Sezamki? Krówki sezamkowe? Pyszny deser z sezamem ;)

        Kolejny raz się dziś spotykamy- pracowity dzień😉 Lubicie sezamki? Bo ja bardzo…chociaż z dietą nie mają, niestety, nic wspólnego ☹ Dzisiejsza propozycja to sezamki, które różnią się od tych sklepowych, bo nie są chrupiące, ale bardziej ciągnące. Nie wiem czy pamiętacie, ale kiedyś były krówki sezamkowe i mój dzisiejszy deserek bardzo je przypomina. Bardzo fajny pomysł (zgapiony z gazety i trochę zmodyfikowany… jak zwykle 😉

DSC_0226

Zobacz więcej

Chrupiący „nesquikowy” batonik

     Dzień doberek 😊 Dziś proponuję Wam przepyszny batonik z czekoladą  i  kakaowymi kulkami,  które dzieci wcinają z mlekiem na śniadanko. Jest cudownie czekoladowy, a jednocześnie apetycznie chrupie. Wyglądem też zachęca do spróbowania, a jak już się spróbuje…to nie można się oderwać 😉 Na przepis trafiłam w tamtego rocznej gazetce z przepisami na słodkości. Oczywiście nie mogę nie wspomnieć, że córka w przygotowaniu tego smakołyku miała bardzo znaczący wkład 😉 Po konsumpcji wskazany dłuuugi spacer, bo „troszkę” kalorii sobie przygarniemy 😉

DSC_0096

Zobacz więcej

Pyszne dyniowe ciasteczka

      Witam😊 Jak to dobrze, że już parę lat temu „przeprosiliśmy „ dynię” i zaczęliśmy ją wykorzystywać w kuchni na różne sposoby. Dziś też i ja to zrobiłam. Proponuję pyszne, puszyste i smakowite ciasteczka z dynią. Robi się je bardzo prosto i bardzo szybko i już w tym momencie, po  przeczytaniu tych słów,  powinniście wiązać buty i gnać do sklepu 😉 A sezon jest akurat dyniowaty  i można dostać dynie różnych gatunków. Przepis podejrzałam w czasopiśmie „Smaki życia”. I wiecie co jeszcze poczułam, kiedy spróbowałam ciastka? Święta! Tak, właśnie  tak! 🙂 Może dzięki temu, że jest tu dodatek przyprawy do piernika miałam takie wrażenie. A gdyby je polukrować i posypać złotymi groszkami śmiało można je potraktować jako wypiek bożonarodzeniowy. No i jeszcze  się przyznam, że to moja  córcia je robiła, a ja cały czas byłam obok z aparatem 😉.

DSC_0067

Zobacz więcej

Pajęczyna

       Dobry wieczór 😊 Za dwa dni Halloween, więc i mój wpis będzie tematyczny. Pojawiły się u mnie …pajęczyny 😉 Chcecie też mieć takie jak ja? Proszę bardzo. Przepis jak znalazł. Troszkę pracochłonny, ale nie za bardzo, więc się nie zniechęcajcie. A jak będziecie  pichcić z Waszymi pociechami – to tylko sama przyjemność i mnóstwo radości – korzystajcie z takich chwil na maxa! 😊 Pajęczynki są bardzo delikatne i kruchutkie, a do tego pyszne w smaku. Przepis „wykopałam” z otchłani moich uzbieranych przepisów z Internetu 😉

Tak sobie myślę, zresztą w ubiegłym roku też tą kwestię rozważałam, że do tego Halloween można się z czasem przekonać. Grunt, żeby odpowiednio do tego podejść i pokazać dzieciom te dobre strony – to od nas zależy, w jaki sposób będziemy świętować. No bo to w końcu jest okazja, żeby razem, rodzinnie coś zrobić, żeby się dobrze bawić. Te rozświetlone i szczerbate dynie mogą być całkiem sympatyczne, a rozdawanie słodyczy jest całkiem miłe.

DSC_0034

Zobacz więcej

„Stare”, kruche paluszki ;)

                Już wcześniej wspominałam, że zakochana jestem w starych przepisach, bo są cudowne  i takie sentymentalne i tak fajnie działają na duszę…😊  Autor  książki „Ciasta, ciastka, ciasteczka wypiek domowy” (wydanej w 1959 roku), pan Jan Czernikowski, przekazuje swoje pięćdziesięcioletnie doświadczenie !  Czy mam tu dalej się rozwodzić i porównywać wartość  tej pozycji z  jakimś pisadłem pod publiczkę przereklamowanej,  celebryckiej „gwiazdki” sezonu?!  Nie, nie – szkoda  zachodu i mojego cennego czasu !  No i już przechodzę do sedna – dziś „zaaplikuję” kolejny, tym razem bardzo prosty  i bardzo szybki do zrobienia,przepis na kruche paluszki. Opis przyrządzania nie definiuje dokładnie jak ma wyglądać ten paluszek – ale to tylko budzi kreatywność 😉 Paluszki naprawdę są kruche i długo tą kruchość, a zarazem świeżość zachowują. Zachęcam  😊

DSC_0874

Zobacz więcej

Grymasiki ;)

Dzień dobry w słoneczny, piękny dzień 😊 Dziś proponuję Wam przepis na oryginalne ciasteczka, nową i ciekawą kategorię bloga oraz zareklamuję Wam śliczną, szklaną deskę do krojenie ( u mnie posłużyła do ekspozycji wypieku i myślę, że dobrze się sprawiła 😉 ) Deskę otrzymałam od firmy wydrukinaszkle.pl i gorąco zachęcam do odwiedzenia jej strony. To co zobaczyłam przerosło moje oczekiwania – piękne trójwymiarowe wzory ( multum do wyboru!) na deskach, obrazach i na ścianę, gdzie cudownie zastępują typowe płytki. Moc barw naprawdę zachwyca 😊 A co do mojej nowej kategorii to będzie to „Powróćmy jak za dawnych lat…”- temat, który już za mną chodził od dawna. No i w końcu odwróciłam się (skoro za mną chodził, hihi) i go podjęłam 😉 Mam sporo starych książek kucharskich, a w nich przecudowne przepisy. Dzisiejsza kuchnia niech się chowa – na ten temat jeszcze trochę ponawijam przy kolejnym wpisie z tej kategorii, a teraz kilka słów o ciasteczkach. Ciasto jest prościuchne. Problemem jest wyczuć, kiedy wyjąć ciasto, żeby było miękkie i się nie łamało. Kruchość i smak – cudo!

DSC_0966

Zobacz więcej

Serduszka… i już… na Walentynki :)

Jutro Walentynki! Ale nie zapominajmy, że kochać trzeba cały rok, a ten dzień traktować symbolicznie, bo to jest modne i bywa przyjemne 😊 Proponuję Wam dziś proste i bardzo kruche ciasteczka w kształcie serc – bo to symbol miłości 😉 Pięknie pachną wanilią i uśmiechają się do nas kolorowo. Jeśli mają sprawić przyjemność wybranej osobie to warto spróbować zrobić je. Powodzenia 😊

DSC_0806

Zobacz więcej

Ekspresowe mini – pączki z jabłkiem i żurawiną…czyli chorwackie fritule :)

Dzień dobry w mroźny, ale słoneczny dzionek 😊Długo mnie nie było na blogu…i aż głupio się tłumaczyć… ale czasem tak w życiu bywa… W trakcie kolejnych wpisów trochę wyjdą przyczyny mojej nieobecności, ale dziś śpieszę przekazać Wam szybciutko wspaniały przepis na ekspresowe mini – pączki, które noszą nazwę „fritule” i  podobno pochodzą z Chorwacji. Niestety, mimo, że to popularny dla Polaków kraj urlopowy, to jednak nie dotarłam tam jeszcze i nie wiem, czy faktycznie tam takie pączki są popularne. Przepis znalazłam w Internecie i tylko odrobinkę zmodyfikowałam.  Jak dla mnie  – to rewelka😉 Gdy się człowiek w nie „wgryza” cudownie chrupią, by za chwilę  zaskoczyć puchatym wnętrzem.  Dodatek jabłka i cytryny dodaje im świeżości. Żurawina jest taką niespodzianką, bo albo trafisz na nią w pączku albo nie. No i do tego lekki aromat wanilii – róbcie szybko, to razem się pozachwycamy! 😉

DSC_0781

Zobacz więcej

Miodowe pałeczki

Cześć … Miałam Wam nie mówić, co mi się stało tuż przed świętami… ale powiem, bo przecież z wieloma z Was trochę się już zdążyłam „zakumplować” 😉 Stłukłam swoje okulary, które mi pomagają przy pisaniu na komputerze, bo niestety nie widzę małych literek ☹ 400 zł poszło się… wiecie co !Stało się to tuż przed świętami, okulary spadły mi ze schodów wejściowych i nie bardzo dało się je uratować – bo też ja głupia mam odruch odchylania ich na głowę, kiedy nie są potrzebne. A gdzie tu na święta zrobić okulary? … nie ma pogotowia okularowego… Pokażę Wam na koniec wpisu jak wyglądają – niczym z  serialu”Brzydula” ;). A teraz już o pałeczkach miodowych. Od wielu, wielu lat robię na święta kamyczki ze staropolskiego przepisu, które już Wam zaprezentowałam w ubiegłym roku. Na te święta zrealizowałam przepis, który już od dawna mnie intrygował. Miałam nosa – jest kapitalny! Paluszki robi się prościuchno, a smakują wybornie! Miodowo – piernikowy smak i  aromat wybitnie świąteczny. Już się w nich zakochałam i wpisuję do listy stałych przepisów 🙂

DSC_0502

Zobacz więcej

Kakaowo – kawowo – limoncellkowe szaleństwo na Halloween ;)

To, że jutro Halloween to nie jest aż dla mnie tak istotne, bo wolałabym aby nasze polskie tradycje były tak wyniesione na podium jak te zgapione z zachodu. Ważniejsze, ze jutro moje starsze dziewczę ma urodziny i w czasie kiedy ona się rodziła nikt nie wiedział co to jest halloween. Jednakowoż ( hihi – ale się wyrażam 😉), aby jednak tej nowej już tradycji, która nieźle się u nas zakorzeniła, stało się zadość, proponuję dziś wypieki idealnie pasujące do jutrzejszego dnia. Więc jak już postawicie znicze i kwiaty na grobach bliskich, zróbcie przyjemność dzieciakom 😉 Powycinajcie te dynie – a potem zróbcie z nich dobre ciasto dyniowe i pobawcie się w pieczenie.

DSC_0961

Zobacz więcej