Warsztaty dekorowania pierników – super! :)

To świetnie, że miałam okazję uczestniczenie w warsztatach artystycznego dekorowania świątecznych pierniczków, które zorganizowało Centrum Artystyczno – kulturalne „Zamek” w Krośnie Odrzańskim.  Paulina, super pomysł! 🙂 Czekam na kolejne. Warsztaty prowadziła przesympatyczna Ula, która z piernikami robi cuuuuda!  Normalnie jak czarodziejka zaczarowuje zwykłego piernika w bajeczny obraz. Zresztą zajrzyjcie na jej  stronę –  lukrownia.pl– sami zobaczycie. Ten pierniczek na zdjęciu z posta, to moje „dzieło” ;). Ponieważ w zdobieniu pierniczków jestem kiepska, to z tego mojego piernika jestem dumna 😉 A jak już poćwiczę, bo ambitne ze mnie stworzenie, to dopiero zobaczycie co mistrzunio potrafi 😉 Ale cierpliwości, nie od razu Kraków zbudowano. Podziękowania dla Uli i Pauliny za miłą atmosferę. Takie spotkania mają właściwości terapeutyczne, przynajmniej na mnie tak działają.  Przez tą godziną zajęłam się tylko zdobieniem, chichraniem…- i takiego oderwania od codzienności mi brakowało. Szkoda, że tylko godzinę to trwało – uwaga dla organizatorów 🙂

dsc_0179

Zobacz więcej

Bożonarodzeniowe florentynki – bakaliowy raj :)

Cudowne ciasteczka, które robi się szybciutko. Są rewelacyjnie kruche i baaardzo przyjemne smakowo. Wyglądają trochę jak witrażyki. Na pewno będą Wam  i gościom smakować – radzę mi uwierzyć 😉 Przepis zaczerpnęłam z kalendarza  „Moje smaki życia”.

dsc_0175

Zobacz więcej

Bajeczne ciasteczka dla Mikołaja ;)

Pojutrze tj. we wtorek, 6 grudnia chodzą po domach Mikołaje. I jak wszyscy wiemy lubią słodkości – dlatego pewnie mają takie wielkie brzuchy 😉 Nie wiem jak Wy, ale ja zostawiam temu biedakowi, który tyle domostw musi odwiedzić, coś czym może się posilić,  żeby dał radę czyli  – mikołajkowe ciasteczka i do popicia trochę mleka – ponoć też lubi 😉 Ciastka są nieziemsko kruche i grzesznie słodkie – w sam raz dla Mikołaja 😉 Pobawcie się z dziećmi w ich pieczenie – na pewno się ucieszą 🙂

dsc_0107

Zobacz więcej

Mięciutkie pierniczki

To są jedyne pierniki, które od pierwszego do ostatniego pałaszowania są mięciutkie i to jest ich fenomen. Córka mi je kiedyś wynalazła gdzieś w Internecie i od tej pory co roku je piekę. Z podanych proporcji wychodzi cała góra pierników, ale można tę porcję przecież zmniejszyć np. o połowę. Nie będę w ukrywać, że w zdobieniu jeszcze wiele mi umiejętności brakuje, ale uczę się pilnie 😉 – przecież nie od razu Kraków zbudowano 😉 Smakiem przypominają mi, trochę stare jak świat, „Katarzynki”. Godne polecenia 🙂

dsc_0145

Zobacz więcej

Wspaniałe marcepanowe ciasteczka

Wolny dziś dzień, więc oczywiście miałam czas na szperanie w moim zbiorze przepisów… z różnych źródeł. Ten pochodzi z Internetu, ale dokładnie skąd to nie pamiętam. Ciasteczka są wspaniałe, cudownie kruche i niesamowicie smaczne. Robi się je bardzo szybciutko i prosto. Podbiły moje kubeczki smakowe 🙂

dsc_1050

Zobacz więcej

Grzebyki – ciastka z marchewką, nadziewane marmoladą- super!

Piekliście już grzebyki ?Bardzo fajne! 🙂 Ciasto z dodatkiem tartej marchewki, marmolada domowej roboty i nietuzinkowy kształt ciastek. A po ugryzieniu widać drobinki marchewki. Fajnie kruche, mimo, że mają w składzie drożdże. Wbrew pozorom robi się dość szybko, bo ciasto jest bardzo elastyczne i nie trzeba czekać na zaczyn drożdżowy. Znalazłam te grzebyki w starych wycinkach z gazet, no i jak to mam w zwyczaju trochę pozmieniałam. Baaardzo zachęcam 🙂

dsc_0909

Zobacz więcej

Ryżowe ciasteczka z powidłami wiśniowymi

Już jakiś czas temu słyszałam o ciasteczkach ryżowych. Niedawno odnalazłam taki przepis w moich wycinkach gazetowych i musiałam go oczywiście wypróbować. I dobrze, bo okazały się superowe 😉 Robi się je szybko i prosto. Cudnie chrupią i są pyszniuchne 😉

dsc_0882

Zobacz więcej

Paluszki do chrupania z ciasta francuskiego :)

Nie wiem czy dobry wieczór czy dzień dobry, bo jest już … trochę późno … Dziś leniwie, bo dzień zaganiany… rozpoczęłam sezon grzewczy, więc do i tak wielu obowiązków doszło jeszcze palenie w piecu… ale cóż? – mamy w naszym rejonie zimy i musimy z tym jakoś żyć 😉  A poza tym, basen dziś zaliczony – bo uwielbiam pływać, ale muszę transportować się do pobliskiego miasteczka, bo w moim, niestety nie ma takich form relaksu jak basen 🙁 Ale zaplanowane na dziś/jutro paluszki muszę Wam pokazać. Robiłam je z wdzięcznego bardzo, gotowego ciasta francuskiego – uwielbiam je :). Typowo imprezowe, do chrupania, zajadania, pałaszowania 😉  I do tego … proste jak drut 😉 Zrobiłam cztery smaki: z sezamem, z czarnuszką, z kminkiem i kręcone z grubą solą.

dsc_0780

Zobacz więcej

Róże… jesienne i… kruche ;)

„Jesienne róże, róże smutne herbaciane
Jesienne róże są jak usta twe kochane
Drzewa w purpurze ostatni dają nam schron
A serca biją jak dzwon, na jeden ton”

Romantycznie  i sentymentalnie się robi – patrząc na moje ostatnie wpisy 🙂 Prawda, że ładny tekst ? Stary jak świat, śpiewał to Mieczysław Fogg i tak mi się ten tekst przypomniał, gdy robiłam dzisiejsze różyczki. Choć kiedy on rozbrzmiewał w rozgłośniach, ja byłam jeszcze malutką dziewczynką 😉 … albo może jeszcze nie było mnie na świecie… A jeżeli chodzi o przepis, to parę lat temu znalazłam go gdzieś w otchłani Internetu i bardzo mi się spodobał. Ciastka pięknie pachną wanilią i są super kruche.  Co Wy na to ?

dsc_0761

Zobacz więcej

Miodowo – cytrynowe łapki ;)

Dobry wieczór w deszczową i burzową październikową sobotę 🙂 Ciastka te piekłam już parę lat temu. Przepis mam z moich gazetowych wycinków, oczywiście po lekkich zmianach.  Troszkę przybliżają nam święta Bożego Narodzenia, a to dzięki temu, że mają miód, cynamon, cytrusa… więc są troszkę piernikowate. Więc możecie śmiało wykorzystać ten przepis na święta. Z wierzchu są twardawe i chrupiące, a wewnątrz miękkie – to ciekawa cecha. W smaku leciutko czuć cytrynę. Jednym słowem są pyszne i dzięki użytej foremce oryginalnie wyglądają 🙂 Łatwe w przygotowaniu.

dsc_0692

Zobacz więcej