niebożę,
Ciągnie i ciągnie, wyciągnąć nie może!

Zawołał dziadek na pomoc babcię:
„Ja złapię rzepkę, ty za mnie złap się!”
I biedny dziadek z babcią niebogą
Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!
Babcia za dziadka,
Dziadek za rzepkę,
Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!

                                                                    Julian Tuwim

Może i ona ładnie nie pachnie, ale jest bardzo zdrowa ( o tym niżej)  i smaczna.

Można przyrządzać ją w różnych zestawach z warzywami i owocami, a ja Wam dziś proponuję przepis, taki trochę leniwy, prosty i dietetyczny. A teraz trochę o rzodkwi:

Podobno ojczyzną rzodkwi są Chiny, gdzie do tej pory jest popularna.  Trafiła potem do Egiptu, gdzie spożywali ją niewolnicy budujący piramidy. Bywała też na stołach Greków i Rzymian – dla których była lekarstwem. Dzięki Rzymianom rzodkiew  trafiła do Europy, gdzie pierwsze wzmianki o niej pojawiły się w niemieckich opisach z XIII wieku. W średniowieczu rzodkiew była  uznawana  jako  skuteczny i tani lek.  Używano jej  w medycynie ludowej do nacierania przy bólach reumatycznych, zapaleniach korzonków nerwowych, do leczenia wrzodów i ran. Sok z rzodkwi był  dobry na przeziębienia, kaszel, choroby żołądka, nerek, jelita i wątroby. Zwiększała apetyt, wzmacniała włosy …itd.

dsc_1054

Zobacz więcej

Dorsz z rozmarynem, pietruszką, białym pieprzem, pomarańczą…

Dziś jest rybny dzień ;), bo to kolejny przepis z tej kategorii – czasem tak bywa. Ale rybka zdrowa jest i powinniśmy jej dużo jeść.  Przepis, jak zauważyliście, może być uznany za dietetyczny, ze względu na składniki i sposób przygotowania. Mięsko osiąga bardzo przyjemny smak, a przepis nie jest czasochłonny. Widzicie to pięknie rozwarstwiające się mięsko ? 🙂 – tylko wcinać!

dsc_1033

Zobacz więcej

Karp pieczony z cebulką

Pierwszy śnieg już za nami, co oznacza, że święta coraz bliżej 😉 A jak święta to i karp. Ryby można przyrządzać na wiele sposobów, używając różnego rodzaju przypraw czy stosując sosy różnych maści, ale warto też poczuć smak ryby. Bardzo lubię (żeby nie powtarzać się, że uwielbiam 😉 ) karpia – najbardziej to smażonego, a potem pieczonego. Dziś podaję bardzo prosty i szybki sposób na prawdziwą rybę, z podstawowymi przyprawami, zapieczoną z cebulką, o  lekko maślanym smaku.  Pomysł dobry nie tylko na święta. Po zredukowaniu albo całkowitym wyeliminowaniu masła potrawa może trafić do menu dietetycznego.

dsc_1027

Zobacz więcej

Pieczone filety z makreli z pastą, czosnkiem… smakowite :)

Zajrzałam do lodówki, a tu rybka samotnie sobie leży. Więc się nią zaopiekowałam, bo ja rybki bardzo lubię… no i zdrowe są. Dokładniej to były filety z makreli. No to pomyślałam i wymyśliłam co nieco. I wyszło pyszniutkie, dlatego szybciutko muszę się z Wami tym pomysłem podzielić. Pasta pomidorowa, którą troszkę posypałam cukrem trzcinowym, po upieczeniu uzyskała lekko karmelowy smak. A do tego czosnek i pieprz ziołowy na rybie to wszystko cudnie się zgrało.  Gorąco zatem zachęcam 🙂

dsc_0849

Zobacz więcej

Gulasz cielęcy z winem, rozmarynem…

Świetnie, że w naszych sklepach znów pojawiła się cielęcina, bo to super mięsko. Dlatego też dziś proponuję lekki gulasz z winkiem, jabłkiem, cukinią, rozmarynem. Ciekawy smak, lekko kwaskowaty, leciuchna słodycz od jabłka, biały pieprz nadaje ostrości, a oczy   wygląd cieszy 🙂 Świetny na obiad lub na ładną kolację 😉 Myślę, że warto spróbować.

dsc_0840

Zobacz więcej

Piramida drobiowa: pomarańczowo-sojowo

Wiecie co dziś się stało? Sos sojowy zakochał się w pomarańczy 😉 I to wszystko działo się na moim osobistym blacie kuchennym! Jestem świadkiem prawdziwej miłości 😉 A tak na poważnie: Sos sojowy, pomarańcza i czarny pieprz to idealne trio. Wpadłam na to oczywiście, jak zwykle, przez przypadek. Popatrzyłam na produkty… i pomysł urodził się w 3 sekundy.  I powiem Wam jeszcze jedno – to jest niebywale znakomite! To danie, powiem Wam w tajemnicy, jeśli go zaserwujecie na romantycznej kolacji we dwoje… – może zdziałać cuda 😉 Ja wiem, że wymaga odrobinę cierpliwości … ale , pomyślcie …  może warto?

dsc_0835

Zobacz więcej

Rolada z piersi kurczaka z koperkiem, suszonymi pomidorami i pestkami dyni

Zaczęło się od tego, że miałam sobie upiec pierś drobiową, taką zwyczajną na kanapkę. No  i tak z minuty na minutę wyszła trochę bardziej niż zwyczajna pierś. Uzyskałam bardzo interesujący smak – cudowny aromat koperku podkreślił pychotę pomidora suszonego, a pestki dyni dodały fajnej chrupkości. Mięsko, dlatego, że było wcześniej zrumienione, czyli zamknięto mu pory i nie było długo pieczone  – zachowało wilgotność.  Jednym słowem – znów mi się udało 😉 🙂 A do tego przepis jest dietetyczny i ślicznie wygląda 😉

dsc_0808

Zobacz więcej

Pasta buraczkowo – twarożkowa

Kulinarnie mało aktywny weekend 🙁 Ale za to imprezowo… i tanecznie na maxa 😉 Pozdrawiam przemiłą ekipę z Ciemnic, niedaleko Krosna Odrzańskiego. Już dawno nie spotkałam tylu super integrujących się, bawiących   i sympatycznych ludzi na raz 🙂 😉 No i sił na gotowanie nie wystarczyło… regeneracja, leżakowanie… dużo płynów, witamin i … dochodzę do siebie… i  zabieram się za robotę. Dziś delikatnie, bo danie dla roślinożerców i dla Tych liczących kalorie. Pasta którą można zjeść na kanapce z masłem, ale i na kanapce z wędliną.

dsc_0789

Zobacz więcej

Robimy oliwy smakowe.

Nawet nie macie pojęcia jak cieszy widok takich cudnych flakoników z pyszną zawartością i smakiem, który sami możecie sobie skomponować albo skorzystać z moich pomysłów. Proponuję zrobić oliwę czosnkową, paprykową, rozmarynową, cytrynową i klasyczną – tak nazwałam taki polski typowy smak. Pracy prawie wcale, a jest czym się pochwalić na stole. Używać do sałatek, surówek, chleba, pizzy… Zachęcam do spróbowania :).

dsc_0730

Zobacz więcej

Bardzo łatwa i pyszna pieczeń wołowa z kurczakową mozaiką

Znów dietetycznie 😉 Ale niech się nie martwią Ci, którzy nie liczą kalorii, bo inne przepisy też będą. A dziś pieczeń, na której pomysł wpadłam, jak to przeważnie bywa, prawie w trakcie robienia. Popatrzyłam na mięso wołowe… i na piersi kurczaka i… już – przepis się narodził 😉 Bardzo fajna smakowo, wizualnie, jak sami widzicie – też, konsystencja idealna, bo dobrze się kroi, nie jest zbyt twarda… eh!, co ja tu nawijam – po prostu spróbujcie i koniecznie mi napiszcie jak Wam smakowała 🙂

dsc_0724

Zobacz więcej