Śliczne i leniwe mini – torciki ;)

Witam z uśmiechem w niedzielny, mroźny, ale słoneczny… nazwijmy to ( nie patrząc na godzinę – bo w niedzielę inaczej się to liczy) poranek 😉 Już jakiś czas temu kupiłam mini andruty, a dziś nadszedł czas, żeby coś z nimi zrobić. Uciekłam się do dziecinnej zabawy w smarowanie gotowymi masami i użyłam ozdób z mojego czarodziejskiego koszyka.  Efekt? – sami spójrzcie 🙂 Gama smaków nieprzeciętna, a konsystencja na maxa chrupiąca.

DSC_0468

Zobacz więcej

„Krowie oczy” – bajecznie kruche ciasteczka z dżemem i orzechami

Hejka! Hejka! 😉 Co tam u Was? Bo ja ostatnio ciasteczkuję się;) Znalazłam tyle moich starych przepisów na różnego rodzaju ciastka, że postanowiłam koniecznie się z Wami tymi przepisami podzielić. Dziś proponuję ciasteczka „krowie oczy” – i nie pytajcie skąd taka nazwa – z nią te ciasteczka u mnie zagościły po raz pierwszy i tak już zostało. Niemiłosiernie cudownie kruche, do tego dżemik o smaku jaki lubicie i orzeszki, które podczas pieczenia stają się ładnie chrupiące – czego nam więcej potrzeba? Acha! Robi się je całkiem prosto.

DSC_0439

Zobacz więcej

Wiosenne kruche ciasteczka :)

Ja chyba mam już dość mrozów! Dzisiejszymi ciasteczkami – kwiatuszkami przywołuję wiosnę, słońce, zielone okwiecone łąki i długie dni :). Przepis ten pochodzi z mojego starego zeszytu, a ciastka to jedne z moich pierwszych kruchych ciastek, które piekłam. Bardzo proste, bardzo kruche i bardzo zachęcam do ich wypróbowania. Oby do wiosny ! 😉

DSC_0408

Zobacz więcej

Rewelacyjne, domowe „jeżyki”, które podbiją Twoje serce ;)

Uwielbiam przeglądać moje hałdy przepisów pochodzących z różnych źródeł; często nie pamiętam nawet skąd je wytrzasnęłam;). Efektem ostatniego wertowania różnych zapisków, wycinków i wydruków jest dzisiejszy przepis. Czy jest ktoś, to nie próbował sklepowych ciasteczek typu „Jeżyki”?  Równie pyszne, jeśli nie bardziej, można sobie, w mgnieniu oka, zrobić w domu. A skład dodanych bakali będzie odpowiadał naszym gustom. Są rozkosznie słodkie, chrupiące, a jednocześnie trochę ciągnące.  Wyglądają niezmiernie apetycznie. Jednym słowem rewelacyjne !!! 🙂 Mają sporo bakalii, więc mogą być pomysłem na ciasteczka świąteczne.

DSC_0396

Zobacz więcej

Chrupiące babeczki :)

Dziś podobno najbardziej depresyjny poniedziałek. A u mnie pięknie świeciło słoneczko, które odbijało się w bialutkim śniegu, niebo bezchmurne, obłędnie niebieskie… więc  depresja… może spadać!;) Dzisiejsze babeczki są ciekawie chrupiące dzięki wiórkom kokosowym i kaszy, a posypka jeszcze tą chrupkość podniosła. Przepis prosty i łatwy. Babeczki mogą osłodzić codzienny dzień lub wpasować się w Wielkanocne wypieki.

DSC_0387

Zobacz więcej

Szarlotkowe ślimaczki ;)

Nie lubię pochmurnych dni, bo ja też jestem wtedy…pochmurnie smutna 🙁 No więc dla osłodzenia żywota upiekłam trochę słodkości. Grzesznie  słodziuchne ciasteczka -zawijaski z nadzieniem jabłkowym, które oczywiście miałam ze swojej prywatnej spiżarni 🙂 Wdzięczne ciasto francuskie daje fajną chrupkość, a jabłka cukierkowy smaczek. Warto spróbować, bo pracy niewiele, a łakocie wspaniałe.

DSC_0377

Zobacz więcej

Warsztaty dekorowania pierników – super! :)

To świetnie, że miałam okazję uczestniczenie w warsztatach artystycznego dekorowania świątecznych pierniczków, które zorganizowało Centrum Artystyczno – kulturalne „Zamek” w Krośnie Odrzańskim.  Paulina, super pomysł! 🙂 Czekam na kolejne. Warsztaty prowadziła przesympatyczna Ula, która z piernikami robi cuuuuda!  Normalnie jak czarodziejka zaczarowuje zwykłego piernika w bajeczny obraz. Zresztą zajrzyjcie na jej  stronę –  lukrownia.pl– sami zobaczycie. Ten pierniczek na zdjęciu z posta, to moje „dzieło” ;). Ponieważ w zdobieniu pierniczków jestem kiepska, to z tego mojego piernika jestem dumna 😉 A jak już poćwiczę, bo ambitne ze mnie stworzenie, to dopiero zobaczycie co mistrzunio potrafi 😉 Ale cierpliwości, nie od razu Kraków zbudowano. Podziękowania dla Uli i Pauliny za miłą atmosferę. Takie spotkania mają właściwości terapeutyczne, przynajmniej na mnie tak działają.  Przez tą godziną zajęłam się tylko zdobieniem, chichraniem…- i takiego oderwania od codzienności mi brakowało. Szkoda, że tylko godzinę to trwało – uwaga dla organizatorów 🙂

dsc_0179

Zobacz więcej

Bożonarodzeniowe florentynki – bakaliowy raj :)

Cudowne ciasteczka, które robi się szybciutko. Są rewelacyjnie kruche i baaardzo przyjemne smakowo. Wyglądają trochę jak witrażyki. Na pewno będą Wam  i gościom smakować – radzę mi uwierzyć 😉 Przepis zaczerpnęłam z kalendarza  „Moje smaki życia”.

dsc_0175

Zobacz więcej

Bajeczne ciasteczka dla Mikołaja ;)

Pojutrze tj. we wtorek, 6 grudnia chodzą po domach Mikołaje. I jak wszyscy wiemy lubią słodkości – dlatego pewnie mają takie wielkie brzuchy 😉 Nie wiem jak Wy, ale ja zostawiam temu biedakowi, który tyle domostw musi odwiedzić, coś czym może się posilić,  żeby dał radę czyli  – mikołajkowe ciasteczka i do popicia trochę mleka – ponoć też lubi 😉 Ciastka są nieziemsko kruche i grzesznie słodkie – w sam raz dla Mikołaja 😉 Pobawcie się z dziećmi w ich pieczenie – na pewno się ucieszą 🙂

dsc_0107

Zobacz więcej

Mięciutkie pierniczki

To są jedyne pierniki, które od pierwszego do ostatniego pałaszowania są mięciutkie i to jest ich fenomen. Córka mi je kiedyś wynalazła gdzieś w Internecie i od tej pory co roku je piekę. Z podanych proporcji wychodzi cała góra pierników, ale można tę porcję przecież zmniejszyć np. o połowę. Nie będę w ukrywać, że w zdobieniu jeszcze wiele mi umiejętności brakuje, ale uczę się pilnie 😉 – przecież nie od razu Kraków zbudowano 😉 Smakiem przypominają mi, trochę stare jak świat, „Katarzynki”. Godne polecenia 🙂

dsc_0145

Zobacz więcej