Pączusie z serkiem ;)

Siemka! 😉 Słuchajcie, a możemy umówić się, że dziś jest tłusty czwartek, hihi?  Bo proponuję Wam pączki, których nie zdążyłam zrobić w słusznym czasie. Chociaż w sumie, czy ktoś nam broni jeść pączki przez cały rok? No nie.  Więc jeśli macie ochotę – to gorąco zapraszam do wypróbowania 🙂 Przepis mam od koleżanki z pracy – Sylwii. I podpowiadam: zróbcie  taką porcję, którą dacie radę wciągnąć tego samego dnia, bo na drugi dzień staja się już trochę czerstwe … jak to pączki.

DSC_0763

Zobacz więcej

Supełki na „Tłusty czwartek” – puszyste i jednocześnie wilgotne-pycha!

Tak wiele przepisów miałam Wam zaoferować na Ostatki, ale znów mój zaganiany tryb życia nie pozwolił mi na to 🙁 Ale cóż – jestem na początku „blogowania” i jeszcze wszystko przede mną i przed Wami. Po prostu zaglądajcie i śledźcie moje poczynania ;), a jeszcze nie raz Was zaskoczę 😉 Przepis wypróbowałam już kilka lat temu, a podpatrzyłam  go w jakiejś mojej starej gazecie. Supełki są bardzo puszyste i jednocześnie wilgotne – a na to mają wpływ ziemniaki.  Mogą śmiało konkurować z pączkami. Zaskoczcie swoich najbliższych 🙂

DSC_0685

Zobacz więcej

Puchate i mocno czekoladowe serduszka Walentynkowe…;)

„Serce serce pokochało, serce sercu serce dało. Serce serce bardzo prosi, niech je serce w sercu nosi” – pamiętacie taki wierszyk, który kiedyś wpisywało się do pamiętników? Daaawne, beztroskie czasy, pierwszych zauroczeń i pierwszych miłości… Serce od wieków jest symbolem miłości, więc w dzisiejszym dniu nie mogło go zabraknąć na moim blogu. Przepis podpatrzyłam u Nigelli i oczywiście trochę zmodyfikowałam. Te puchate i obłędnie czekoladowe pyszności pięknie pachną rumem, a ukryte w nich nasionka granatu tworzą przyjemną niespodziankę smakową. Proste i urokliwe 😉

DSC_0604

Zobacz więcej

Makowe baranki ;)

Ten przepis mogę zaliczyć do kategorii „przegląd lodówki” – bo masa makowa pokutowała u mnie jeszcze od świąt, można też go dodać do przepisów bożonarodzeniowych, bo mak= Boże Narodzenie, ale też do  Wielkanocy – bo mamy barankowe rogi 😉  Bardzo pyszne ciasteczka; kontrast między kruchym ciastem i miękką masą daje wspaniały efekt. Przepis odnalazłam w moich gazetowych szpargałach. Polecam- nie zawiedziecie się 🙂

DSC_0500

Zobacz więcej

Śliczne i leniwe mini – torciki ;)

Witam z uśmiechem w niedzielny, mroźny, ale słoneczny… nazwijmy to ( nie patrząc na godzinę – bo w niedzielę inaczej się to liczy) poranek 😉 Już jakiś czas temu kupiłam mini andruty, a dziś nadszedł czas, żeby coś z nimi zrobić. Uciekłam się do dziecinnej zabawy w smarowanie gotowymi masami i użyłam ozdób z mojego czarodziejskiego koszyka.  Efekt? – sami spójrzcie 🙂 Gama smaków nieprzeciętna, a konsystencja na maxa chrupiąca.

DSC_0468

Zobacz więcej

„Krowie oczy” – bajecznie kruche ciasteczka z dżemem i orzechami

Hejka! Hejka! 😉 Co tam u Was? Bo ja ostatnio ciasteczkuję się;) Znalazłam tyle moich starych przepisów na różnego rodzaju ciastka, że postanowiłam koniecznie się z Wami tymi przepisami podzielić. Dziś proponuję ciasteczka „krowie oczy” – i nie pytajcie skąd taka nazwa – z nią te ciasteczka u mnie zagościły po raz pierwszy i tak już zostało. Niemiłosiernie cudownie kruche, do tego dżemik o smaku jaki lubicie i orzeszki, które podczas pieczenia stają się ładnie chrupiące – czego nam więcej potrzeba? Acha! Robi się je całkiem prosto.

DSC_0439

Zobacz więcej

Wiosenne kruche ciasteczka :)

Ja chyba mam już dość mrozów! Dzisiejszymi ciasteczkami – kwiatuszkami przywołuję wiosnę, słońce, zielone okwiecone łąki i długie dni :). Przepis ten pochodzi z mojego starego zeszytu, a ciastka to jedne z moich pierwszych kruchych ciastek, które piekłam. Bardzo proste, bardzo kruche i bardzo zachęcam do ich wypróbowania. Oby do wiosny ! 😉

DSC_0408

Zobacz więcej

Rewelacyjne, domowe „jeżyki”, które podbiją Twoje serce ;)

Uwielbiam przeglądać moje hałdy przepisów pochodzących z różnych źródeł; często nie pamiętam nawet skąd je wytrzasnęłam;). Efektem ostatniego wertowania różnych zapisków, wycinków i wydruków jest dzisiejszy przepis. Czy jest ktoś, to nie próbował sklepowych ciasteczek typu „Jeżyki”?  Równie pyszne, jeśli nie bardziej, można sobie, w mgnieniu oka, zrobić w domu. A skład dodanych bakali będzie odpowiadał naszym gustom. Są rozkosznie słodkie, chrupiące, a jednocześnie trochę ciągnące.  Wyglądają niezmiernie apetycznie. Jednym słowem rewelacyjne !!! 🙂 Mają sporo bakalii, więc mogą być pomysłem na ciasteczka świąteczne.

DSC_0396

Zobacz więcej

Chrupiące babeczki :)

Dziś podobno najbardziej depresyjny poniedziałek. A u mnie pięknie świeciło słoneczko, które odbijało się w bialutkim śniegu, niebo bezchmurne, obłędnie niebieskie… więc  depresja… może spadać!;) Dzisiejsze babeczki są ciekawie chrupiące dzięki wiórkom kokosowym i kaszy, a posypka jeszcze tą chrupkość podniosła. Przepis prosty i łatwy. Babeczki mogą osłodzić codzienny dzień lub wpasować się w Wielkanocne wypieki.

DSC_0387

Zobacz więcej

Szarlotkowe ślimaczki ;)

Nie lubię pochmurnych dni, bo ja też jestem wtedy…pochmurnie smutna 🙁 No więc dla osłodzenia żywota upiekłam trochę słodkości. Grzesznie  słodziuchne ciasteczka -zawijaski z nadzieniem jabłkowym, które oczywiście miałam ze swojej prywatnej spiżarni 🙂 Wdzięczne ciasto francuskie daje fajną chrupkość, a jabłka cukierkowy smaczek. Warto spróbować, bo pracy niewiele, a łakocie wspaniałe.

DSC_0377

Zobacz więcej