Muffiny z borówką amerykańską

Dzień dobry 😊 Jak widzicie staram się podawać przepisy uwzględniając sezonowe owoce i warzywa – to chyba rozsądne podejście 😉 Tak więc skoro na bazarach i w sklepach pojawiły się borówki amerykańskie, nie mogłam nie zaproponować przepisu z ich użyciem. Modne i wygodne  ( do konsumpcji 😉) muffinki w miękkim cieście z maślanką to jest chyba to czego nam potrzeba. Prostota wykonania tym bardziej powinna Was zachęcić do wypróbowania.

DSC_0433

Zobacz więcej

Muffinki truskawkowe

Cześć 🙂 Lubicie muffinki? Bo ja tak. Tak słodko wyglądają i są takie wygodne w jedzeniu. Te, które Wam dziś proponuję są puszyste, lekko wilgotne w środku,  smakowite i bardzo proste w wykonaniu. Przepis podpatrzyłam u Nigelli i tylko troszkę zmieniłam 😉 Oczywiście możecie zamiast truskawek użyć innych owoców lub kilku owoców naraz – kombinujcie jak chcecie 😊

DSC_0217

Zobacz więcej

Faworki francuskie z diabelską posypką ;)

Dziś proponuję faworki z ciasta francuskiego z „Posypką diabelską” firmy NMR-  http://nmr.com.pl/.  Są idealną przekąską np. do piwa, ale nie tylko. Posypka nadaje im chrupiący, trochę ostry smaczek – idealnie skomponowany, co jest atutem przypraw z tej serii. Zachęcam więc do wypróbowania mojego pomysłu i jednocześnie do skorzystania z upustu, jaki otrzymacie przy zamówieniu przypraw podając w haśle nazwę mojego bloga – warto skorzystać 😊

DSC_0130

Zobacz więcej

Domowy baton – fit ;)

Kolejny dzień długiego weekendu… I kolejna propozycja. O takich batonikach już dawno myślałam, aż w końcu zabrałam się za nie. Inspiracją był przepis z gazety.  Batony są słodko- kwaśne i trochę klejące. Smakują wyśmienicie. Warto spróbować 😊Ps. Córka baaardzo mi pomogła w przygotowaniu 😉

DSC_0679

Zobacz więcej

Pączusie z serkiem ;)

Siemka! 😉 Słuchajcie, a możemy umówić się, że dziś jest tłusty czwartek, hihi?  Bo proponuję Wam pączki, których nie zdążyłam zrobić w słusznym czasie. Chociaż w sumie, czy ktoś nam broni jeść pączki przez cały rok? No nie.  Więc jeśli macie ochotę – to gorąco zapraszam do wypróbowania 🙂 Przepis mam od koleżanki z pracy – Sylwii. I podpowiadam: zróbcie  taką porcję, którą dacie radę wciągnąć tego samego dnia, bo na drugi dzień staja się już trochę czerstwe … jak to pączki.

DSC_0763

Zobacz więcej

Supełki na „Tłusty czwartek” – puszyste i jednocześnie wilgotne-pycha!

Tak wiele przepisów miałam Wam zaoferować na Ostatki, ale znów mój zaganiany tryb życia nie pozwolił mi na to 🙁 Ale cóż – jestem na początku „blogowania” i jeszcze wszystko przede mną i przed Wami. Po prostu zaglądajcie i śledźcie moje poczynania ;), a jeszcze nie raz Was zaskoczę 😉 Przepis wypróbowałam już kilka lat temu, a podpatrzyłam  go w jakiejś mojej starej gazecie. Supełki są bardzo puszyste i jednocześnie wilgotne – a na to mają wpływ ziemniaki.  Mogą śmiało konkurować z pączkami. Zaskoczcie swoich najbliższych 🙂

DSC_0685

Zobacz więcej

Puchate i mocno czekoladowe serduszka Walentynkowe…;)

„Serce serce pokochało, serce sercu serce dało. Serce serce bardzo prosi, niech je serce w sercu nosi” – pamiętacie taki wierszyk, który kiedyś wpisywało się do pamiętników? Daaawne, beztroskie czasy, pierwszych zauroczeń i pierwszych miłości… Serce od wieków jest symbolem miłości, więc w dzisiejszym dniu nie mogło go zabraknąć na moim blogu. Przepis podpatrzyłam u Nigelli i oczywiście trochę zmodyfikowałam. Te puchate i obłędnie czekoladowe pyszności pięknie pachną rumem, a ukryte w nich nasionka granatu tworzą przyjemną niespodziankę smakową. Proste i urokliwe 😉

DSC_0604

Zobacz więcej

Makowe baranki ;)

Ten przepis mogę zaliczyć do kategorii „przegląd lodówki” – bo masa makowa pokutowała u mnie jeszcze od świąt, można też go dodać do przepisów bożonarodzeniowych, bo mak= Boże Narodzenie, ale też do  Wielkanocy – bo mamy barankowe rogi 😉  Bardzo pyszne ciasteczka; kontrast między kruchym ciastem i miękką masą daje wspaniały efekt. Przepis odnalazłam w moich gazetowych szpargałach. Polecam- nie zawiedziecie się 🙂

DSC_0500

Zobacz więcej

Śliczne i leniwe mini – torciki ;)

Witam z uśmiechem w niedzielny, mroźny, ale słoneczny… nazwijmy to ( nie patrząc na godzinę – bo w niedzielę inaczej się to liczy) poranek 😉 Już jakiś czas temu kupiłam mini andruty, a dziś nadszedł czas, żeby coś z nimi zrobić. Uciekłam się do dziecinnej zabawy w smarowanie gotowymi masami i użyłam ozdób z mojego czarodziejskiego koszyka.  Efekt? – sami spójrzcie 🙂 Gama smaków nieprzeciętna, a konsystencja na maxa chrupiąca.

DSC_0468

Zobacz więcej

„Krowie oczy” – bajecznie kruche ciasteczka z dżemem i orzechami

Hejka! Hejka! 😉 Co tam u Was? Bo ja ostatnio ciasteczkuję się;) Znalazłam tyle moich starych przepisów na różnego rodzaju ciastka, że postanowiłam koniecznie się z Wami tymi przepisami podzielić. Dziś proponuję ciasteczka „krowie oczy” – i nie pytajcie skąd taka nazwa – z nią te ciasteczka u mnie zagościły po raz pierwszy i tak już zostało. Niemiłosiernie cudownie kruche, do tego dżemik o smaku jaki lubicie i orzeszki, które podczas pieczenia stają się ładnie chrupiące – czego nam więcej potrzeba? Acha! Robi się je całkiem prosto.

DSC_0439

Zobacz więcej