Ryżowe ciasteczka z powidłami wiśniowymi

Już jakiś czas temu słyszałam o ciasteczkach ryżowych. Niedawno odnalazłam taki przepis w moich wycinkach gazetowych i musiałam go oczywiście wypróbować. I dobrze, bo okazały się superowe 😉 Robi się je szybko i prosto. Cudnie chrupią i są pyszniuchne 😉

dsc_0882

Zobacz więcej

Paluszki do chrupania z ciasta francuskiego :)

Nie wiem czy dobry wieczór czy dzień dobry, bo jest już … trochę późno … Dziś leniwie, bo dzień zaganiany… rozpoczęłam sezon grzewczy, więc do i tak wielu obowiązków doszło jeszcze palenie w piecu… ale cóż? – mamy w naszym rejonie zimy i musimy z tym jakoś żyć 😉  A poza tym, basen dziś zaliczony – bo uwielbiam pływać, ale muszę transportować się do pobliskiego miasteczka, bo w moim, niestety nie ma takich form relaksu jak basen 🙁 Ale zaplanowane na dziś/jutro paluszki muszę Wam pokazać. Robiłam je z wdzięcznego bardzo, gotowego ciasta francuskiego – uwielbiam je :). Typowo imprezowe, do chrupania, zajadania, pałaszowania 😉  I do tego … proste jak drut 😉 Zrobiłam cztery smaki: z sezamem, z czarnuszką, z kminkiem i kręcone z grubą solą.

dsc_0780

Zobacz więcej

Róże… jesienne i… kruche ;)

„Jesienne róże, róże smutne herbaciane
Jesienne róże są jak usta twe kochane
Drzewa w purpurze ostatni dają nam schron
A serca biją jak dzwon, na jeden ton”

Romantycznie  i sentymentalnie się robi – patrząc na moje ostatnie wpisy 🙂 Prawda, że ładny tekst ? Stary jak świat, śpiewał to Mieczysław Fogg i tak mi się ten tekst przypomniał, gdy robiłam dzisiejsze różyczki. Choć kiedy on rozbrzmiewał w rozgłośniach, ja byłam jeszcze malutką dziewczynką 😉 … albo może jeszcze nie było mnie na świecie… A jeżeli chodzi o przepis, to parę lat temu znalazłam go gdzieś w otchłani Internetu i bardzo mi się spodobał. Ciastka pięknie pachną wanilią i są super kruche.  Co Wy na to ?

dsc_0761

Zobacz więcej

Miodowo – cytrynowe łapki ;)

Dobry wieczór w deszczową i burzową październikową sobotę 🙂 Ciastka te piekłam już parę lat temu. Przepis mam z moich gazetowych wycinków, oczywiście po lekkich zmianach.  Troszkę przybliżają nam święta Bożego Narodzenia, a to dzięki temu, że mają miód, cynamon, cytrusa… więc są troszkę piernikowate. Więc możecie śmiało wykorzystać ten przepis na święta. Z wierzchu są twardawe i chrupiące, a wewnątrz miękkie – to ciekawa cecha. W smaku leciutko czuć cytrynę. Jednym słowem są pyszne i dzięki użytej foremce oryginalnie wyglądają 🙂 Łatwe w przygotowaniu.

dsc_0692

Zobacz więcej

Ciastka z jabłkami i wanilią, które mnie zachwyciły :)

Super ciastka – zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia, a raczej wgryzienia 😉  Są mięciutkie, bardzo owocowe, proste do zrobienia, po prostu pycha 🙂 Z podanej porcji wychodzi ich bardzo dużo – cztery blachy dużego piekarnika, ale myślę, że w tym przypadku to nie szkodzi ;). Przepis zaczerpnęłam z gazetki „Przepisy czytelników”.

DSC_0949

Zobacz więcej

Pieczarki? – nie!……pomysłowe ciasteczka :)

„Na zielonej łące…  raz, dwa, trzy, pasły się zające, rosły pieczarki… raz, dwa, trzy…” 😉 I u mnie właśnie na zielonej podkładce ciekawe  ciasteczka, które ładnie udają pieczarki. A poza tym są fajnie kruchutkie i ,znów, wbrew pozorom  wcale nie czasochłonne i nietrudne do wykonania. Znalazłam je kiedyś w czasopiśmie „Chwila dla Ciebie” i przypadły mi do gustu przez swoją oryginalność. Troszkę oczywiście przepis zmodyfikowałam 😉

DSC_0918

Zobacz więcej

Pyszne tartaletki z kremem z mascarpone i malinami

Super przepis! I na tym w sumie mogłabym zakończyć, ale, że ze mnie niepoprawna gaduła, to jeszcze „parę groszy muszę  wcisnąć” 😉 Przepis zaczerpnęłam z magazynu „Kuchnia”; lubię go. Ciasto kruche może nie robi się całkiem prosto, bo faktycznie jest kruche nawet surowe, więc praktycznie na  każdą foremkę trzeba rozwałkować ciasto osobno. Ale opłaca się, bo po upieczeniu jest cudownie kruche i łatwo wychodzi z foremki. A krem? – powiem jedno: rewelacja! Lekki, niezbyt słodki, pięknie się układa i łatwo robi. A malinki – to tylko wisienka na torcie- to taka ciekawa gra słów, którą lubię :)Sezon na owoce, więc maliny możecie zastąpić takimi owocami, które akurat macie na podorędziu lub takie, które najbardziej lubicie.. Więc do dzieła, wszystkie łasuchy 😉

DSC_0273

Zobacz więcej

Muffinki z ciasta francuskiego z kremem i owocami morwy

Dziś trzeci raz do Was piszę, ale tym razem już nie upalnie, ale deszczowo, burzowo i pochmurnie. Tak się złożyło, że niedaleko mnie rośnie rząd morw i tych czarnych i białych. I dobrze, że dzisiaj w dzień wpadłam na pomysł, żeby ich sobie trochę nazbierać, bo deszcz wszystkie dojrzałe już teraz strącił.  Ułożyłam te owoce na  muffinkach, na których wcześniej rozsmarowałam  lekki krem ze śmietanki i mascarpone. A teraz trochę o tych morwach, bo to dosyć ciekawe: Morwa (Morus L.) –  duże krzewy lub niewielkie drzewa z rodziny morwowatych. Rosną w regionach subtropikalnych, przede wszystkim w Azji, a także Afryce i Ameryce Północnej.  Owoce to orzeszki (niełupki) w kolorze białym, czerwonym i prawie czarnym. Wyciągi z morwy są stosowane w ziołolecznictwie. Korzenie wykorzystywane były w chińskiej medycynie ludowej do leczenia cukrzycy, gorączki i kaszlu.. Wykazują działanie na układ krwionośny, sercowo-naczyniowy oraz nerwowy, dzięki czemu wspierają walkę z anemią, miażdżycą i chorobą Alzheimera. Mają lekki efekt wybielający i z tego powodu ekstrakty z liści morwy wykorzystywane są w różnych kremach do twarzy.

DSC_0022

Zobacz więcej

Maślane ciasteczka…bardzo maślane:)

Witam wiosennym uśmiechem 🙂 Chociaż wczesna pora byłam już na mojej  „łące” i to ta zieleń, rozkwitające kwiaty, łabędzie na kanale Odry i…powiew wiosny wywołały uśmiech na twarzy…czego i Wam  życzę :). A dziś maślane ciasteczka, oczywiście w wiosennych kształtach. W moim przepastnym pudle ( w którym mam całe mnóstwo tego typu cudowności)  odnalazłam foremki na motylka, ptaszka i ślimaka i takie sobie ciasteczka powykrawałam. Są bardzo, bardzo maślane…i pyszne do majowej kawy czy herbaty.

DSC_0515

Zobacz więcej

Rewelacyjne ciasteczka czekoladowe

Rozpływają się w ustach, super kruche, mocno czuje się kakao. Dla mnie pyszne i robione już wielokrotnie.  Doskonałe do przygotowania z dziećmi, bo ciasto jest tak elastyczne jak plastelina. Przepis podpatrzony u Nigelli.  Bardzo lubię jej programy, mam książkę.  Widać u niej tą miłość do gotowania i podżerania ;)… i doskonale ją rozumiem.

DSC_0375

Zobacz więcej