Baba marmurkowa

Ryszard Rynkowski i Andrzej  Zaucha śpiewali:

„Kochane baby, ach te baby!
Człek by je łyżkami jadł – bul, bul, bul, bul…
Tęgi chłop, co lekko w ręku łamie sztaby,
Względem baby jest tak, jak dziecko, całkiem słaby.
Baby, ach te baby! Czym by bez nich był ten świat?
Co tu łgać, co tu kryć, spróbuj bez baby żyć,
Gdy ci uda się taka sztuka, toś jest chwat!”

A ja upiekłam…😉

DSC_0877

Zobacz więcej

Mazurek bakaliowy z białą czekoladą…prosty ;)

Podobno wiosna ?! Termometr niekoniecznie o tym mówi… A u mnie znów świątecznie😊 Przed świętami czeka mnie znów służbowy, dwutygodniowy wyjazd, więc staram się już teraz jak najwięcej przekazać Wam przepisów Wielkanocnych. Dziś mazurek…dla leniuchów 😉 Niezwykle prosty, urokliwy i smaczny. Biała czekolada i mnóstwo bakalii to dobry pomysł.

DSC_0858

Zobacz więcej

Ciasto balowe – blogowe – rocznicowe ;)

Dzień dobry 😉 Najważniejsza wiadomość to taka, że 16 MARCA MÓJ BLOG UKOŃCZYŁ 1 ROK!!!;) Po roku czasu, jak wskazał mój licznik, wejść na bloga było ponad 92 tysiące! 😊 To chyba całkiem niezły wynik…? Ponieważ  w tygodniu nie udało mi się zrobić  ciasta  z okazji tej rocznicy– bo jest pracochłonne- zrobiłam to dziś. Przygotowania tego ciasta – tortu, jak wspomniałam już wyżej, zabiera trochę czasu, ale efekt jest wyśmienity.  Słone krakersy tutaj, to nie pomyłka – wspaniale się wkomponowały i podkreślają smak. Lekkość masy śmietanowej, słodki karmel, kruche herbatniki i mocno gorzka czekolada…podnoszą walory smakowe. Idealne ciasto na różnego rodzaju uroczystości, śmiało może „robić” za tort 😉

DSC_0829

Zobacz więcej

Zebra…- dobra babka ;)

Wyszperałam w swoim starym zeszycie trochę już zapomnianą babkę – zebrę. Czas, który dzieli nas od świąt, gdzie baby królują 😉 przypomniał mi o niej. Jest fantastycznie urokliwa i wilgotna, bo pieczona na oleju.  Pewnie mniej cierpliwych wkurzy, trochę czasochłonny  sposób wylewania ciasta, ale… zawsze jest coś za coś…tak jak w życiu. Myślę, że to niezły pomysł na Wielkanoc i nie tylko. Nie posypywałam jej cukrem pudrem ani nie polewałam żadną polewą, bo szkoda mi było zakryć jej naturalny ciekawy wygląd.

DSC_0793

Zobacz więcej

Mazurek orzechowy…niebo w gębie ;)

Jak to dobrze, że w moich szpargałach odnalazłam to ciasto. Jest cudowne! Delikatność i lekkość pianki zmieszała się z chrupkością orzechów, a słodko- kwaśny smak powideł urozmaicił doznania smakowe. Kiedy kawałek tego ciasta kładziemy na język…to chyba dzwony biją…;) – jest wyjątkowe w swoim rodzaju! Nadaje się do robienia przez cały rok, ale jest też niesamowitą propozycją Wielkanocną.  Zróbcie go sobie, na razie, na „brudno”, żeby potem zabłysnąć na święta 😉 🙂

DSC_0750

Zobacz więcej

Miś „Amaretto”- na Walentynki;)

„Biały miś, biały miś, dla dziewczyny” ( chłopaka) aaaa.. – ktoś nie zna szlagieru sprzed lat?;) Zbliżają się Walentynki – Święto Zakochanych, stąd moja dzisiejsza oryginalna propozycja. Nie omieszkam wyrazić swojego zdania, a mianowicie, że ubolewam nad tym, że nie obchodzimy tak uroczyście naszych rodzimych, polskich zwyczajów związanych np. z Nocą Świętojańską, Świętem Kupały itp… No, ale coż…życie…komercja…snobizm. Ale w gruncie rzeczy przyjemny dzień, wszyscy są wyjątkowi, mili, kupują kwiatki i prezenty – to urocze :). A co do ciasta – jest całkiem zwyczajnym ciastem, największy urok tkwi w prezentacji.

DSC_0572

Zobacz więcej

Świąteczne ciasto z płatkami miętowymi w czekoladzie

A co powiecie na świąteczne ciasto z miętową czekoladą ? Myślę, że już brzmi ciekawie, a smakuje też super. No i do tego przygotowanie – to prościzna (wiem, że to lubicie ;)) Przepis znalazłam w świątecznej gazecie z 2003 r. i zaintrygował mnie. Na pewno może, oprócz pierników i makowców, ozdobić nasz świąteczny stół 🙂

dsc_0091

Zobacz więcej

Piernik dojrzewający

Uwielbiam tradycje świąteczne,  tradycyjne, polskie świąteczne potrawy – wiem, wiem powtarzam się z tym uwielbieniem – no i trudno ;). Staram się te tradycje kontynuować i przekazywać. Co wcale nie oznacza, że unikam nowości. Dziś piernik, który robię od wielu, wielu lat. Znalazłam go kiedyś w jakiejś gazecie i tak już ze mną pozostał. Spróbowałam i kontynuuje. Ciasto robi się na 3-6 tygodni przed świętami. Jest piernikiem, który pachnie i smakuje jak prawdziwy piernik. Polecam :).

dsc_0870

Zobacz więcej

Keks z odlotową polewą ;)

Takie piękne i ambitne kulinarne plany miałam na weekend. Ale cóż… musiałam pracować i w sobotę i w niedzielę. Ale jak to mówią; co się odwlecze to nie uciecze. I tak będzie – plany po prostu się przesuną.  Zmęczona w cho…ę, postanowiłam jednak chociaż coś mniej czasochłonnego Wam zaoferować w dzisiejszy wieczór. Jest to bożonarodzeniowy keks na białkach, z górą bakalii.  Ciasto jest puszyste, bakalie cudnie komponują się na tle jasnego ciasta , a polewa ma niepowtarzalny smak… wprost oszałamiający 😉 Gorąco polecam 🙂

dsc_0052

Zobacz więcej