Moje królestwo foremek ;)

Już od dawna postanowiłam, że będę zdradzać Wam…  pomału… co kryje moja kuchnia, co mnie nakręca, co zbieram, do czego mam w niej słabość. Jedną z tych słabości właśnie odkrywam – nie mogę przejść obojętnie  obok półki z foremkami.  Oczy wtedy robią mi się wielkie, usta same się uśmiechają, a nogi same niosą w tym kierunku 😉I nie wiem jak to jest, ale zazwyczaj „wyhaczę” coś czego nie mam, coś oryginalnego – chociaż patrząc na mój zbiór – to jest dosyć trudne 😉 No i co tam – każdy ma jakiegoś bzika 😉 Ale to dopiero pierwsza odsłona moich słabości…kulinarnych oczywiście, bo inne są tylko moje😉 Zapraszam zatem do obejrzenia mojego foremkowego królestwa 😊, bo to dzięki nim mogę Wam przedstawiać niektóre przepisy.

DSC_0523

Zobacz więcej

Zacna kasza…:)

Witam Was w kwietniową niedzielę, która jest doskonałym dowodem na to , że „kwiecień plecień, bo przeplata- trochę zimy, trochę lata”. Dziś już zdążyło parę razy zaświecić słońce, padać deszcz, grad, i była też pierwsza burza. No, ale wracam do sedna: wiecie już pewnie doskonale, że czasem z bardzo zwykłych produktów można wyczarować coś wykwintnego, smacznego, odnaleźć nowy smak i nacieszyć oko. Tym razem zrobiłam to ze zwyczajna kasą pęczak, która okazuje się całkiem wdzięcznym składnikiem. Wyszedł mi bardzo ciekawy smak 😊 Taka kasza świetnie pasuje do  pieczonej kaczki czy gęsi. Można ją również zaserwować do innego rodzaju mięsa albo spożywać samą. Próbujcie…😉

DSC_0587

Zobacz więcej

Orzeźwiający sos ogórkowo- jajeczny

Znów było trochę przeglądu lodówki i wykorzystanie jaj, które pozostały ze świąt. Nie oznacza to jednak, że nie można takiego sosiku zrobić planując go od początku. Jest lekki, chłodny i ciekawy w smaku. I oczywiście dziecinnie prosty w przygotowaniu. Zatem… próbujcie 😊

DSC_0554

Zobacz więcej

Leczo – bigos – genialnie i na bogato;)

Temu daniu nie można się oprzeć! 😊 Mnie powaliło na maxa 😉Wiecie już pewnie, bo o tym kiedyś wspominałam, że wiele dobrych przepisów powstaje z przypadku. I tym razem u mnie tak było. Po prostu po świętach zostało, jak zwykle, trochę wędlin, papryki. A ja nie lubię wyrzucać jedzenie, kiedy tyle ludzi na świecie głoduje. No więc powstał przepis na super wypasiony leczo – bigos. Idealny na obiad, śniadanie, kolację, przystawkę na imprezę. Nie wymaga dodania wielu przypraw, ponieważ taki przekrój wędlin daje tych przypraw mnóstwo. Oczywiście, kiedy nie ma resztek w lodówce, też można to danie przyrządzić zakupując w sklepie zestaw swoich ulubionych mięs i wędlin. Życzę Wam, abyście nie mogli się od tego żarełka oderwać – tak jak ja 😉

DSC_0572

Zobacz więcej

Sernik na kakaowym cieście

Hejka 😉 Bardzo lubię serniki…wszelakie – i te na ciepło i na zimno i przekładane i kolorowe. Dziś proponuję sernik na ciemnym, kakaowym spodzie, co powoduje fajny efekt wizualny i smakowy.  Ciasto jest proste w przygotowaniu, więc leniuchy 😉 też mogą zrobić. Zachęcam do wypróbowania 😊

DSC_0530

Zobacz więcej

Musztardowo- miodowa biała kiełbasa…w ślimaku ;)

Łatwo się domyślić, że oczywiście nie udało mi się zamieścić wszystkich przepisów, które robiłam na święta z prozaicznego powodu…po prostu zabrakło czasu. Święta krótkie a warto poświęcić ten czas  rodzinie – więc chyba mnie rozumiecie. Proponuję szybką, smaczną i ładnie prezentującą się kiełbaskę- ślimaka. Ostrość i słodycz musztardy pięknie się zapiekła i lekko skarmelizowała co dało fajny smaczek. Spróbujcie, bo proste w wykonaniu i smaczne😊

DSC_0561

Zobacz więcej

Życzenia Wielkanocne…wiosenne :)

Wielkanoc to wiosenne święta, czyli czas kiedy przyroda budzi się do życia, kiedy po zimie łaskoczą nas pierwsze promienie słoneczne, kiedy pąki liści i drzew z dnia na dzień rozwijają się i mówią, że powstaje nowe jutro…Życzę Wam, moi drodzy czytelnicy, abyście mieli czas zobaczyć to wszystko, żebyście umieli się tym cieszyć i snuć nowe plany, robić postanowienia…Często nie łatwo jest, w tym dzisiejszym biegu … zauważyć te niepowtarzalne chwile, często  nie umiemy czerpać z tego przyjemności – a przecież powinniśmy…! A kulinarnie… nauczmy się cieszyć jedzeniem – przecież to takie proste. Wystarczy oderwać się na chwilę od telefonu, Internetu, telewizji, gazety… i spojrzeć na talerz, poczuć przyjemność z tego co jemy, z tego, że możemy na tym talerzu stworzyć coś niesamowicie, powalająco smacznego …😊Nie mogłam wytrzymać i kulinarnie nie zagadać do Was 😉 Życzę Wam, abyście nauczyli się siąść nad jeziorem, położyć się na kocu, przejść boso po soczystej trawie i być … tylko tam – bez wspomnień, problemów, pracy… – tzw. : „być tu i teraz”. Znacie mnie już trochę i wiecie, że mogłabym tak długo pisać, bo…gaduła ze  mnie niepoprawna 😉, ale, teraz już krótko i treściwie – korzystajcie z życia…! Jednym słowem: wiosennie i z uśmiechem – Wesołych Świąt! 😊

DSC_0537

Zobacz więcej

Baranek wielkanocny…

Gdyby tak dobę rozciągnąć do … 48 godzin…- może wtedy zdążyłabym ze wszystkimi wpisami…😉 Baranek jest cudownym wkładem do wielkanocnego koszyczka i bardzo pysznym ciastem –  chrupiące, orzechowe. Warto sobie taki przepisik zapamiętać i wypróbować…Minęła północ… a ja jeszcze walczę z wpisami… Istna maniaczka 😉 😊

DSC_0527

Zobacz więcej

Rarytasy z najwyższej półki… czyli z domowej wędzarni :) – szybki sposób.

Niech się chowają wszystkie pseudo – wędzone wędliny sklepowe. W większości przypadków nie widziały one wędzarni, a jedynie maźnięte były tzw. płynem wędzarniczym – żenujące, że zachęca się nas do jedzenia tego świństwa … Gdyby tak Internet mógł przekazywać aromat –  bylibyście tak samo zachwyceni jak ja..a o smaku to już nie wspomnę… 😉 Mięsko rozpływa się w ustach… aż ślinka cieknie. Twórcą tego arcydzieła był mój mąż.

DSC_0516

Zobacz więcej