Babeczki z kaszy jęczmiennej z suszonymi pomidorami i sosem z selera naciowego

Zrobiłam przegląd lodówki.  Takie przeglądy są potrzebne, bo po pierwsze sprzątniemy lodówkę, a  po drugie, i to bardzo istotne, stworzymy nowy, ciekawy przepis. Z poprzedniego przeglądu wyszły buraczkowe naleśniki. A tym razem została mi kasza, której wcześniej używałam do gulaszu, pieczarki, które kupiłam w promocji po 2 zł za kilogram (a wyglądały super!). Znalazłam też otwarty słoik z suszonymi pomidorami, który stał już jakiś czas, no i  3 badylki 😉 selera naciowego. No nie mogłabym wyrzucić takich smakowitości, bo w  ogóle nie lubię marnotrawstwa. Nie mam problemu z resztkami jedzenia, bo mam psa i dwa koty, więc jak już naprawdę nie mam czasu, żeby coś pokombinować to wtedy zwierzaczki się cieszą 🙂 Tym razem wyszły  śliczne babeczki , a do tego wymyśliłam niepowtarzalny sos ze śmietany i….selera naciowego. Oryginalny nowy smak . Takie cudeńka można spożywać jako przekąskę, a na ciepło mogą śmiało stanowić obiad.DSC_1066

Składniki:

  • 2 szklanki kaszy jęczmiennej (nie płukanej)
  • ½ l wody osolonej
  • 1 kg pieczarek
  • prawie cały słoik suszonych pomidorów
  • 2 cebule
  • czarny świeżo mielony pieprz
  • magii do smaku, zamiast soli
  • 2 łyżeczki sosu sambal oelek ( cudownie pikantny)
  • 4 jaja

DSC_1057

DSC_1059

Sposób przygotowania:

Kaszę ugotować w osolonej wodzie, jakieś 15 min. Pieczarki dosyć drobno poszatkować. Cebulę pokroić w kostkę, podsmażyć do lekkiego zrumienienia, dodać pieczarki, odparować. Przyprawić magii i pieprzem. Do  miski wrzucić kaszę, przestudzone pieczarki z cebulą i jaja. Doprawić sambal oelkiem. Wszystko dokładnie wymieszać. Napełnić masą silikonowe foremki w kształcie babeczek z kominem (użyłam takich, bo  łatwo z nich wyjąć babeczkę, nie przykleja się). Piec w 190 st. w termo obiegu, przez 25 min. Gdy lekko przestygną wyjąć z foremek.

DSC_1064

Składniki na sos:

  • spora filiżanka śmietany (ja dałam 12%)
  • 3 łodygi selera naciowego
  • sól do smaku

Sposób przygotowania sosu:

Łodygi selera obrać z włókien. Zetrzeć je na drobnych oczkach tarki, do śmietany. Doprawić do smaku solą. Gdyby Was zdziwiło, że  dodałam tylko sól, to już tłumaczę – chodziło mi o wyraźny smak selera naciowego. Jeśli ktoś nie lubi tego smaku – proponuję podać  np. sos czosnkowy, paprykowy czy jakiś inny.

Smacznegooo ! 🙂

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge